Facebook Google+ Twitter

Wszyscy się cieszą. Kto będzie płakał?

Losowanie grup eliminacyjnych piłkarskich Mistrzostw Świata w 2010 r. wywołało w Europie euforię. Cieszą się przede wszystkim futbolowi potentaci, gdyż nie zobaczymy w eliminacjach zbyt wielu starć gigantów. Czy radość nie jest przedwczesna?

Polak Rafal Murawski (L ) Grzegorz Bronowicki, Mariusz Jop, Mariusz Lewandowski ciesza się po strzeleniu bramki Serbii podczas meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Euro 2008 w Belgradzie, 21 bm. / Fot. PAP/ EPA/KOCA SULEJMANOVICMy tu sobie gadu gadu, a...

Piłka nożna jest tą dyscypliną sportu, w której wszystko weryfikowane jest na boisku. Wielokrotnie przekonywaliśmy się, że przedmeczowe dywagacje bezlitośnie rozwiewane są siłą chwili i predyspozycją zawodników na boisku. Madrycka lokomotywa pełna gwiazd, ze szczytu finansowej piramidy, nie pracuje jak powinna, podobnie zaczyna się dziać z Barceloną. Gdy rutyna dominuje nad spontanicznością i radością z gry, zaczyna dziać się źle.

Wyścig do RPA rozpoczęty

Losowanie grup eliminacyjnych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej wypadło w środku, pomiędzy zakończeniem rozgrywek eliminacji do Mistrzostw Europy w 2008 roku, a losowaniem grup do tychże mistrzostw. Rzeczywiście na pierwszy rzut oka dla wielu losowanie było korzystne. Jednak zgodnie z futbolową, historyczną nauką, zawsze warto spojrzeć jeszcze raz.

Zacznijmy od polskiej grupy, bo z pewnością jest ona dla nas najważniejsza. A więc Czechy, Polska, Irlandia Płn., Słowacja, Słowenia, San Marino. Jeden ze słuchaczy wczorajszej audycji w 3 programie Polskiego Radia powiedział, że prawie wszędzie będziemy grać jak u siebie, no bo Słowacja, Czechy i Słowenia to słowiańska krew, a Irlandia, sami wiemy. Coś w tym chyba jest...

Hardzi Słowianie mogą nam jednak pokrzyżować plany. Nie są to zespoły, z którymi mierzyliśmy się często. Z Czechami graliśmy tylko dwa razy. Irlandczycy z Północy również mogą zaskoczyć. Wystarczy przypomnieć mecz z ostatnich eliminacji, kiedy to Irlandczycy wygrali z Hiszpanią 3:2. Zwycięskie trafienie gwiazdy Leeds United Davida Healy może spędzać sen z oczu podopiecznym Leo Beenhakkera. Z pewnością czeka nas dużo pracy.

Włochy poza zasięgiem?

Po losowaniu Italia oszalała z radości. Grupa marzeń, spacerkiem do mistrzostw, lepiej być nie mogło. To tylko niektóre nagłówki z dzisiejszych gazet. Bułgaria, Irlandia, Cypr, Gruzja, Czarnogóra. Nie ma się czego bać? Przy dzisiejszym, coraz bardziej wyrównanym, poziomie światowego futbolu łatwe zwycięstwo Włochów w tej grupie z pewnością nie jest twierdzeniem a priori.

Cała reszta
Bardzo ciekawie zapowiada się rewanż Anglii z Chorwacją, która z pewnością będzie chciała odpłacić się za niedawną, upokarzającą klęskę. Równie ważne będzie starcie zadowolonych Portugalczyków ze Szwedami i Duńczykami. Po grze Portugalczyków w naszej grupie, w eliminacjach do Euro 2008, nie podchodził bym na miejscu Portugalczyków zbyt optymistycznie do rywalizacji ze Skandynawami.

Na koniec przedstawiam wszystkie wylosowane grupy. Można dokonywać dalszych dywagacji, ale ja wolę poczekać na boiskowe rozstrzygnięcia.

Grupa 1
Portugalia, Szwecja, Albania, Węgry, Malta

Grupa 2
Grecja, Izrael, Szwajcaria, Mołdawia, Łotwa, Luksemburg

Grupa 3
Czechy, Polska, Irlandia Płn, Słowacja, Słowenia, San Marino,

Grupa 4
Niemcy, Rosja, Finlandia, Walia, Azerbejdżan, Lichtenstein

Grupa 5
Hiszpania, Turcja, Belgia, Bośnia i Herc., Armenia, Estonia

Grupa 6
Chorwacja, Anglia, Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Andora

Grupa 7
Francja, Rumunia, Serbia, Litwa, Austria, Wyspy Owcze

Grupa 8
Włochy, Bułgaria, Irlandia, Cypr, Gruzja, Czarnogóra

Grupa 9
Holandia, Szkocja, Norwegia, Macedonia

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

bbbbbeeeeennnnnhhhhhaaaaakkkkkeeeeerrrrr :)))))))))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

może..

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.11.2007 16:16

BenLaden tylko od komputerow?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Benhaker? a któż to?

Komentarz został ukrytyrozwiń

tytuły z włoskich gazet pokazują że zadowolenie było rzeczywiście spore. Jasne ze nie można porównywać mistrzów świata i futbolową kopalnię zarazem do europejskich i światowych średniaków, którzy w piłkę dopiero uczą się grać. Warto jednak pamiętać, ze ze słabymi przeciwnikami, grającymi fizycznie, a nie technicznie, niekiedy układa się różnie. Wystarczy spojrzeć na predyspozycję naszych zawodników w meczu z Kazachstanem i w ramach kontrastu zestawić to z meczem przeciwko Portugalii. Łatwo jest typować faworytów i dawać im prawo do wyrażania dumy, ale w futbolu ciągła praca i szacunek do przeciwnika są chyba ważniejsze

Komentarz został ukrytyrozwiń

fragment o Włochach wyjatkowo nietrafiony mi się wydaje. Z dwóch powodow. Po pierwsze dlatego, że wylicznie rywali Italii i pisanie przy tym że poziom się wyrównuje jest cokolwiek zabawne. Być może można postawić tezę, że średniacy doganiają elitę. Ale wyliczenie Cypru Gruzji, Czarnogóry i pisanie o wyrównywaniu poziomów jest chyba niecelne. Bo jakiż oni poziom wyrownują?
A po drugie Włosi nigdy się eliminacjami nie podniecali. Oni nie zwracaja na nie uwagi, bo i tak uważają, że awas będzie pewny - bez względu na to kto w grupie się znajdzie. Dla Włochów MŚ zaczynają się w grupie finałowej, a nie eliminacyjnej..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.