Facebook Google+ Twitter

Wspomnienia ze studiów - Wojtek Belon

Nazywany piewcą Ponidzia, założyciel Wolnej Grupy Bukowina, Wojtek Belon – polski pieśniarz, poeta, kompozytor. Twórca tak zwanej piosenki turystycznej. Laureat Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich w Krakowie w 1974 roku.

Bieszczady / Fot. Wikipedia- Chcę się nauczyć mówić po francusku, tak jak mój tata. Mieszkał z moją babcią w Algierii. Ona tam pracowała kilka lat, a tata chodził do francuskiej szkoły. Był wtedy małym chłopcem. Wie pani, że mój tata nie żyje? – zwierza mi się ośmioletnia Stefcia, uczennica naszej szkoły.
- Nie. Co się stało?
- Umarł w zeszłym roku. Pękła mu w głowie żyłka. Zapisałam się na francuski, bo tata byłby zadowolony.
- Chcesz zostać romanistką?
- Nie wiem. Babcia mówi, że zostanę filozofem. Lubię rozmyślać.
- O czym?
- O życiu, o śmierci, o niebie, wyobrażam sobie, jak tam jest… Wie pani, złości mnie to, że będę tam całą wieczność… Wieczność, to tak strasznie długo.

Milkniemy obydwie. Nie wiem, co powiedzieć. Stefcia już jest filozofem…

Długo nie mogę przestać myśleć o tym, co usłyszałam. Ta rozmowa przypomniała mi kogoś, kogo ledwie znałam, a kto wywarł na mnie wpływ, nawet o tym nie wiedząc - Wojtek Belon.

Pamiętam, jak na początku maja 1985 roku sparaliżowała mnie wiadomość o jego śmierci, którą usłyszałam w radiowej „trójce”. Potem nadano piosenkę:

Jakże blisko zostało mi do końca tej podróży
przyspieszam więc Ikara lot, by cię ujrzeć
i niczym ćma do butelki lgnę, by się upić
i śmieję się, wciąż śmieję się, by cię wzruszyć

Jak wiele świetlnych minęło lat
a pozostało tyle ciemnych dni
Wiele lat, wiele świetlnych lat
ciemnych dni...


Dopiero wtedy zrozumiałam, że przeczuwał nadchodzącą śmierć. Odszedł przedwcześnie, tak jak ojciec Stefci. Miał żonę Joannę i córeczkę Olę. Pamiętam, jak nosił ją na ramionach. Dla niej napisał wiersz - pobudkę:

Już poranek przeciągnął się zgrabnie
i grzbiet słońca wyprężył jak kot
Ptaki chórem śpiewają gra radio
A Ty ciągle wędrujesz przez noc

Jesień pachnie zza okna jabłkami
Sad otrząsa się z nocnej mgły
Mleko dawno już czeka pod drzwiami
Wszyscy wstali i śpisz tylko Ty

Dzwonek zabrzmiał w szkole naprzeciw
I targowy zaludnił się plac
Wszystkim nagle zaczęło się śpieszyć
Otwórz oczy córeczko czas wstać


Dzisiaj jego córka ma chyba 33 lata, tyle ile miał Wojtek w chwili śmierci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Ania
  • Ania
  • 24.01.2011 00:32

trafiłam przypadkiem na ten artykuł. mam dopiero 18 lat, a mimo wszystko piosenki WGB i inne autorstwa Wojtka Belona towarzyszą mi prawie codziennie :) cudownie dopasowana muzyka do słów... jestem harcerką i bez tych pięknych piosenek nie wyobrażam sobie ogniska czy śpiewogrania :)
szczep, do którego należy moja drużyna nazywa się Bukowina. Bukowiny śpiewamy przy każdej okazji nie zapominając o autorze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, nie byłam nigdy w Busku, ale czytałam Pani sympatyczny artykuł o tej ławeczce :)
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojtek Belon w Busku obecny zawsze
http://www.bsck.busko.pl/pl/aktualnoci/68-hhh.html
a i posiedzieć z piewcą Ponidzia mozna na ławeczce pod domem kultury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezupełnie zgadzam się z autorką: czasy studenckie są zawsze piękne, niezależnie na trudności jakie mamy do pokonania, niezależnie od kraju, gdzie studiujemy - bo to są czasy młodości "górnej i durnej" ale naszej Młodości ;)) Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękny tekst, jak piękna jest twórczość Wojtka Belona, jak piękna jest "Bukowina"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 05.11.2010 21:46

Upss... przepraszam za orta wyżej. Się zrobił :) Spacja sama stuknęła, czy co?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst bardzo piękny i wspomnienie. Przyznam się że Belona i Bukowiny nie znam... bo to nie mój świat.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ewelina Flinta
  • Ewelina Flinta
  • 05.11.2010 21:40

Ładnie to Pani napisała... Eh, rozmarzyłam się - ja też jestem duszą turystyczno-ogniskową i kocham wspólne śpiewanie (nawet sama co nie co stworzyłam :) ).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytam i nucę. Te znajome teksty towarzyszą mi od lat. Opowiedzieć artyście najlepiej przez przykłady tego, co stworzył i co przetrwało. Kiedy Wolna Grupa Bukowina przyjeżdża do Wrocławia nadal na ich koncertach sale są pełne wielopokoleniowej publiczności. To świadczy o dużym zapotrzebowaniu na kontakt z muzyką z krainy łagodności i refleksyjnymi tekstami.
Zostawiam link do strony zespołu. Może w planie najbliższych koncertów zawitają i do Waszego miasta. W moim będą już za dni parę :) http://www.wolnagrupabukowina.pl/
Dziękuję za wspomnieniowy artykuł. Pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tymoteusz Haj
  • Tymoteusz Haj
  • 05.11.2010 11:11

Panie Tadeuszu nie po raz pierwszy pokazał Pan, że ma pan problemy ze zrozumieniem prostego tekstu. Trudno, takie rzeczy się zdarzają, nie ma się z czego śmiać, nawet trochę żal mi Pana, bo pewnie w ogóle Pan nie wiele rozumie, a świat bywa piękny, ale skąd niby Pan ma to wiedzieć. Zastanawiające jest jednak to, że Pan taki wielki komentator się zrobił na w24, często nie mają pojęcia o czym jest tekst. No, ale mam wrażenie, że to już nie długo. Dostanie Pan rachunek za internet, nie zrozumie co to za pismo, odetną i WSZYSCY BĘDZIEMY MIELI ŚWIĘTY SPOKÓJ !!!

A tak w ogóle to zabawny z Pana gość. Sadzisz się Pan wszędzie, a pewnie można by ułożyć prostą rymowankę na Pana temat.

Przed monitorem-wielki Pan Zaj
W rzeczywistości brakuje mu ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.