Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41159 miejsce

Wszyscy jesteśmy moherami?

Często czepiamy się Kościoła, chociaż nie do końca znamy jego pojęcie. Często wymagamy tolerancji, nie potrafiąc jej odwzajemnić. Często winimy pewne grupy za działanie jednostki - uogólniamy.

"Moherowa babcia" została wykreowana przez media jako symbol wiary katolickiej. / Fot. screen z gry online - "Moherowe Berety"Kościół katolicki często kojarzony jest głównie z pojęciem moherowego beretu zakładanego przez babcię w wieku emerytalnym, której jedynym celem życia jest być na wszystkich mszach danego dnia. A gdy spotkamy taką osobę, na myśl przychodzą głównie trzy hasła: Radio Maryja, Telewizja Trwam, ojciec Rydzyk. Taka babcia wykreowana na symbol religii katolickiej, może być jedynie członkiem tego, czym jest Kościół. Więc czym jest tak naprawdę Kościół? Otóż Kościół to wspólnota, a nie zgromadzenie jednostek. Czy więc nie jest absurdem winić cala wspólnotę za działania jednostek jakimi są księża, którzy często popełniają błędy, czy starsi ludzie, którym religijne media często robią wodę z mózgu?

Często wymagamy od Kościoła tolerancji do aborcji, czy do zawierania małżeństw homoseksualnych i oburzamy się stanowczym sprzeciwem w tych kwestiach. Czy jednak potrafimy zaakceptować działania Kościoła? Czy tolerujemy "moherowe berety" lub chęć duchownych do posiadania pewnych dóbr materialnych? Tak więc nie zarzucajmy braku tolerancji nie mogąc jej odwzajemnić.

Warto odpowiedzieć sobie na jeszcze jedno pytanie: co złego jest w "moherowych beretach"? Dlaczego ludzie, którzy czasem ciężko pracowali, być może walczyli o kraj lub odbudowywali go po wojnie, muszą teraz spotykać się z taką krytyką ze strony mediów i osób, które ulegają medialnym wpływom? Powinniśmy starać się ich zrozumieć, ale potrafić też często wytłumaczyć, że nie wszystkie media związane z religią dadzą im to, czego starsi ludzie od nich oczekują. Wytłumaczyć, że często dają sobą manipulować, a przekaz płynący z owych mediów nie zawsze ma wiele wspólnego z tym, w czym zostali wychowani - ich religią. Jednak zauważmy jedną istotną rzecz: nie wszystkie media religijne są takie, jak te opisane powyżej. Istnieją również te, które dają starszym (chociaż i nie tylko) to, czego potrzebują.

Pokusiłem się więc o małe podsumowanie:
Nie każda starsza osoba to "moher", nie każdy "moher" słucha i utożsamia się z mediami religijnymi, nie każdy słuchacz daje sobą manipulować przez medium religijne, które nie zawsze manipuluje i czerpie ze słuchacza zyski. Często jednak uogólniamy, bo nie zauważamy, że jednostki chociaż tworzą wspólnotę, to całej wspólnoty nie możemy obwiniać za działanie jej pojedynczych członków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Odpowiem krótko. Nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry tekst na refleksję ;). Problem z przekazem medialnym jest taki, że nim można dowolnie sterować - stąd np. w wizji prezentowanej przez Radio Maryja (chyba) polski Kościół jest silny i cacy, choć raniony z zewnątrz (a jest silny ale niekoniecznie cacy, i raniony także od wewnątrz, przez większe i mniejsze grzechy wiernych), a w wizji prezentowanej w pojedynczym odcinku Uwagi o Radio Maryja jest słaby, opanowany przez pokolenie starych fanatyków, którzy wkrótce wymrą. To jest pierwszy problem. Drugim problemem jest wspomniana generalizacja, wnioskowanie indukcyjne. Raz że zawodne, dwa że niczego dobrego nie przynosi, wręcz przeciwnie. Trudno w takiej sytuacji, choć powinniśmy, doszukiwać się dobrych intencji ze strony tych, którzy śmią twierdzić, że wszyscy księża kradną i są pedofilami, a że wierzącymi są jedynie starsze panie wydające całą rentę na Radio Maryja i ich potulni mężowie.

Przez takie bodźce przez długi czas nie mogłem zrozumieć ani zaakceptować roli Maryi w historii zbawienia :/.

Jałmużna jako dar pieniężny, materialny, duchowy i usługowy są bardzo miłe Panu, jako że wtedy, dzieląc się tym, co z Jego łaski otrzymaliśmy, świadczymy o Jego miłości do nas przelewając ją na bliźnich.

Jednocześnie, dla rozwagi, warto pamiętać:
"I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał."
1 Kor 13, 3 (tu: BT)

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakby twoja babcia zapisała swój dorobek życia na rzecz Radia a nie twoim rodzicom to może byś coś pojął kto to jest moher i kto nim steruje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.