Ministerstwo Energetyki Federacji Rosyjskiej dziś, na konferencji prasowej w Moskwie, przekazało opinii publicznej informację o wspólnym przedsięwzięciu w branży energetycznej Rosji z Republiką Federalną Niemiec.
Ministerstwo Energetyki Federacji Rosyjskiej i Niemiecka Agencja ds. Energetyki, w środę (4 lutego), w Berlinie przedstawią projekt utworzenia rosyjsko-niemieckiej agencji do spraw energetyki. Informację tę przekazali dziś na konferencji prasowej w Moskwie prezydent Siemens AG Peter Leszer i minister energetyki Federacji Rosyjskiej Siergiej Szmatko.Zobacz także:
Artykuły
(122)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.48)
Wiek: 59 | Miejscowość: Mikołów | Kraj: Polska
O mnie: Wykształcenie wyższe . Kocham kochać... Ludzi... Błędów nie robi ten, co nic nie robi. W swoim ponad półwiecznym życiu zrobiłem ich mnóstwo - taki ze mnie pracuś! :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 05.02.2009 21:34
Przepraszam, że wchodzę jeszcze raz. Chcę szanownym interlokutorom zadać dwa pytania:
- Czy nie podejmowano prób "ugłaskania" Hitlera?
- Gdzie się zaczyna Unia Europejska?
I trochę na ten temat. Omijanie "twardego" problemu, lub jego niezauważanie, a nawet jego zmiękczanie - nie przyniesie pozytywnych efektów dla Polski.
Jeśli Rosja i Niemcy działają w dobrej wierze to Rosja powinna rurociąg doprowadzić do granic Unii Europejskiej a wówczas przemądra A. Merkel powinna zaproponować pozostałym członkom, wspólną budowę gazociągu drogą lądową - znacznie tańszą. Przecież Rosja chce gaz dostarczać do UE a nie do Niemiec. Więc po co pakować złom do Bałtyku?
W polityce międzynarodowej nie ma przyjaciół. Są tylko interesy. Daje się to zauważyć, namacalnie w Polsce, gdzie w 63 lata po wojnie nie zbudowano ścieżek niezawodności w dostawach środków energetycznych. Do tego wiele istniejących pozamykano.
Jeśli chodzi o przyjacielskie gesty wobec sąsiadów to Targowiczanie po przyjacielsku zwrócili się do Carycy Katarzyny i co z tego wynikło?
Więcej już nikogo nie będę przekonywał. Gazociąg po dnie Bałtyku będzie przysłowiowym Koniem Trojańskim, nie tylko dla Polski, ale dla całej UE.
Pozdrawiam Serdecznie ludzi działających w dobrej wierze. (tej bez cudzysłowu)
Jadwiga Nosiadek 03.02.2009 19:51
(+) Najważniejsze w tej sytuacji wydaje się prowadzenie rozważnej, nastawionej na współpracę polityki tak z Rosją jak i z Niemcami w ramach Unii Europejskiej. Rozdrapywanie starych ran i wzbudzanie strachów przeszłości wydaje się działaniem pozbawionym sensu. Patrzmy w przyszłość!
Andrzej Sienkiewicz 02.02.2009 22:58
Ja prowadziłbym rozważną politykę, bo jak ktoś tkwi między młotem a kowadłem to powinien się przyjaźnić z jednym i drugim - inaczej marny jego los i wiemy jak dotychczas było. Przede wszystkim jednak trzeba zadbać o własne źródła energii, a jest ich w Polsce dość.
Tadeusz Śledziewski 02.02.2009 22:17
Nie chcę mówić źle o sąsiadach. Historję, jednak ludzie zapisują. Chociaż bohaterowie wydarzeń już odeszli to następne pokolenia mogą ją odtworzyć. Mnie zaraz po usłyszeniu o wspólnym przedsięwzięciu Rosji i Niemiec przyszedł na myśl układ pomiędzy tymi państwami podpisany przez Panów, których nazwisk nie muszę wymieniać. Wszelkie podawanie sobie rąk przez te Narody źle mi się będzie kojarzyć. Każdy bowiem Naród posiada swoje cechy, których się nie nabywa z dnia na dzień i z dnia na dzień ich się nie wyzbywa. A zamiar wybudowania gazociągu Północnego po dnie morza Bałtyckiego wg mnie będzie skutecznym narzędziem do realizacji dalekowzrocznych planów. Co się z tego wylęże - co za pisklę - zobaczymy? Uważam, jednak, żę w każdym przypadku - lepiej zapobiegać, niż leczyć. Nie do mnie należą decyzje - wspomieć warto. I to zrobiłem.
Stefania Najsarek 02.02.2009 20:54
Ups!, przepraszam, wydawało mi się, że rozmawiam z Panią:))
Nie zajrzałam wcześniej do profilu.
Stefania Najsarek 02.02.2009 20:16
A jak Pani zachowałaby się w takiej sytuacji?
Andrzej Sienkiewicz 02.02.2009 18:39
Pani Stefanio, czy Pani, jako Wielka uwzględniłaby mniejszych sąsiadów kopiących Panią po kostkach?
Stefania Najsarek 02.02.2009 17:03
+) Wielki biznes pozbawiony jest sentymentów. Wątpię, żeby zostało miejsce na uwzględnienie potrzeb mniejszych sąsiadów.
Monika Ciwis 02.02.2009 15:19
(+) Krótka i bardzo ważna informacja, zwłaszcza w kontekście zapowiadanych rozmów Tusk - Putin w Warszawie.
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +253)