Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8104 miejsce

Wspomnienia wigilijne w Muzeum Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej

Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej 21 grudnia 2014 r. było gospodarzem społecznościowej Wigilii, w czasie której utrwalono regionalne wspomnienia o obyczajach i wróżbach związanych ze Świętami Bożego Narodzenia i Nowym Rokiem.

Oficyna dworska w Woli Okrzejskiej ok. 1929 r. / Fot. pocztówka W Woli Okrzejskiej w podwojach dworku, mieszczącego się w dawnej oficynie dworskiej rodu Cieciszowskich, pełniącym funkcje Muzeum Henryka Sienkiewicza odbyło się spotkanie wigilijne społeczności zamieszkującej Wolę Okrzejską i okolice. Na zaproszenie dyrektora placówki Macieja Cybulskiego przybyło kilkadziesiąt osób, które w szerokim gronie podzieliły się opłatkiem i rodzinnymi doświadczeniami.

Sale muzealne na okoliczność świąteczną otrzymały uroczystą oprawę, której centralnymi punktami były: duże drzewko choinkowe ozdobione zabawkami i łańcuchami wykonanymi własnoręcznie przez dzieci ze Szkoły Podstawowej w Woli Okrzejskiej oraz wielki stół bogato wypełniony kulinarnymi wyrobami miejscowych gospodarstw.

Na wigilijnym stole znalazły się tradycyjne potrawy, wniesione przez uczestników spotkania, dzięki czemu opowieści o zwyczajowych wyrobach świątecznych można było unaocznić rzeczywistym półmiskiem ze specjałami. Snute spontanicznie i swobodnie wspomnienia złożyły się na obraz ciągłości obyczajów, charakterystycznych dla regionu łukowskiego, ale znanych, powszechnych także w innych stronach. Pamięć gawędziarzy sięgała odległych przedwojennych czasów, ale skupiała się na dziedziczonej po przodkach tradycji obecnej w latach powojennych, w okresie PRL-u.

Oprócz indywidualnych opowieści na temat rytuałów, zwyczajów świątecznych pojawiły się też wystąpienia na temat symboliki Świąt Bożego Narodzenia. Rozpoczęła je Katarzyna Cybulska przedstawiając wielowymiarowe sensy wszechobecnych dziś symboli świątecznych. W nawiązaniu do tradycyjnych ram obyczajowych Maciej Cybulski nakreślił obraz świąt, jakie Henryk Sienkiewicz spędzał w wieku dziecinnym w domu swej babki Felicjanny Cieciszowskiej. Chóralne śpiewy kolędnicze przy akompaniamencie zabytkowego fortepianu wypełniły późne godziny wieczorne.

Wyjątkowy charakter świątecznego spotkania utrwaliła lokalna telewizja MASTER TV Łuków:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Niestety pokolenia coraz mnie przywiązuję wagę do tradycji. Nie jest w modzie a nawet więcej. Nie lubią. Nie wiem, może nie mają czasu na tradycję. Ale jak obserwuję tradycja młodym przeszkadza. Ogranicza, może dlatego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się, a ponadto, wszelkie próby utrwalania tradycji tego regionu jest bardzo ważne - z uwagi na przyszłe pokolenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym miejscu Wigilia ma szczególny charakter i wymiar...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.