Facebook Google+ Twitter

Wstrząsające odkrycie archeologiczne w Laskowicach Pomorskich

W lesie na pograniczu gmin Drzycim i Jeżewa, przy szosie numer 239, odkryto miejsce masowego pochówku z czasów II wojny światowej.

 / Fot. fot. Marek WiśniewskiHubert Lemańczyk, leśniczy z Laskowic Pomorskich, podczas klasyfikowania drzew do wycięcia odkrył w lesie starą, zardzewiałą maniorkę. To wydarzenie, jak również opowieści miejscowej ludności na temat lokalizowanego w tym miejscu masowego pochówku, popchnęły go do zbadania rzeczonego miejsca w lesie. W trakcie dokładniejszych poszukiwań udało się odnaleźć kolejne przedmioty, jak guziki, elementy oporządzenia i nieśmiertelnik.

Krótko po zakończeniu wojny, masowy grób z 1939 roku został otwarty. Przeprowadzono częściową ekshumację, wydobywając z niego kilkadziesiąt ciał, które przeniesiono na cmentarz do Drzycimia.

12 listopada 2011 roku Hubert Lemańczyk zaprowadził na miejsce masowej mogiły w lesie Roberta Grochowskiego, archeologa z Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Województwa Kujawsko-Pomorskiego.

Jesienią 2012 roku, po uzyskaniu środków finansowych i stosownych pozwoleń, rozpoczęły się tutaj badania archeologiczne, pod kierunkiem Roberta Grochowskiego. W skład ekipy badawczej wchodziła również archeolog Marta Pioś i antropolog Tomasz Koczorski.

Celem badań była weryfikacja relacji świadków na temat niedokończonej ekshumacji po zakończeniu wojny. Okazało się to prawdą… W grobie znajdowały się szczątki 44 osób. Byli to Polacy, żołnierze i cywile, którzy zginęli 3 i 4 września 1939 roku w trakcie nalotu niemieckiego lotnictwa. Świadczą o tym znalezione w grobie stateczniki bomb oraz tkwiące w kościołach poległych odłamki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.