Facebook Google+ Twitter

Współpraca i partnerstwo na linii Ełk – Birsztany

Lokalne inicjatywy przyjaźni i współpracy, społeczności i władz samorządowych z terenów przygranicznych Litwy i Polski, mają ambitne cele na dziś i na przyszłość. Nie widać w nich po stronie litewskiej fałszywej gry politycznej, w której górą muszą być koniecznie ich inicjatywy i dążenia.

 / Fot. w24Miasto Ełk utrzymuje współpracę partnerstwa i przyjaźni z ośmioma miastami państw europejskich, w tym z Niemiec, Włoch, Norwegii i Litwy (miasto Alytus). Pod kątem partnerstwa i współpracy obustronnej, a niebawem i odnawialnej energii, odwiedziła niedawno ełckie Starostwo Powiatowe, delegacja z litewskiego miasta Birsztany. Po oficjalnych rozmowach i wcześniejszych wymianach wizyt oraz ostatecznych ustaleniach spraw wzajemnej współpracy, doszło tym razem do podpisania umowy dotyczącej partnerstwa.

W ramach umowy postanowiono, że współpraca Birsztan z powiatem Ełk będzie prowadzona między innymi w zakresie wymiany uczniów z ełckich i litewskich szkół. Prezydent samorządu Birsztan, zabierając głos podkreślił, że obie strony chcą wspólnie pozyskiwać środki z Unii Europejskiej, na rozwój turystyki i oświaty. Starosta ełcki zwrócił uwagę na to, iż podczas wszystkich wcześniejszych spotkań obu stron, omawiano tematykę partnerstwa w pozyskiwaniu środków unijnych, z Programu Współpracy Transgranicznej Litwa-Polska. Zgodnie z przepisami unijnymi - celem tego programu jest wspieranie zrównoważonego rozwoju obszaru przygranicznego, poprzez podniesienie ekonomicznej, społecznej i terytorialnej spójności regionów po obu stronach granicy.

Lokalne inicjatywy przyjaźni i współpracy, społeczności i władz samorządowych z terenów przygranicznych Litwy i Polski, mają ambitne cele na dziś i na przyszłość. Nie widać w nich po stronie litewskiej fałszywej gry politycznej, w której górą muszą być koniecznie ich inicjatywy i dążenia. A, niestety tak właśnie wyglądają stosunki z Polską, układane i rozgrywane przez polityków rządu i prezydenta Litwy. Mam na uwadze przede wszystkim problemy traktowania mniejszości polskiej na Litwie. Te sprawy ciągnące się od iluś lat - napięte mocno w ostatnim czasie – mimo niedawnych, zdawało się polubownych ustaleń na szczeblu rządowym obu państw - wciąż traktowane są przez Litwinów po litewsku, czyli z ogromną nieufnością (by nie powiedzieć – z wrogością) do Polski i Polaków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.