Facebook Google+ Twitter

Wspomnienie z Wiednia. Organizacja mistrzostw okiem kibica

Codziennie jesteśmy karmieni newsami i plotkami na temat mistrzostw Europy w 2012 roku, a przecież jeszcze niemal cztery lata do imprezy. Ja natomiast pokusiłem się o podsumowanie organizacyjnych plusów i minusów, które zauważyłem w Wiedniu.

Widok z Fan Zone w Wiedniu, wielki i wyraźny ekran to podstawa w takim miejscu / Fot. Maciej PilarzTrwa niepotrzebna dyskusja na temat zmiany partnera-organizatora Euro 2012. Najpierw niefortunnie palnął nowy prezes PZPN, że rozważa kandydaturę Niemiec. Teraz jakaś tamtejsza gazeta rozpisuje się o rozmowach w tej materii. Może i Ukraina ma problemy, ale nie wierzę, i nie sądzę, aby pan Surkis spasował, może inaczej - on nie spasuje, a przez najbliższe miesiące takie dywagacje pewnie potrwają. Potem Ukraińcy zabiorą się za solidną robotę, aż sami udowodnią natarczywemu otoczeniu, że nie oddadzą imprezy.

Byłem w Wiedniu podczas ostatniego Euro. Mam więc pewne doświadczenie, widziałem, jak wyglądała stolica kraju organizatora. Już teraz chciałbym się podzielić tym, co objął mój wzrok, tym co pożądane także podczas naszego Euro, ale także tym, co niekoniecznie mi pasowało. Nie interesują mnie kwestie dróg, lotnisk, hoteli - infrastruktura. Mam na myśli samą organizację pobytu kibiców w mieście, sprawienie, aby dla nich wizyta w Polsce była ciekawa, nawigowanie ich.

Skoro mowa o nawigowaniu, to mapa, którą zastałem z kolegami na przystanku autobusowym z dala od centrum Wiednia, okazała się mało użyteczna. To była oczywiście mapa bardziej dla mieszkańców, którzy raczej wiedzą, gdzie są centralne punkty miasta. Mi na czas tych mistrzostw brakowało takiej mapy, która miałaby choćby graficznie wyróżnione ważne obiekty, to naprawdę ułatwi przybyszowi poruszanie się. Życzyłbym sobie widzieć dobre, przydatne mapy w naszych miastach. Specjalnie drukowane na czas imprezy, naklejane nie tylko w centrum, czy w najważniejszych punktach komunikacji miejskiej. Oczywiście można na nich sprzedać miejsca reklamowe i nawet zarobić, nie mówiąc o pokryciu kosztów.

Należy wziąć pod uwagę, że kibic sportowy to podróżnik, zatem musi lubić zwiedzać, a przynajmniej większość lubi. Ja osobiście bardzo. Wiedeń mi w tym specjalnie nie pomógł. Konkretniej pracownicy odpowiedzialni za promocję miasta mi nie pomogli. Gdybym sam się nie interesował tym, co ma do zaoferowania stolica Austrii, to prawdopodobnie nic, oprócz wydarzeń sportowych nie zostałoby mi w pamięci. Czy Wiedeń ma słabą ofertę turystyczną? Nie, ma bardzo bogatą. Nie wiem czy na miejscu promowano to miasto dla kibiców, a jeśli tak, to w jaki sposób, ale mnie żadna choćby prosta ulotkowa akcja nie spotkała. Nie uważam, że należy liczyć na to, że turysta sam pójdzie do punktu informacyjnego i tam zabierze foldery czy mapy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

widzę, że mamy wspólny temat - toalety :P

mnie zaskoczyło właśnie, że tacy ponoć perfekcyjni Austriacy nie podołali błachemu problemowi... zróbmy to lepiej :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

byłem na mistrzostwach w austrii na meczach Polaków we Wiedniu i Klagenfurcie i mam podobne odczucia jak autor. Austria nie najlepiej się przygotowała do tej imprezy. Dość powiedzieć że w Klagenfurcie nie było nawet autobusu wiozącego kibiców z dworca na stadion, a było to ładne 4 km. Generalnie mało informacji, kibic sam się musiał wielu rzeczy dowiadywać. Jak sobie przypomnę organizacje mundialu w 2006 r. to Niemcy byli o dużo lepiej przygotowani. A z tymi toaletami to autor chyba trochę przesadził :). Myślę że w Polsce owe lokacje są w dużo gorszym stanie i napewno nie będzie z tym lepiej na euro. Problem toalet to głównie problem europy środkowo-wschodniej. Widziałem toalety w Rumunii z której po zapłaceniu kasy, aż żal było skorzystać :). Najlepsza toaleta była w Tureckim pociągu, zwykła dziura w ziemi :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.