Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

181295 miejsce

Wszyscy przeciw prezydentowi

Paweł Silbert czy Tadeusz Fudała? O tym, kto zostanie prezydentem Jaworzna, zadecyduje druga tura wyborów.

W najbliższą niedzielę w Jaworznie odbędzie się druga tura wyborów, która wskaże, kto przez najbliższe cztery lata będzie zasiadał na prezydenckim fotelu. Naprzeciw siebie staną obecny prezydent, kandydat Stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto, Paweł Silbert oraz kandydat Komitetu Wspólnie dla Jaworzna, Tadeusz Fudała. W pierwszej turze zwycięstwo odniósł Silbert, jednak przed „dogrywką” pewny zwycięstwa być nie może.

Poparcia lewicowemu kandydatowi udzielili zarówno Barbara Sikora jak i Jerzy Ryba. Źródło: www.tadeuszfudala.plObecny prezydent, popierany zarówno przez Prawo i Sprawiedliwość jak i Platformę Obywatelską, uzyskał w pierwszej turze 13 085 głosów, co stanowiło 42 proc. oddanych głosów. Drugi w wyścigu do prezydenckiego fotela był prezes jaworznickich struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej Tadeusz Fudała, któremu zaufało 8 259 wyborców (26, 51 proc. głosów). Obaj kandydaci prezentują całkowicie odmienne wizje miasta. Oprócz sporów politycznych widoczny jest również spór ideologiczny.

Z powyższych wyników należałoby wnioskować, że urzędujący prezydent nie powinien się obawiać rywala. Nic bardziej mylnego. Powodem zmartwienia dla Pawła Silberta może być fakt, że pozostali liczący się kandydaci, którzy odpadli już z wyścigu o prezydenturę, przekazali swoje poparcie Fudale. Tak zrobiła trzecia w ostatecznej klasyfikacji Barbara Sikora – 7 462 głosy i 23,95 proc. poparcia oraz Jerzy Ryba – 1 749 głosów i 5,61 proc. poparcia.

Z tej arytmetyki wynika, że Tadeusz Fudała powinien wygrać w cuglach. Trudno jednak określić, jak wsparcie pozostałych kandydatów przełoży się na głosy wyborców. Bo to oni ostatecznie podejmą decyzję. I niekoniecznie będzie ona zgodna z preferencjami, jakie przed drugą turą zaprezentowali ich liderzy. Istnieje obawa, że wielu z nich w ogóle nie zechce pójść do urn. Pewna część postrzega niedzielną „dogrywkę” jako wybór mniejszego zła, w którym nie zamierza brać udziału.

Pewnym zaskoczeniem dla wyborców może być poparcie dla lewicowego kandydata, jakiego udzieliła Barbara Sikora. Kojarzona dotąd z prawicą, wcześniej członkini m.in. Akcji Wyborczej Solidarność, z pewnością zdaje sobie sprawę, że większość jej elektoratu głosowała na nią właśnie dlatego, że miała być alternatywą dla prawicowego prezydenta i teraz niekoniecznie zechcą zagłosować na lewicę. Sikora zdziwionym wyborcom odpowiada na swojej stronie internetowej: „To nie jest desperacki krok. Proszę zwrócić uwagę, że wybory te zdecydują o obliczu Jaworzna na kolejne 4 lata. Nie możemy ich zmarnować i nie możemy pozwolić, aby jaworznianie byli tak traktowani. Oddając głos na Tadeusza Fudałę, oddajecie głos na lepsze Jaworzno i na mój program.”

Jedno jest pewne. Przegrany kandydat na pocieszenie zasiądzie w ławach Rady Miejskiej. Zarówno Silbert jak i Fudała starali się w swoich okręgach wyborczych o stanowisko radnego i obaj uzyskali od wyborców mandat zaufania.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 21.11.2006 17:01

Dobry tekst ziomal, oby tak dalej:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.