Pozycja materiału w rankingach:
Kilka tygodni temu pożegnałam się z kartą biblioteczną. Już teraz czuję, że będzie mi brakować ciasnych kolejek, krzywo wydrukowanych rewersów i rozlatujących się woluminów.
Obraziłam się wtedy na Bibliotekę Jagiellońską i postanowiłam korzystać z niej tylko w przypadku absolutnej konieczności. Zaszyłam się w bibliotece wydziałowej: starej, ciasnej, której wyposażenie stanowiły w dużej mierze książki i podręczniki z listy lektur. Obowiązywał tu nieco drakoński regulamin, przewidujący wypożyczenie trzech książek na okres dwóch tygodni, bez możliwości prolongaty. Karą za opóźnienia nie była sankcja finansowa, tylko blokada konta. Warunki surowe, ale szybko przystosowałam się do raz ustalonych reguł. Wolałam to od zimnych pomieszczeń głównej biblioteki uniwersytetu.Zobacz także:
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Kusak 16.07.2008 16:35
Strasznie mi się podoba, to co Ulu napisałaś. Świetne. Plus oczywiście ;)
Autor usunął profil 14.07.2008 14:17
Brawo za tekst. Odchodzący świat bibliotek.
Urszula Agata Marczewska 09.07.2008 11:16
Iwona, ja teź czytam w domu i w autobusach. Ale książki, których potrzebuję, muszę skądś wziąć, nie?:)
Dikidu Kuluuu 09.07.2008 08:15
a ja nie znosze zadnych bibliotek. czytam w domu lub w autobusach. a biblioteki doprowadzaja mnie do szalu, bo nigdy nie ma w nich niczego co ja bym chciala zeby bylo. przynajmniej w tych osiedlowych, mniejszych. bo takich uczelnianych to ja jescze nie zaliczalam.
Ewa Krzysiak 07.07.2008 23:09
Ja podziwiam tych, którzy potrafią czytać na stojąco wisząc na jednej ręce
Lucyna Rozlatowska 07.07.2008 21:58
Agata ja na początku nie mogłam się skupić w komunikacji miejskiej, a teraz nie potrafię czytać bez tego ludzkiego szumu ;)
Autor usunął profil 07.07.2008 21:32
(+) Dobry, realistyczny, obrazowy opis.
maciej piotrowski 07.07.2008 21:19
oj coś o tym wiem droga Klaro...
Never again :P