Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9715 miejsce

Wspólna misja wszystkich kobiet

„Są tacy co rządzą miastami, a są niewolnikami kobiet.” Tak stwierdził kiedyś Demokryt.

Czy któryś z panów się odważy z nim nie zgodzić? Pewnie znajdzie się taki, który będzie przekonywał, że kobiety to zło wcielone i puch marny, stworzony, aby nas, facetów, odciągać od rzeczy wielkich, doniosłych i wiekopomnych. Taki "mężczyzna z krwi i kości", typowy "macho" nigdy nie zdobędzie we mnie sojusznika. Nie dam się nigdy przekonać, bo wierzę w szlachetną misję kobiet na ziemi. Słowo misja być może i brzmi górnolotnie, ale jak inaczej nazwać siłę z jaką oddziałują na nas od wieków?

 / Fot. AKPANa pewno podniosą się głosy oburzenia. Bo dla niektórych kobieta to nawet nie człowiek, bo jak wiadomo, nie odwróci się na ulicy na zawołanie: „człowieku!”. Bo istnieją pasjonaci żartów typu: Co robi kobieta w pokoju? Ma za długi łańcuch. Niektórzy, zmęczeni już życiem, więc także i własną żoną, są kobietami po prostu głęboko rozczarowani. Bo przed ślubem wzdychali do księżniczki, później ich charakter ścierał się z kobietą ze stali, a teraz czują się, jakby łóżko dzielili z lodowcem, który niegdyś stanął na drodze Titanica. A przy ich boku stoi przecież cały czas ta sama osoba. Co więcej, istnieją całe kultury hołdujące patriarchatowi i traktujące płeć piękną jako narzędzie do spełniania męskich życzeń, względnie jako stworzenie znajdujące się na niższym szczeblu rewolucji.

Ci wszyscy faceci, bez względu, czy powodują nimi obyczaje kulturowe, wrośnięta w podświadomość wyższość męskiego rodu, czy po prostu niespełnione nadzieje i żal, zachowują się jak bezduszni wandale i żałośni głupcy. Bo przecież, wracając do głównej myśli, kobieta przyszła na świat z misją! A na czym ta misja polega? Otóż na ratowaniu życia. Naszego, męskiego życia. Nieznośnych łamag życiowych i kalek uczuciowych. Gruboskórnych, nieokrzesanych brutali, nierzadko nieczułych na subtelne niuanse, obojętnych dla sztuki wszelakiej, zahukanych osiłków. Panowie, czytając te słowa, nie wszczynajcie bójki i nie demolujcie wszystkiego naokoło. Potwierdzicie tym tylko własną śmieszność i okażecie prymitywizm w okazywaniu uczuć. Czas spojrzeć prawdzie prosto w oczy, bez upiększania ich otoczką barwy śliwkowej. W porównaniu do kobiet, jesteśmy ułomni. Bez kobiet zginęlibyśmy. Natomiast przy nich - rozkwitamy.

Który z nas nie zna tego uczucia przejmującej wszechmocy i przypływu nadludzkich sił, kiedy na nas zwrócone są oczy tej jedynej i wyjątkowej kobiety? Tego głębokiego przekonania, że oto jesteśmy świadkiem cudu i objawił nam się anioł? I dla tego właśnie anioła jesteśmy gotowi na wiele, żeby nie powiedzieć - na wszystko. To dla kobiet powstawały i wciąż powstają najwspanialsze budowle, arcydzieła malarstwa, rzeźby, wspaniałe symfonie i wiersze, które chwytają za serce i z tego uścisku nie chcą wypuścić przez długi czas. Ich ciało, ich dusza inspirują mężczyzn od wieków, a uczucia, które w nich budzą, wynoszą ich na wyżyny i wyciskają z nich to, co najlepsze.

Dla kobiet zmieniamy to, co niezmienne, walczymy z tym, co niezwyciężone. Dla nich chcemy przebić głową mur, bynajmniej nie używając kasku. One jednocześnie uczą nas wielu rzeczy, obcych męskiej naturze. Tego, że zamiast walczyć można usiąść i porozmawiać. Tego, że obok istnieje drugi człowiek i warto go czasem wysłuchać. Tego, że istnieje świat pełen subtelności i piękna, że nasza dusza ma wiele zawiłości i zakamarków, które warto w sobie odkryć. Uczą nas najważniejszej rzeczy - jak kochać i co robić, by być kochanym. Pokazują, że to właśnie jest w życiu najważniejsze. I za to im chwała po wsze czasy! Za ich misję uczłowieczania faceta. A nawiasem mówiąc, macho niczym nie różni się od literki "Q", każdy z nich to wielkie zero z małym ogonkiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Zdzisław Czyż
  • Zdzisław Czyż
  • 23.08.2012 14:59

Kobiety myślą, ze im wszystko wolno i sobie za dużo pozwalają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst średni, sam jestem przeciwnikiem patriarchatu ale w tym tekście zauważyłem już zbytnie podlizywanie się kobietom. Bo oczywiście bez kobiet no to nie ma sensu ale i one mają to samo z nami.

Czy przedmiotowe traktowanie kobiet to traktowanie ich jako obiektów seksualnych? Chyba nie ma nic złego w widzeniu w kobietach seksu. Oczywiście we wszystkim trzeba znać umiar i umieć zrozumieć, że teraz akurat nie ma ochoty czy źle się czuje. Podobnie jak i my czasem źle się czujemy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.08.2008 15:40

pomysł dobry. wykonanie dobre. dowcipy dobre. a wiecie dlaczego kobiety mają krótsze stopy od mężczyzn? żeby mogły stać bliżej zlewu;) moim zdaniem do tego artykułu trzeba podejść z dystansem i tyle. Tak jak do tego dowcipu, który wrzuciłem:) pozdrawiam wszystkich. A szczególnie płeć piękną:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, momentami naprawdę śmieszne. Bardzo podoba mi się na przyklad okreslenie kobiet: "stworzenie (...) na niższym szczeblu rewolucji." ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ale poczucie humoru cię nie opuszcza, i dystans.

i to się chwali:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przesłodzone, ale miłe.

Dlaczego nie poczekałeś na 8. marca? - byłoby okolicznościowo.

Plusik

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jestem ogóle łasy na pochwały. Cieszę się z krytyki, bo to mój drugi artykuł i wiadomo, że nie od razu Rzym zbudowano. Faktycznie, ani stylem nie szokuję, ani może zaskakującą oryginalnością myśli. No cóż, to moje początki ;) Będę się starał, aby było lepiej w przyszłości :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

„Bo dla niektórych kobieta… to nawet nie człowiek, bo jak wiadomo,…
Bo istnieją pasjonaci żartów… Bo przed ślubem wzdychali…”

Takie nagromadzenie "bo" w jednym akapicie z pewnością nie zasługuje na określenie "złote pióro".
Nie sądzę, by Jakub był aż tak łasy na pochwały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

jakubie!:P masz zadatki na dziennikarza:)Umiesz ujac swoje podlady w zgrabny i przejrzysty sposob..wchlania sie Twoja opinie z łatwoscia pojmujac co czujesz...i dobrze, bo o to chyba chodzi w tego typu artukułach. A ze kazdy ma swoj pomysl na role kobiety w swiecie to chyba logiczne, nie? Moim zdaniem, kontynuujac Twoja mysl, kobiety czesto sa ponizane, niedoceniane i sprowadzane do roli glupiutkich blondyneczek, ktore z niczym sobie nie radza bo boja sie o paznokcie. Z drugiej jednak strony czesto to one spiskuja, perfidnie wykorzystuja i manipuluja mezczyznami..i wtedy w ich wizerunku nie ma nic a nic anielskiego..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie też się to niepodoba, bo na stereotypach to oparte, czyli z założenia niemądre, a i nic ciekawego nie wnosi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.