Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178360 miejsce

Wszyscy sponsorzy Microsoftu

W serwisie jakilinux.org pojawiła się petycja skierowana do wicepremiera Ludwika Dorna, w której internauci domagają się ponownego przeanalizowania dezycji zakupu systemów operacyjnych Microsoft Windows oraz pakietów oprogramowania biurowego do ZUS za kwotę przeszło 62 mln złotych.

W związku z ogłoszonym 14 grudnia 2006 przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przetargiem na zakup 25 tys. licencji na pakiet biurowy Microsoft Office 2003, taką samą ilość licencji dla systemów Microsoft Windows XP oraz aktualizacji do "najnowszej wersji" w okresie 36 miesięcy po podpisaniu kontraktu, serwis JakiLinux.org wystosował petycję do wicepremiera Ludwika Dorna. Autorzy petycji proszą o ponowne rozważenie zasadności kontraktu. Kwota niezbędna do realizacji tej transakcji wahałaby się pomiędzy 62 a 66 mln zł.

Fot. screen. www.jakilinux.orgSerwis jakilinux.org oraz jego społeczność, formułując petycję zadają sobie oraz czytelnikom pytanie o sens wydatkowania tak dużej kwoty na zamknięte oprogramowanie światowego monopolisty w sektorze IT, skoro możliwe jest wykorzystanie wolnego oprogramowania. Równie ciekawym argumentem jest kondycja finansowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który - jeszcze niedawno - informował o zbliżających się trudnościach w wypłacie należnych rent i emerytur.

W petycji sformułowane zostały argumenty przemawiające za ponownym rozważeniem istoty przetargu oraz porównaniem funkcjonalności oprogramowania Open-Source z zamkniętym oprogramowaniem Microsoft.
Petycje możecie przeczytać oraz podpisać się pod nią pod następującym adresem: http://akcja.jakilinux.org/








Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

cecamupqta
  • cecamupqta
  • 13.07.2011 18:09

NADEVU <a href="http://wpakpnubtvql.com/">wpakpnubtvql</a>, [url=http://ltxftoqojjnf.com/]ltxftoqojjnf[/url], [link=http://spmvzeykjvjo.com/]spmvzeykjvjo[/link], http://hjtvfvqsbehl.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

zx - troche inny jezyk, troche wiecej kultury w wypowiedziach, jezeli moge o to poprosic. Troche inaczej wyglada problem z punktu widzenia "skladacza" i "sprzedawacza" komputerow a inaczej z punktu widzenia malych lub duzych wdrozen. Bralem udzial we wdrozeniu linuxow w malej firmie (100 osob), poniewaz szef uslyszal od kogos, ze open jest za darmo. Zalozenie bylo takie: Debian na kazdym desktopie, debian na serwerach (to akurat bylo - samba), open office jako podstawowy pakiet biurowy, dedykowane oprogramowanie do zarzadzania przeniesione na serwer www (obsluga z poziomu przegladarki), oprogramowanie DOSowe na maszynach wirtualnych.
No i zaczelo sie - najpierw szkolenia (pol roku), rownoczesnie przymiarka do nowego oprogramowania ... oszacowanie kosztow i wlasciciel doszedl do wniosku, ze ma w nosie "darmowe oprogramowanie", poniewaz to nie jest tak za darmo.
Co do wdrozen linuxow w Niemczech - jeszcze nic nie biega, wlasciwie to jest w trakcie rozpedzania i juz zaczynaja sie problemy. Wystarczy dokument z makrem.
Agata - no wlasnie - po co pani w ZUSie wersja prof skoro wystarczy standard? Po co wymiana na office 2007 skoro dostepna jest darmowa nakladka do odczytu formatu 2007? Moze tu byla mozliwosc obnizenia kosztow przetargu.
zx,eRiZ, wariat - czy to wina Gatesa, ze nie ma odpowiednikow oprogramowania na linuxy? Flagowym przykladame jest Platnik ZUSu. Kiedy powstawal platnik, to linux byl systemem zupelnie marginalnym, a windowsy byly w kazdym biurze (w wiekszosci spiracone - chwala piratom). Teraz kiedy liunxow jest wiecej ... w zusie jest taki balagan, ze nikt nie podejmie sie pisania wersji pod linuxa. I nikt nie podejmie decyzji.
Asen - niekompatybilne arkusze ... no co chcesz wymagac kompatybilnowci z innymi programami, jak MS ma problemy z wersjami jezykowymi ;) Kto ma sie dostosowac do makr i funkcji excela? Microsoft ma zmienic zasady czy innne firmy musza w tym wypadku dostosowac sie do istniejacych rozwiazan? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem na jakim etapie jest w tej chwili Cubase i spółka (ostatni jak widziałem Cubase to był na ATARI bo PCty sie nie nadawały :D ) Ale jakis soft tam jest ... nie demonizujmy :) http://linux-muzyka.ixion.pl/

Nie mniej jednak problem nie jest w tym czy ludzie są przyzwyzcajeni czy nie. Chodzi o wydanie ponad 60 milionów złotych na całkiem nie potrzebny soft. Nie potrzebny bo to co tam jest działa i jak sądzę ma się dobrze. Jeśli nie to nie ma większych przeciwskazań w stosowaniu Wolnego oprogramowania ... że nie znają? To dlatego, my wszyscy mamy płacić za to oprogramowanie? Nie byłoby sprawy gdyby alternatywne oprogramowanie nie istniało, ale istnieje i ma się dobrze ...
tanie państwo ... heh ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, z CAD-em, to jeszcze tak źle nie jest, gorzej z aplikacjami dźwiękowymi... Cubase, FLStudio i inne przodujące. Nie widziałem jeszcze ani jednego funkcjonalnego odpowiednika...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za to, że informujesz. Tu nawet nie chodzi (moim zdaniem) o korzystanie z produktów Microsoft (które nie są takie złe, jak niektórzy je malują), ale o to że brak jest uczciwego przetargu. Uczciwego, który nie sprowadza się do "kupimy dowolny pakiet biurowy spełniający nasze wymagania, pod warunkiem, że jego producentem jest Microsoft".,,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cała Polska sponsoruje Microsoft! Znam to z praktyki :( . Próbowałem parę razy sprzedając kompa z softem przekonać użytkownika do linuksa i OpenOffice'a. Beznadziejna robota. Ludzie są tak przyzwyczajeni do windy i MSoffice'a ,że nie da rady aby się przesiedli na open source'a. Wynika to pewnie z tego,że kursy obsługi komputerów to u nas tak naprawdę są kursami obsługi aplikacji Microsoftu, więc ludzie nie mają gdzie się tego nauczyć. Starsi są wystraszeni, boj ą się że coś spieprzą posługując się Open source'owym softem. I tak to się kręci " na chwałę Gatesa". Trafiło mi się paru chętnych do korzystanie z darmowych aplikacji, ale to kropelka w morzu. Do tego dochodzą aplikacje nie pracujące w środowiskach linuxowych, takie jak np aplikacje CAD i już jest "po zawodach" i trzeba niestety wybulić na windę. Choć większość kompów użytkowanych w przeciętnych biurach spokojnie może łazić na linuksie, to jednak opór przed stosowaniem tego systemu jest ogromny! Co ciekawe, Unia nakazuje stosowanie aplikacji Open Source w urzędach , w takim np Hamburgu urzędy biegają na linuksach. No ale Niemcy są pewnie biedniejsi i nie stać ich na windę :)). BTW , Gates parę lat temu "załatwił" sobie z ówczesnym preziem stosowanie w szkołach w Polsce jego systemów. Teraz za to zaczynamy płacić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.