Facebook Google+ Twitter

Wspomnienia Sybiraków z Gdańska

Książka pod tytułem "Przez Sybir na ziemię gdańską" jest zbiorem wspomnień ponad 60 autorów. Są wśród nich profesorowie wyższych uczelni w Trójmieście, duchowni. Dziś w Gdańsku odbyła się jej promocja.

Nie brakowało wzruszeńMłodzież z gimnazjum prezentująca twórczość Sybiraków Bohaterami uroczystości byli Sybiracy, którym szczęśliwie udało się wrócić po zesłaniu do Polski. W związku z obchodzonym 13 kwietnia na całym świecie Światowym Dniem Ofiar Katynia, na sali były także obecne rodziny zamordowanych w Katyniu. Na uroczystości nie zabrakło również przedstawicieli władz województwa pomorskiego oraz Gdańska.

Książka pod tytułem "Przez Sybir na ziemię gdańską" jest zbiorem wspomnień ponad 60 autorów. Są wśród nich profesorowie wyższych uczelni w Trójmieście, duchowni. Dodatkowo pozycja zawiera opis działalności Związku Sybiraków powstałego w 1928, a reaktywowanego w 1989 roku.

W programie znalazło się krótkie wystąpienie młodzieży z Gimnazjum nr 3 w Gdańsku. Zaprezentowali oni swoją interpretację wybranych wierszy oraz uroczyście odśpiewali hymn Sybiraków. W wielu oczach gimnazjalistów można było zobaczyć łzy. – To dla mnie coś wyjątkowego. Z podręczników dowiadujemy się suchych faktów, tutaj z tą historią możemy się spotkać twarzą w twarz – opowiada Kasia, uczennica III klasy.

Dodatkowo studenci Uniwersytetu Gdańskiego, uczęszczający na seminarium magisterskie jednej z inicjatorek powstania wspomnieniowej pozycji prof. dr hab. Małgorzaty Czermińskiej, odczytali wybrane fragmenty książki. Cała sala w skupieniu słuchała tragicznego opisu wydarzeń z połowy XX wieku. Na twarzach wszystkich obecnych widać było ogromne wzruszenie.

Dochód ze sprzedaży książki przeznaczony jest na pomoc stypendialną dla polskich studentów z Kazachstanu stacjonujących w Gdańsku. – Nie można pozwolić, aby młode pokolenie zapomniało o dramatach, jakie rozgrywały się w wielu polskich rodzinach. Ofiarując pomoc finansową możemy pokazać im, że wspieramy ich i nie chcemy dla nich takiego samego, ciężkiego losu – stwierdził jeden z obecnych na sali zesłańców.Sala Ratusza była wypełniona do ostatniego miejsca

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.