Facebook Google+ Twitter

Wszystkie państwa Europy nie radzą sobie z rasizmem

Rasizm, z teorii i praktyki oznacza pogląd oparty na przekonaniu o nierównej wartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, który łączy się z wiarą we wrodzoną wyższość jednej rasy.

 / Fot. M.e/CC 3.0Dobrze utkwiły nam w pamięci majowe treści filmu publicznej telewizji BBC (nasza TVP2 pokazała go pod nazwą "Stadiony nienawiści"), o polskim rasizmie na stadionach i słowa czarnoskórego Sola Campbella, który wzywał: "nie jeździe do Polski, bo możecie wrócić w trumnie". Nasze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wysłało do kierownictwa BBC protest i sprostowanie w sprawie filmu.

Już wtedy dziennikarze z Francji i Holandii byli zdania, że BBC pokazała tanie i fałszywe dziennikarstwo. Mówili, że "to było mocno przesadzone". Po przegranych zawodach przez Anglię, tamtejszy związek piłkarski miał złożyć skargę na BBC za to - jak mówiono, że tym filmem zaszkodziło angielskim piłkarzom. Tym bardziej, że ekipa angielska, ani w Polsce, ani na Ukrainie nie zauważyła akcentów rasistowskich.

Podczas, gdy chciano Polsce zaszkodzić zmanipulowanym filmem, na Zachodzie Europy wciąż są nierozwiązane problemy dotyczące dyskryminacji etnicznej i kwestie praw imigrantów. To - jak piszą tamtejsze media i komentatorzy - jest "największą bolączką europejskich krajów". Takie też wnioski zawiera raport UE.

Niestety, to bardzo smutne, ale prawdziwe. Ciągle w Europie nie są rozwiązane bolesne problemy dotyczące kwestii rasowych i praw imigrantów i to we wszystkich krajach Unii. Sporządzony na ten temat raport wyraźnie potwierdza to przykre zjawisko.

Według serwisu Londynek.net, najnowszy raport Agencji Praw Podstawowych Unii Europejskiej za 2011 rok, obejmuje wszystkie 27 państw członkowskich UE oraz Chorwację, która prawdopodobnie wstąpi do Unii w 2013 roku. Autorzy raportu odnotowali, że UE ma postępy w walce z handlem ludźmi, w ochronie ofiar przestępstw, dostrzegli u części państw unijnych kroki w kierunku skrócenia postępowań sądowych.

Jednak zdaniem autorów raportu, istnieje wiele nierozwiązanych problemów, przede wszystkim dotyczących dyskryminacji etnicznej, rasizmu i kwestii praw imigrantów - podaje wspomniany serwis. "Dyskryminacja etniczna to wciąż smutna rzeczywistość w całej UE, czy to w dziedzinie opieki zdrowotnej, edukacji, zatrudnienia czy warunków mieszkaniowych" - akcentuje raport.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Panie Pawle - ma Pan rację. Z Romami i nie tylko z nim, tak jest w Polsce, ale też w innych krajach. Dla przykładu, we Francji niektóre narodowości, przybyłe do tego kraju na ogół nielegalnie, mieszkają od lat w slamsach pod Paryżem, nie pracują, nie znają języka francuskiego, dzieci nie posyłają do szkół i sami się nie uczą. Trudno mówić w takiej sytuacji o znajomości, czy przestrzeganiu francuskiego prawa, a tym bardziej o regulowaniu podatków, bo przecież tacy cudzoziemcy nie pracują i nie chcą pracować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"blisko 50 proc. Romów mieszka w domach, w których nie ma co najmniej jednego z podstawowych udogodnień, jakim jest: kuchnia, toaleta, prysznic i elektryczność. " - naprawdę żeby teraz tak żyć to trzeba się bardzo postarać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Autor. W Europie nie odmawia się imigrantom prawa do równego traktowania, nawet więcej, imigranci i mniejszości etniczne mają więcej praw lub może mniej obowiązków obywatelskich niż ludność miejscowa.
Może to jest przyczyną wszelkich kłopotów?
Czy którykolwiek etniczny Europejczyk mógłby przez całe pokolenia nie uczyć się miejscowego (urzędowego) języka i nie uczyć tego języka swoich dzieci. Czy mógłby nie posyłać dzieci do szkoły, nie płacić podatków, nie przestrzegać prawa budowlanego, prawa pracy, prawa gospodarczego, prawa rodzinnego, prawa sanitarnego, itp.?
Gdyby takie rzeczy robił etniczny Europejczyk to życie spędziłby w więzieniu, a dzieci trafiłyby do rodzin zastępczych lub adopcji.
Jeśli tak się nie dzieje w przypadku Romów, to wynika to tylko z powodu źle pojmowanej tzw. poprawności politycznej, która w nakazuje tolerancję wobec łamania prawa i zasad, gdyby ich egzekwowanie mogło być odebrane przez osobę łamiącą prawo i zasady jako dyskryminacja z uwagi na rasę lub pochodzenie etniczne.
Przytoczone w tym artykule problemy egzystencji Romów są tak na prawdę generowane przez samych Romów. Romowie mieszkają w Europie od sześciu wieków, a mimo tego dystansują się od miejscowej ludności jak nowoprzybyli imigranci.
Rzeczywisty problem Romów polega na tym, że Romowie nie uznawali w przeszłości, nie uznają obecnie i pewnie długo nie będą uznawać norm i prawa miejscowego kraju, w którym mieszkają lub kraju, do którego przybyli.
Dla Romów prawem nadrzędnym nad prawem miejscowym jest prawo plemienne i to nie tylko, w niektórych szczególnych obszarach jak u niektórych innych mniejszości, ale w jego wszystkich obszarach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.