Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

144655 miejsce

Wśród kołyszących fal - żeglowanie w modzie

Wakacyjne żeglowanie cieszy się coraz większą popularnością i to nie tylko wśród młodych ludzi. Na otwarte morze co roku ciągnie coraz więcej osób.

 / Fot. Monika GnappOkazuje się, że lubimy spędzać wakacje nie tylko wylegując się na polskich czy zagranicznych plażach. Nie dość, że lubimy żeglować, to jeszcze interesują nas rejsy nie tylko po rodzimych, mazurskich jeziorach, ale chętnie wybieramy się na otwarte morza. Wielu z nas decyduje się spędzić swój urlop z dala od lądu, pływając od jednego portu do drugiego. Wydawałoby się, że jest to sposób podróżowania dostępny jedynie dla wybranych– tych, którzy o żeglowaniu mają pojęcie i którzy posiadają wystarczającą ilość pieniędzy, aby kupić lub wyczarterować jacht.

Tymczasem coraz popularniejsze jest (o czym większość Polaków wciąż niewiele wie), organizowanie rejsów poprzez biura pośrednictwa, które zbierają grupy ludzi i umożliwiają im jedno- lub dwutygodniowy pobyt na morzu. O żeglowaniu wiedzieć wiele nie trzeba, ponieważ jacht zaopatrzony jest w kapitana, który poprowadzi rejs i wprowadzi początkujących w tajniki swojej pasji.

Żeglować można po dowolnym akwenie, chociażby po wodach oblewających włoskie wyspy: Sardynię, Korsykę czy Elbę. Dojazd do miejsca rozpoczęcia rejsu może być zapewniony przez pośrednika lub we własnym zakresie. Podobnie jest z wyżywieniem oraz opłatami portowymi. Trasa rejsu może być dostosowana do naszych życzeń i możliwości czasowych. Cena takiej przyjemności wcale nie jest bardzo wygórowana, bo za dwa tygodnie pływania zapłacimy 1500-2500 zł., w zależności od tego, co cena ma w sobie zawierać, a co zapewnimy sobie sami.

Co podczas takiego rejsu można robić? To zależy od inwencji i kreatywności uczestników. Mile widziane są na pewno śpiew i granie na gitarze, poznawanie załogi innych jachtów i wszystko to, co dostępne po zejściu na ląd. Możemy np. zostawić jacht w porcie na cały dzień i rozpocząć zwiedzanie miejsca, które nas interesuje, albo które odkryliśmy po drodze.

Wymagania co do uczestników właściwie nie istnieją. Ważne jest, abyśmy przygotowali się na obcowanie z małymi przestrzeniami (jachty to nie wielkie wycieczkowe statki wyposażone w sale kinowe i baseny), bezwzględne stosowanie się do poleceń kapitana i potencjalne trudności, tj. silne wiatry, bariery językowe w portach lub problemy mechaniczne jachtu. Warto byłoby także upewnić się, że nie mamy choroby morskiej. Poza tym, powinniśmy być gotowi na dużo przygód, wrażeń i wspaniałych widoków, które z żadnego miejsca na lądzie nie są niedostępne.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.