Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27823 miejsce

Wszechmuzyczny "DejaVu"

Grają ze sobą ledwie dwa tygodnie, a już zdecydowali się wystąpić z miłosnym repertuarem podczas święta zakochanych w Libiążu.

Libiąski zespół "DejaVu" / Fot. Beata SzczurzewskaWszystko zaczęło się w październiku ubiegłego roku, gdy basista Paweł Salawa trafił na małżeński duet - Ewelinę i Marka Łodygowskich:

- Grałem w zespole o podobnym charakterze, ale gdy wstawiłem się za dwoma oszukiwanymi kolegami z zespołu, ci paradoksalnie zamiast to docenić postanowili mnie wyrzucić. Nie żałowałem bo byli to ludzie o niezbyt wysokim poziomie intelektualno-emocjonalnym. Usilnie wziąłem się więc za poszukiwania i kompletowanie nowego składu. Testowaliśmy kilku muzyków, aż wreszcie trafiliśmy na tych właściwych w lutym tego roku - relacjonuje basista Paweł.

Zespół "DejaVu" odważnie wkracza na scenę muzyczną Małopolski. W repertuarze przewidują znane i lubiane standardy muzyki rozrywkowej. Są ambitni i młodzi, a do tego posiadają niemałe doświadczenie.

Pierwszą wspólną decyzją założycielskiej trójki było rozszerzenie składu o jeszcze jeden głos żeński. W ten sposób do zespołu dołączyła Klaudia Barczyk, która wspólnie z wokalistką Eweliną i gitarzystą Markiem tworzyli wcześniej znany i odnoszący niemałe sukcesy "Apetyt Architekta":

- Chcemy zrobić coś niepowtarzalnego, czego nie mają inne zespoły, stąd obecność Klaudii, z którą śpiewamy od lat, nie tylko scenicznie, ale również często dla przyjemności w domu - wyjaśnia Ewelina.

O tym jak przepięknie brzmią i wzajemnie uzupełniają się oba głosy, już w niedzielę przekonają się zakochani, którzy 14 lutego na godz. 17.30 przybędą do Libiąskiego Centrum Kultury na inaugurujący koncert zespołu.

- Ostro pracujemy, więc wkrótce będzie można nas usłyszeć na wszelkich okolicznościowych imprezach w okolicy - zapowiada gitarzysta Marek.

Zanim jednak zespół się zgrał, przewinęło się przez niego kilku klawiszowców. Zrezygnował też dotychczasowy perkusista, a jego miejsce zajął Krzysztof Biłka z Trzebini. Instrumentowi klawiszowemu, na miarę oczekiwań pozostałych, sprostał dopiero Paweł Słowik z Chrzanowa.

W ten sposób mieszkający w granicach powiatu chrzanowskiego muzycy zawiązali "DejaVu", w którym łącząc pasję grania i działalność komercyjną zamierzają trwać długie lata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

"Pasje życiowe najskuteczniej promują, prowokując pozytywne wyzwania :)". Tak właśnie jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.03.2010 23:19

Pięknie? Mało, bardzo pięknie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pasje życiowe najskuteczniej promują, prowokując pozytywne wyzwania :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Standardy muzyki rozrywkowej", ale też weselną :) Zdolni, młodzi, utalentowani ludzie :)))))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe jaką muzykę grają ? tego nikt nie napisał a byłoby warto coś wspomnieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.03.2010 13:58

Długa i ciężka droga przed nimi... Dobrze, że tak się dzieje i młodzież wybiera zainteresowanie muzyką. Każdemu nowo powstającemu zespołowi należy dać szansę. Nie zamykajmy drogi dla ludzi zdolnych i pragnących podzielić się z nami swoją muzyką. Nie przepisując słów powtórzę za Andrzejem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zeńskie głosy mogą tylko spopularyzować Zespół ; )) Zyczę sukcesów i..piąknie dziękuję za zaproszenie do "grona znajomych"!
pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze raz - po znajomości - przyklasnę zainteresowaniom muzycznym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Święta racja :)))) Narkotyzowania nigdy promować nie będę, oj nie nie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Beatko! Lepiej promować granie i śpiewanie, niż narkotyzowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.