Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44054 miejsce

Współczesne media tylko dla idiotów?

Od dłuższego czasu (choć ostatnio ze szczególnym nasileniem) mam nieodparte wrażenie, że w zdecydowanej większości otaczające nas media są po prostu dla idiotów...

Najlepiej widać to na przykładzie reklam, których producenci najwyraźniej wychodzą z założenia, że głównym adresatem ich towaru jest skończony debil... Przykład? Jedna z nowszych kampanii znanego operatora sieci telefonii komórkowej rozpoczęła się od sponsorowanych pseudo artykułów, w których można było wyczytać jakoby w słownictwie polskim pojawiło się nowe słowo budzące ponoć sporo kontrowersji i dzielące językoznawców. Domyślam się, że miało być zabawnie i z polotem, ale ostatecznie wyszło jak zwykle... ani zabawnie ani specjalnie oryginalnie. To już wolę sięgnąć po lekturę "Lalki" Prusa...

Cóż - efekt zapewne został osiągnięty - kampania została zauważona (świadczy choćby o tym fakt, że o niej tutaj piszę). Plus dla panów od marketingu... Z drugiej jednak strony jakim kosztem? Przez wykazanie potencjalnemu klientowi jak łatwo można nim manipulować? Że nadawca przekazu liczy, że odbiorca jest tępym, bezmózgim Yeti? I tu drodzy panowie od PR minus... Ilu bowiem potencjalnych klientów (że o ogólnym wrażeniu pozostającym na dłużej nie wspomnę) uzna, że oferta, która zwyczajnie obraża ich inteligencję nie jest dla nich? A można świeżo, prosto i zwyczajnie... Weźmy choćby reklamę gdzie pani pijąca wodę, obserwuje porastające trawą miasto... Albo inną uroczą panią w ciąży wysyłającą męża w środku nocy do lodówki po lody... Można? Można...

Wspomniana wyżej kampania nie jest jednak bynajmniej odosobnionym przypadkiem. Pozostali operatorzy (czy ostatnio nawet producenci soków) nie mogą sobie przecież pozwolić na pozostanie z tyłu - choć wybierają raczej metodę znaną nam z ostatniej kampanii wyborczej - nie tyle zaprezentować pozytywnie swój produkt czy program lecz liczyć, że przez zdeprecjonowanie konkurenta poprawi się własne notowania. A tu znów pomyłka - bo inteligentny człowiek nie przepada za brutalną, pozbawioną wszelkich zasad, walką.

Druga kwestia dotyczy ambitnej polskiej telewizji... choć brzmi to nieomal jak eufemizm jako, że takowej zwyczajnie brak. Z roku na rok coraz bardziej zdominowana zostaje przez coraz bzdurniejsze programy, teleturnieje i konkursy audiotele... Epoka zapoczątkowania przez różnego rodzaju medialnych ekshibicjonistów przybiera coraz większy zakres zeszmacenia. Chcesz być gwiazdą, być top i trendy - udowodnij jak dalece pozwolisz sobą pomiatać lub jak dalece zechcesz się wygłupić...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Szmira zawsze była w cenie. Problem zaczyna się kiedy telewizja publiczna przoduje w szmirze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i tu się zgadzam - co gorsza 13 odcinków tego nakręcili ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Pierwszy odcinek "Domu nad rozlewiskiem" pokazał nowe dno w polskiej telewizji." - wiecej w recenzji: http://film.onet.pl/19129,86934,1,recenzje.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

O co się pytasz? O to czy Polacy to naród wystarczająco inteligentny skoro ogląda w milionach odsłon programy typy Gwiazdy Tańsczą Na Lodzie? Poczułeś się z tym lepiej? Nie oglądam szmiry, a nawet jak zdarzy mi się, nie wysnuwam wniosków ogólnych na temat całych mediów. Na tym samym kanale zobaczyć mogę wspomniane Gwiazdy na lodzie i genialny film "Przesłuchanie" Bugajskiego. Jeżeli pytasz mnie czy TVP jest misyjna - odpowiem, nie wystarczająco. Tyle że tabloidyzacja mediów to signum temporis - nie pochwalam jej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wykrecasz sie... Ja nie pytam kazdego tylko ciebie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pytanie jest źle postawione: nie da się zmierzyć czy programy są wystarczająco ambitne - bo dla każdego owa ambicja będzie znaczyła co innego. Poza tym generalizacja typu MEDIA też jest niewłaściwa: inaczej funkcjonują media publiczne, inaczej komercyjne. Dyskusja o mediach z najwyższego poziomu abstrakcji przypomina pytanie starożytnych o Arche.

Co do czasu przed telewizorem - spędzam go mało. Co do programów - oglądam głównie dokumenty i reportaże: cyklicznych, których tytuł mozna wymienić raczej unikam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W takim razie mam pytanie (bo art nie tyczy wylacznie reklam) - czy uwazasz polskie media (programy polskiej TV publicznej) za wystarczajaco ambitne? Jakie programy cenisz najbartdziej (najlepiej gdybys wymienil tytuly ulubionych - powiedzmy chociaz 3-ech)? I, ze sobie pozwole niejako powtorzyc pytanie za autorem feklietonu - ile czasu spedzasz przed TV?

Komentarz został ukrytyrozwiń

...zdanie które zawiera rzeczone twierdzenie, którego autor się wypiera - nie widzę więc tu generalizacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie generalizujesz zbytnio? To nie "TREŚĆ TEKSTU" tylko fragment jednego ze zdan... A przyklad nie musi byc tozasmy calosci materii ktorej jest przykladem... Jak dla mnie art napisany calkiem zgrabnie - szczegolnie jak na pierwsza publikacje tej osoby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do zdania:

"media i reklama nie są pojęciami tożsamymi

Nikt tak nigdzie nie twierdzi... "

TYTUŁ: "Współczesne media tylko dla idiotów"
TREŚĆ TEKSTU: "Najlepiej widać to na przykładzie reklam" - będę BRUTALNY: twierdzisz, niestety nie widząc tego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.