Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

57942 miejsce

Wspomnienia w 68. rocznicę bitwy pod Arnhem

Przypadająca w tych dniach rocznica bitwy pod Arnhem skłania do zadumy nad losami polskich skoczków biorących udział w tej bitwie. Poznajmy sylwetkę jednego z nich - Władysława Brzega.

Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license. / Fot. John Frost Bridge in Arnhem (Gelderland, Netherlands)Władysław Brzeg należał do rocznika „Kolumbów”. Pochodził z Kłaju pod Bochnią. Po zdaniu matury i ukończeniu Szkoły Podchorążych Piechoty podjął pracę na kolei w Radomiu. Nadeszła mobilizacja i kampania wrześniowa, podczas której dostał się do niewoli niemieckiej. Jednak udało mu się wkrótce z niej uciec.

W styczniu 1940 r. z trzema kolegami postanowił przedostać się do Francji. Droga wiodła przez Słowację, Węgry i Jugosławię. W Paryżu Brzeg poznał Stanisława Kruszewskiego, z którym los związał go na dłużej. Obaj otrzymali przydział, jako dowódcy plutonów, do 8 p.p. dowodzonego przez płk. Misiurowicza. Stacjonowali na północny zachód od Rennes.

Gdy wojska hitlerowskie przebiły się przez armię francuską i posuwały się szybko na zachód, polskie oddziały dostały rozkaz odwrotu. Podczas marszu obaj przyjaciele planowali, gdzie można okopać się i stawić czynny opór najeźdźcy. Jednak po dwóch dniach, w lasach Bretanii, pułk został rozwiązany. Do Brzega i Kruszewskiego dołączyli Zbyszek Jasiński i Antek Dreliszkiewicz. P

zyjaciele na przełaj doszli do małego portu rybackiego Turnbul. Stamtąd angielski niszczyciel zabrał ich do Szkocji. Po obozie w Crawford i Biggar trafili do Brygady Kanadyjskiej w Eliock. Mieszkali w jednym namiocie, studiowali razem język angielski. Wkrótce otrzymali przydział do 118. oddziału w Elie. Tam rozpoczęło się szkolenie spadochronowe. W przerwach wojskowi odwiedzali pobliskie lokale, a gdy zaoszczędzili trochę pieniędzy, kupili sobie motocykl. Odtąd w wolnym czasie wybierali się na przejażdżki, zwiedzili całą Szkocję.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Robercik Mały
  • Robercik Mały
  • 27.09.2012 08:44

Chwała tym co walczyli po naszej stronie oczywiście :)
Musimy o nich pamietać

Komentarz został ukrytyrozwiń
b
  • b
  • 25.09.2012 07:31

pamięć im się należy, napisane ok

Komentarz został ukrytyrozwiń
ociec
  • ociec
  • 18.09.2012 06:41

pamietajmy, hołd bohaterom

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście ze tak , to wspaniała historia losów prawdziwych Polaków.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za słowa uznania, osobiście uważam, że poprzez poznanie losów jednostki jesteśmy skłonni bardziej zrozumieć naszą historie niż poprzez liczby i los masy bezimiennej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Leming
  • Leming
  • 17.09.2012 15:33

Dziękuje autorowi za przybliżenie sylwetek tych ludzi

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historia jednego z wielu cichociemnych, których losy dla współczesnych są z każdym rokiem coraz odleglejsze. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ bardzo dobra jest taka, nie nudna, jak tutaj w artykule, pełna ciekawostek forma przypominania historii. Przeczytałam z zainteresowaniem. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, Panie Andrzeju, rocznica 17 września nie wzbudza już takich emocji jak dawniej. Ale Pan tę rocznice przypomniał :) nie ma wiec sensu w kilku tekstach jej przypominać, bo czytelnicy zaczną ją ignorować.
Moim celem nie jest uzupełnianie wiedzy szkolnej, ale raczej zainteresowanie historią poprzez opisanie losów konkretnych osób.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.