Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Świat > Wszystkie grzechy Berlusconiego

Pozycja materiału w rankingach:

55572 miejsce

Dział: Świat

Ocena: 55pkt

Oceń:

Wszystkie grzechy Berlusconiego


Prostytucja, mafia, monopol, malwersacje, sex, drugs, rock&roll, czyli wszystkie grzechy premiera Silvio Berlusconiego.

 / Fot. Presidenza della Repubblica/cc/commons.wikimedia.orgW Italii, krainie tysiąca makaronów, dzień bez politycznego skandalu to dzień stracony. Doskonale wiedzą o tym włoscy politycy, którzy do perfekcji opanowali sztukę widowiskowej walki politycznej. Obrzucają się nawzajem najróżniejszymi obelgami, zarzucają sobie niestworzone rzeczy, a potem jak gdyby nigdy nic zapominają o wszystkim.

Zapomina o wszystkim także opinia publiczna. Włosi wydają się być aż nadto pobłażliwi w stosunku do rządzących nimi elit, a ich kolejne występki odcinają przeważnie grubą kreską. W tę obywatelką politykę "grubej kreski" wpisał się mistrzowsko obecny premier Włoch Silvio Berlusconi, który w dziedzinie unikania odpowiedzialności za grzechy osiągnął już chyba wszystkie szczyty.

Także dziś "gibkość" premiera Berlusconiego poddawana jest próbie w związku z jego hucznymi imprezami "bunga bunga", jak ochrzciła je włoska prasa. Jako najdłużej urzędującemu premierowi w historii Włoch, Berlusconiemu zdarzyło się popełnić wiele błędów, jego polityczna kariera usiana jest wpadkami i oskarżeniami o wszelakie przestępstwa. Najlepszy nawet statystyk miałby problemy ze zliczeniem wszystkich sex-afer, rzekomych malwersacji i licznych gaf popełnionych dotąd przez Berlusconiego. Oto zatem niektóre tylko grzechy i grzeszki Silvio Berlusconiego...

 / Fot. Ricardo Stuckert/PR/cc/commons.wikimedia.org

Grzechy


Proces za procesem

Patrząc na wykaz wszystkich procesów, w których brał udział Silvio Berlusconi odnieść można wrażenie, że włoski premier nie wychodzi z sali sądowej. "Il Cavaliere", jak nazywają Berlusconiego Włosi, oskarżony był m.in. o próbę przekupstwa sędziów, wręczanie miliardowych łapówek, kilkukrotne składanie fałszywych zeznań, nieprawidłowości przy sprzedaży spółek, defraudację, oszustwa podatkowe, czy chociażby przemyt narkotyków.
 / Fot. Lorenza e Vincenzo Iaconianni/cc/commons.wikimedia.org Silvio Berlusconi i Dmitrij Miedwiediew. / Fot. Kremlin.ru/cc/commons.wikimedia.org Silvio Berlusconi i Angela Merkel. / Fot. European People's Party/cc/commons.wiimedia.org  / Fot. European People's Party/cc/commons.wiimedia.org

Zobacz także:

Tomasz Osuch OFFline profil autora

Autor: Tomasz Osuch

Napisz do autora

Artykuły (344) Galerie (13) Średnia ocen (4.34)

Wiek: 25 | Miejscowość: Tarnów | Kraj: Polska

O mnie: Solidarny liberał, eurorealista z poczucia obowiązku względem Ojczyzny, alterglobalista z rozsądku.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

re T.Stejczyk

re T.Stejczyk 11.02.2011 09:21

Ocena: Ocena pozytywna 77 Ocena negatywna 66

"to są pomówienia, jak to w Polsce praktykuje GW"-typowa przypadłość PiS-owskiego elektoratu;skleroza polityczna.Przypomnij Pan sobie "wesołe"towarzystwo"ministranta Ziobry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Strejczyk 11.02.2011 04:41

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 57

Oj Silvio naraził się komuś mocno i to bardzo mocno. Nie ma konkretnych zarzutów, to są pomówienia, jak to w Polsce praktykuje G.W. Jest przynajmniej gościem „z jajem” a nie jakimś ponurym kapiszonem.
Naraził się może chęcią naftowej współpracy z Rosją. Jakoś zachodnim politykom i bizesmanom w Angli czy USA nie poświęcają media tyle uwagi za znacznie większej wagi zarzuty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 10.02.2011 09:43

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 86

Zdecydowanie zabrakło mi opisu, jak wyborców lewicy nazwał "fiutami". Albo jak zadrwił z urody prezydentowej Finlandii Hallonen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Nowak 10.02.2011 00:24

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 64

Ej Silvi,Silvio,sempre lo stesso sei,e?.Hahaha,przepraszam musialem sobie zazartowac,pamietam kiedy prowadzil swoja kampanie wyborzcza,mialem okazje zobaczyc i posluchac go na Sycylii w 2001 r.ile kontrowersji wzbudzil wsrod moich przyjaciol,i ile ich budzi po dzien dzisiejszy,w kazdym razie nie on pierwszy i nie ostatni przed nim byl Mateotti

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 09.02.2011 22:13

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 66

Czyż wspomniana współpraca z włoską mafią to nie "realpolitik" w tym regionie? A może i w szerszych okolicach?
Żarty z Merkel czy Sarkozego powinny raczej nam przypaść do gustu? Szczególnie gdy wspomnimy jak jeden z najważniejszych Francuzów wskazywał nam "... jaka okazję straciliśmy".
A poza tym, czyż nie jest nieodrodnym synem swego narodu?:)
Natomiast w temacie żartów na temat Prezydenta Obamy, Berlusconi mógłby się szkolić u naszego Sikorskiego Radosława.
Zawszeć to kapkę weselej mamy. I tematów, wciąż nowych, sie pojawia.
Wydaje mi się, że jest jednak akceptowalny i myślę, że nawet umrze ... jako premier.
I żadna operacja tego nie zatrzyma :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.