Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17010 miejsce

Wspomnienie zaduszkowe o profesor Halinie Kosętce

Na prośbę prof. Lecha Ludorowskiego, prezesa Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza, zamieszczam poniżej nadesłany przez niego tekst "Śp. Profesor Halina Kosętka. Sienkiewiczolog i wydawca. Wspomnienie zaduszkowe".

Halina Kosętka / Fot. www.up.krakow.pl W imieniu prof. zw. dra hab. Lecha Ludorowskiego, prezesa Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza przekazuję in extenso tekst jego autorstwa, poświęcony zmarłej pół roku temu Halinie Kosętce, profesor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie oraz pracownikowi Instytutu Humanistyczno-Artystycznego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Sanoku, autorce książek i artykułów, a także redaktorce tomów zbiorowych, recenzentce prac naukowych i podręczników szkolnych, wiceprezesowi Zarządu Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza, członkini Zespołu Redakcyjnego „Studiów Sienkiewiczowskich. Studies on Henryk Sienkiewicz”.

Śp. Profesor Halina Kosętka. Sienkiewiczolog i wydawca
Wspomnienie zaduszkowe

Nekrolog / Fot. klepsydra Od pięciu miesięcy nie ma Jej już wśród nas. „Zasnęła w Panu 14 maja po długiej i ciężkiej chorobie opatrzona św. Sakramentami” (napisano w rodzinnej klepsydrze). 20 maja pożegnano na cmentarzu Podgórskim w Krakowie śp. Profesor Halinę Kosętkę. Moją Drogą Wychowankę. Przyjaciela. Sienkiewiczologa. Wiceprezesa Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza, zasłużonego, doświadczonego badacza twórczości Noblisty i wydawcy jego dzieł, członka kolegium redakcyjnego „Studiów Sienkiewiczowskich” oraz monumentalnej znakomitej serii „Bibliofilska Edycja Dzieł Henryka Sienkiewicza”. W nekrologu Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN, w którym pracowała od 1982 r., wyeksponowano tylko Jej organizacyjną aktywność i zasługi administracyjne jako długoletniego dyrektora Instytutu Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa, kierownika Katedry Edytorstwa i Wiedzy o Literaturze, członka licznych komisji uczelnianych, organizacji naukowych i społecznych. Pominięto natomiast to, co najważniejsze: cały Sienkiewiczowski dorobek naukowy Jej pracowitego życia. Jej obecność w naszej, i pamięci pokoleń. Także jako historyka literatury, badacza dziejów bibliotek, polskiej książki, czasopism, kultury narodowej, redaktora i wydawcy kilku tomów współautorskich.

Napełnia mnie szczególnym smutkiem przedwczesne odejście osoby duchowo tak bliskiej i drogiej, którą wprowadziłem do nauki w świat badań sienkiewiczowskich przed 40 laty. I odtąd patronowałem szczęśliwie jako nauczyciel, przez kolejne trzy dekady – z ojcowską troskliwą dalekowzrocznością, konsekwencją i skutecznością – Jej rozwojowi naukowemu: od debiutu w 1973 r. (na pamiętnej konferencji w 90 rocznicę „Trylogii”) przez doktorat (1981) po habilitację (1998), profesurę (w Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie, 1999). W atmosferze tej naturalnej, życzliwej, inspirującej i odpowiedzialnej opieki formowała się Jej osobowość badawcza. Szła wytrwale trudną drogą. Obarczona obowiązkami rodzinno-macierzyńskimi, pracą w liceum, przytłoczona często licznymi kłopotami codzienności, przygotowywała dysertację doktorską i habilitację powoli, z godną pochwały sumiennością. Jej dojrzewanie naukowe, przysposabiające do odpowiedzialnej i pełnej samodzielności przebiegało (wedle dobrej tradycji) niespiesznie: w klimacie rzetelnych studiów i krytycznej dyskusji. Kilkadziesiąt swoich ważnych prac – zawsze w gotowych maszynopisach – poddawała publicznemu osądowi na dziesiątkach zorganizowanych przeze mnie spotkań, wielodniowych peregrynujących konferencji ogólnopolskich i międzynarodowych. Jej trzy kolejne monografie rodziły się w procesie rzeczowej systematycznej współpracy, inspirujących życzliwych dyskusji. Dzięki wrodzonemu darowi poszukiwania, gromadzenia wiedzy i umiejętności jej przetwarzania, stawała się Halina Kosętka coraz bardziej kompetentną badaczką recepcji Sienkiewicza. Zebrała ogromną wiedzę o jego obecności we wszystkich dziedzinach naszego życia, posiadała głęboką znajomość tego wyjątkowego, złożonego, fascynującego problemu polskiej kultury. Jej liczne studia i cztery główne, rzeczowe, wzorowo udokumentowane monografie, objęły W obronie recepcję całej twórczości Sienkiewicza. Pierwsza pokazuje w sposób pełny fenomen narodowej dyskusji o „Trylogii” w 20-leciu, w kontekście głośnych polemik z Olgierdem Górką (1985); druga zaś (z antologią tekstów) poświęcona jest społecznemu odbiorowi i obronie „Ogniem i mieczem” (2005). Trzecia – w dokładnych i wyczerpujących analizach – przedstawia ważny dla kultury narodowej: fenomen adaptacji scenicznych utworów prozatorskich Sienkiewicza, przekładanych na język widowisk i grywanych w teatrach (1997); ostatnia zaś: „Sienkiewicz na ekranie” (2012) dokumentuje z wzorową precyzją recepcję filmową utworów Noblisty. Te cztery ważne, odkrywcze, obszerne monografie są i pozostaną trwałą wartością w dziejach sienkiewiczologii.

Z pełnym oddaniem wypełniła Halina również swojej życiowe kobiece posłannictwo jako dobra, kochająca żona, spełniona w udanym, szczęśliwym (sakramentalnym) małżeństwie (z zacnym, dobrym, wrażliwym, czułym, uczynnym, śp. Romanem Kosętką). Przeżyła z Mężem ponad trzydzieści lat. Bóg pobłogosławił ją synów, wychowywanych wspólnie we wzorowej rodzicielskiej harmonii. Doświadczyła także radości narodzin kilkuletniej wnuczki.

Przeszła przez życie śp. Halina Kosętka jako osoba mocnej i żywej wiary. Miała też w sobie taką cechę, którą nazwałbym postawą misyjną. Z podziwem przyjąłem Jej zwierzenie sprzed kilku laty, jak zdołała nakłonić trzy – z kręgu bliskich sobie osób – do powrotu do utraconej wiary. I przekonała je, by pojednały się z Bogiem. Pragnę więc dać świadectwo tej Jej prawdziwej i wielkiej zasługi. Czynów chrześcijańskiego miłosierdzia.

Osiągnęła śp. Halina w życiu i nauce bardzo wiele. Zapisała też chlubną kartę w Sienkiewiczowskim edytorstwie. Wniosła swój cenny wkład w stworzoną (z mojej inicjatywy) zespołowo (z prof. Haliną Ludorowską, ks. Wacławem Piszczkiem – autorem pięknych ilustracji i opracowania plastycznego) wspaniałą, oryginalną, imponującą (albumową) serię „Bibliofilska Edycja Dzieł Henryka Sienkiewicza”. Dzięki szlachetnemu i mądremu mecenatowi ks. W. Piszczka, artysty plastyka, dyrektora ITKM w Krakowie, zdołaliśmy wydać wszystkie powieści historyczne Noblisty (poza nieukończonymi „Legionami”) oraz „Dramaty” (w Jej opracowaniu). I stworzyć jedno z najlepszych i najważniejszych wydań Sienkiewiczowskich! Dobroczynny klimat przyjaźni opromieniał stale wszystkie dekady naszej długiej znajomości i intensywnej współpracy. Sprzyjał Jej osobistemu rozwojowi i służył wzrostowi sienkiewiczologii. Mogę wyznać z nauczycielską satysfakcją, że byłem dobrym przewodnikiem na drodze Jej największych sukcesów.

Mówiąc poruszającymi słowami św. Pawła (na które powoływał się nieraz Sienkiewicz) śp. Halina Kosętka „należycie potykała się” w swoim ziemskim wędrowaniu, „bieg ukończyła”, „wiary dochowała”. Przeszła przez życie czyniąc wiele dobra, które pozostaje, i całkowicie nie przemija. Zasłużyła na dobrą pamięć. Pamiętamy Ją w modlitwie. Vitam aeternam Dona ei, Domine!

Prezes Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza
Prof. zw. dr hab. Lech S. Ludorowski


Czytaj także: Zmarła Halina Kosętka, historyk literatury, sienkiewiczolog

Czytaj także: W kręgu fenomenu - „Sienkiewicz na ekranie”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szkoda, że tacy ludzie odchodzą, którzy kochali prawdziwa literaturę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.