Facebook Google+ Twitter

Wszedł do muzeum i zawiesił swój obraz. Sobiepan jak Banksy? Film

Andrzej Sobiepan, student IV roku malarstwa wrocławskiej ASP, wszedł do Muzeum Narodowego we Wrocławiu i powiesił tam swój obraz. Dopiero po trzech dniach pracownicy muzeum zauważyli nielegalny eksponat.

http://es.wikipedia.org/wiki/Archivo:Scousebanksy.jpg / Fot. Tom k&e, CC BY-SA 3.0Akcja miała miejsce 10 grudnia, wtedy to młody artysta, wykorzystał moment nieuwagi pracownika ochrony i przywiesił na jednym z filarów swój obraz pt.: "Polska Biała Zwisłoucha". Dzieło zawisło w Galerii Sztuki Współczesnej, obok prac m.in. Witkacego, Strzemińskiego, Stażewskiego. Sobiepan, przy pomocy kolegi, sfilmował całą operację i umieścił film na youtube.com. O jego wyczynie zrobiło się głośno, zwłaszcza, że artysta nie zamierzał odbierać swojego dzieła, ale zgodził się, aby przekazano je na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sam dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Mariusz Hermansdorfer, nazwał akcję Sobiepana "dowcipnym happeningiem". Obraz obecnie wisi w muzealnej kawiarni i czeka na nowego właściciela.





Nie jest pewne to, ile obraz wisiał we wrocławskim muzeum, jedne źródła podają, że trzy dni, inne, że jeden. Nie ma to jednak większego znaczenia, liczy się samo działanie, które, co nie da się ukryć, ośmieszyło instytucję. Późna reakcja pracowników placówki, świadczy o tym, iż niezbyt dobrze orientują się jaki jest skład ekspozycji stałej. Jednak nie ma też co przesadzać - trzeba wziąć pod uwagę efekt zaskoczenia, w końcu pracownicy muzeów maja pilnować, aby nikt ekspozycji nie zniszczył lub nie ukradł. To, że ktoś podrzuca dzieło do muzeum, wydaje się trochę abstrakcyjne.

Artysta, jak sam przyznał, chciał wypromować własną twórczość. Sposób jego pracy jest zaskakujący - tworzy obrazy wykonywane techniką rzemieślniczą w świńskiej skórze. Jednocześnie akcja ta miała zwrócić uwagę na problem, że prezentowane jako współczesne dzieła są w jakimś sensie historyczne. Na wystawach brakuje dzieł młodych twórców, zdaje się, że artysta dopiero po śmierci może doczekać się swojego miejsca w Muzeum Narodowym, dlatego ekspozycje muzealne są w jakimś sensie martwe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Uśmiałam się na 3 Króli jak nigdy...

Komentarz został ukrytyrozwiń
xo
  • xo
  • 08.01.2012 12:16

http://andrzej.pxd.pl/zdjecie/743936/1/andrzej-sobiepan-muzeum-narodowe-wroclaw-plakat-2

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie będę oryginalny jeżeli powiem, że zręczniejsi ale zdecydowanie mniej pomysłowi są specjaliści od podsłuchów i tym podobnych technik.

Komentarz został ukrytyrozwiń
iza bielska
  • iza bielska
  • 05.01.2012 22:49

Pierwszy raz słyszę, że trzeba mieć układy, że zaistnieć w muzeum. Chyba raczej trzeba mieć talent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyznam, ubawiłam się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie nazwisko upoważnia do robienia różnych rzeczy. Happening fajny i pomysłowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stoigniew
  • Stoigniew
  • 05.01.2012 15:35

SOBIEPAN ,CZYLI NOMEN - OMEN !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.