Facebook Google+ Twitter

Wspomnienia z Ostrawy (NATO DAYS)

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-07-07 20:24

Pierwszym, który usłyszałem był Eurofighter Typhoon. Gdybym powiedział, że czułem się jak w samym środku burzy, kiedy przelatywał kilkadziesiąt, może sto metrów nade mną na dopalaczu, nie pomyliłbym się z opisem...

Dla jednych spełnienie marzeń, dla innych ciężka praca - grecki pilot przed samolotem Mirage 2000. Fot. M.Wojtaszczyk / Fot. M.WojtaszczykŻar leje się z nieba. Jest jeszcze wczesne przedpołudnie, ale lato pokazuje nam swoje oblicze z całych sił i od pierwszych promieni słońca. Skierowaliśmy się na lotnisko do „informacji”. Pani starała się być miła i w grzeczny sposób uzmysłowiła nam, że nie jesteśmy w tej części obiektu, na której nam najbardziej zależało. My nie mówimy po czesku, ona po polsku, więc angielski jak zwykle okazał się najkrótszym mostem prowadzącym na drugą stronę.

Wpuszczono nas na pas do kołowania. Specjalnie na tą okazję, był otwarty dla wszystkich, jednak dla bezpieczeństwa, specjalne ogrodzenia zabezpieczały pas startowy i samoloty przed intruzami i wszechobecnymi, ciekawskimi turystami. Uśmiechałem się wewnątrz do siebie, oglądając stojące za drucianymi siatkami rozgrzewane do lotu maszyny. Kilka kroków bliżej przejścia i ochroniarz zatrzymał nas słowami, z których jasno wynikało, że obcym wstęp wzbroniony. Jedynie obsługa lotniska i piloci mogą się zbliżać.

Na te właśnie Dni NATO przygotowano kilka atrakcji. Część miejsca na terenie lotniska wyznaczono na stałą ekspozycję handlową samolotów cywilnych i sportowych, część na maszyny bojowe, a wśród nich F-15, F-16, Mirage, SAAB JAS-39 Gripen oraz wiele innych. Niesamowitą atrakcją był E3A-Sentry zaadoptowany na AWACS - wielka latająca platforma elektroniczna, będąca przedłużeniem naziemnych systemów ostrzegania i kontroli.C5 Galaxy jest jednym z największych transportowców świata. Otwierane tylne i frontowe wrota pozwalają na swobodny załadunek żołnierzy oraz pojazdów. Łatwo sobie wyobrazić jego wielkość,kiedy postawimy go obok bloku mieszkalnego, prawie 8 pięter. / Fot. M.Wojtaszczyk Każdy zainteresowany mógł wejść do środka i zapoznać się z tajemnicami, które maszyna skrywa na co dzień. Niestety, kolejka do niego przypominała inną atrakcję światowej klasy, zwaną popularnie Chińskim Murem (przynajmniej jeżeli o długość tej kolejki chodzi).

Wśród kolosów znalazły się również: latająca cysterna KC-135 oraz jeden z największych transportowców świata C-5 Galaxy (zdj. obok). Niesamowity, potężny, wielkością kojarzy się z położonym blokiem mieszkalnym, co najmniej dziesięciopiętrowym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.