Facebook Google+ Twitter

56 miejsce

Wszyscy chcą oszukać i zarobić na staruszkach?

Sposoby wykorzystywania starszych ludzi, stały się w dzisiejszych czasach jednym ze sposobów najłatwiejszego wyłudzania pieniędzy

Staruszkowie poddani praniu mózgów / Fot. Grzegorz SadowskiWyspecjalizowały się specjalne grupy, gangi a nawet przedsiębiorstwa, które żerują na sklerozie i otępieniu starczym dzisiejszych emerytów i rencistów. Stało się to możliwe dzięki rozbiciu patriarchalnego modelu rodziny (dziadkowie, rodzice, wnuki) i tęsknocie tych pierwszych, aby czuć się użytecznym, być pomocnym dzieciom i wnukom.

Dlatego też, pomimo ciągłych ostrzeżeń, nasi dziadkowie i babcie padają ofiarą różnej maści oszustów, żerujących na uczuciach rodzinnych, pociągu do szukania tzw. "okazji" i podatności do wmówienia sobie, że "zdrowie musi kosztować". Oszuści typu "na wnuczka", ciągle udoskonalają swoje metody, staruszkowie są też ciągle namawiani do dodatkowych, niepotrzebnych ubezpieczeń, a przede wszystkim zakupów kompletnie nieprzydatnych im urządzeń i przyrządów "leczniczych".

"Darmowa" wycieczka

Staruszków łatwo namówić do darmowej wycieczki, więc oszuści wrzucają oferty tych wycieczek w formie ulotek do naszych skrzynek pocztowych. Ten atrakcyjny wydawałoby się sposób sprzedaży wprowadziły firmy zachodnie (ale nie tylko), chcąc sprzedać swój produkt po wielokrotnie zawyżonej cenie. Każdy taki wyjazd do atrakcyjnych miejsc jest połączony z wykładem, prezentacją i sprzedażą produktów po "promocyjnej cenie".

Organizator obiecuje gratisowy transport autokarem, darmowy posiłek, prezent (gratis) i czas na zwiedzanie, ewentualnie zakupy. Sposób postępowania firm chcących wyłudzić od konsumentów pieniądze jest podobny. Wycieczkę obsługuje wynajęta przez organizatora firma transportowa, która dowozi uczestników do wybranej restauracji lub sali wykładowej, gdzie uczestnicy (emeryci i renciści) przez wiele godzin są poddawani obróbce, praniu mózgów, podczas których dowiadują się, że bez produktów firmy organizującej wycieczkę nie można (nie da się) żyć.

Emeryt to klient idealny

Uczestnicy wycieczki poddani takiemu praniu mózgów przez wykwalifikowanych prezenterów i pod psychiczną presją, gotowi są kupić niepotrzebne im wcale produkty po zawyżonych cenach. Emeryci i renciści są najwdzięczniejszą grupą (dolegliwości chorobowe), którą można nakłonić do takich zakupów, więc przedstawiciele organizatorów nie próżnują. Po każdej prezentacji, prezenterzy ogłaszają promocyjne podpisywanie umów, na zakup prezentowanych produktów z możliwością spłaty przez 2–3 lata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Skąd ci staruszkowie maja tyle pieniędzy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I "zarabiają" tysiące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.