Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7692 miejsce

Wspomnienie o Stanisławie Zagajewskim

Wczoraj, w Muzeum we Włocławku, odbyła się promocja książki pt. "Wspomnienia o Mistrzu. W obiektywie Jana Sieraczkiewicza". Album zawiera ponad 200 unikatowych czarno-białych fotografii opatrzonych komentarzem autora.

Miejsce promocji albumu wybrano nieprzypadkowo. To w zbiorach sztuki włocławskiego Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej znajduje się sala w całości poświęcona twórczości Okładka albumu / Fot. Leszek Lubickiwłocławskiego Nikifora, jak często nazywa się Stanisława Zagajewskiego (ur. ok. 1927, zm. 4.04.2008 r.). Ten wybitny rzeźbiarz samouk jako 2-letnie dziecko został podrzucony na schody kościoła św. Barbary w Warszawie i wychowywany przez różne instytucje opiekuńcze. Od 1963 roku aż do śmierci mieszkał i tworzył we Włocławku. Jego dzieła posiadają w swoich zbiorach liczne muzea w Polsce i za granicą, jednak najpełniejszy zbiór jego rzeźb jest prezentowany na wystawie stałej włocławskiego muzeum.

Autor albumu, Jan Sieraczkiewicz, od wielu lat był związany z osobą artysty, a ostatnie lata poświęcił mu całkowicie, stając się wręcz jego opiekunem. Stanisław Zagajewski był dla niego Mistrzem. Nie słyszałem na wczorajszej promocji, aby użył on innego określenia dla osoby rzeźbiarza, jak Mistrz. Sala muzealna była wypełniona po brzegi. Sama promocja miała bardzo piękny, wzruszający wręcz charakter. Na ekranie wielkiego telewizora były prezentowane zdjęcia Mistrza, nie tylko te, które możemy oglądać w albumie. W tym czasie przyjaciele Jana Sierczkiewicza zaprezentowali widowisko słowno-muzyczne. Usłyszeliśmy wybrane fragmenty pamiętnika fotografa, odnoszące się do jego kontaktów z osobą Mistrza, wzruszające, podniosłe, ale także te zwykłe, dotyczące codziennej ich egzystencji. Wśród tych słów czuje się wielką fascynację osobą rzeźbiarza, ale również miłość, jaką Sieraczkiewicz darzył swojego Mistrza.

Do albumu została dołączona płyta z filmem dokumentalnym pt. "Świat i sztuka według Stanisława Zagajewskiego". Jak głosi napis na plakacie zapowiadającym promocję książki, "film jest zapisem obrazów z życia Mistrza z lat 2006-2008 nakręconych przez Jana Sieraczkiewicza".

Towarzysząc od 30 lat Mistrzowi Jan Sieraczkiewicz pokazał na czarno-białych fotografiach osobę nieprzeciętną, dla której sztuka była całym światem, człowieka, który nigdy nie dbał o sprawy życia codziennego, egzystującego często w nędzy z wyboru. O jego dzieła, jeszcze życia, biły się wielkie galerie i prywatni kolekcjonerzy. Kiedyś Mistrz zażartował, że teraz brakuje jeszcze ulicy jego imienia.

Już ją ma we Włocławku.

Zainteresowanych osobą Stanisława Zagajewskiego zapraszam tutaj

Autor albumu Jan Sieraczkiewicz podczas promocji na tle zdjęcia swojego Mistrza / Fot. Leszek LubickiAlbum / Fot. Leszek LubickiJan Sieraczkiewicz na tle rzeźb Stanisława Zagajewskiego / Fot. Leszek Lubicki

Sala była pełna / Fot. Leszek LubickiSłowa i muzyka / Fot. Leszek LubickiNa ekranie telewizora Mistrz na fotografiach / Fot. Leszek Lubicki

Gratulacje dla autora / Fot. Leszek LubickiWywiad dla miejscowej telewizji / Fot. Leszek LubickiAlbum można była obejrzeć lub zakupić / Fot. Leszek Lubicki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

M. Sołtysiak
  • M. Sołtysiak
  • 27.11.2011 13:06

Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam książkę pt."Wspomnienia o Mistrzu w obiektywie Jana Sieraczkiewicza". Zarówno tekst jak i też fenomenalne zdjęcia przybliżają sylwetkę genialnego artysty rzeźbiarza. Dziękuję autorowi za wspaniałą pracę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za artykuł i przybliżenie sylwetki wybitnego artysty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.