Pozycja materiału w rankingach:
Kilkadziesiąt osób zginęło nagle, bez sensu, niepotrzebnie. Ale dla ich rodzin wywoływanie narodowej histerii nie ma żadnego znaczenia - wie o tym każdy, kto stracił bliską osobę. Żal ludzki stał się jednak towarem na sprzedaż.
Nasz żal, nasza żałoba, nasze modlitwy i nasza uwaga nie są sprawiedliwe. Jeśli chcesz ginąć z żałobą narodową i minutą ciszy, jeśli chcesz zginąć z uwagą światowych mediów i przemówieniami polityków, musisz zginąć w cywilizowanym kraju z powszechnym dostępem do internetu, telewizji, przekazów satelitarnych i etatowych dziennikarzy, najlepiej w towarzystwie kilkudziesięciu osób. Ludobójstwo w Rwandzie, Tsunami w Azji, wyciek gazu w Bhopalu w Indiach, trzęsienie ziemi w Iranie - naród Polski nie wpadł w ogólnonarodową żałobną histerię i nic podobnego do teraźniejszych przekazów medialnych i politycznych po prostu się nie wydarzyło. Nikt nie przemawiał, nie wydawał dekretów, nie ocierał łez publicznie, nie urządzał narodowych zbiórek, nie wyrażał ubolewań w najlepszych czasach antenowych, nie zmieniał logotypów na czarne ani nie łączył się w bólu. Naród nie wpadł w histerię narzucaną z góry przez polityków i dziennikarzy. Nikt nie rozgrywał tym wydarzeniem swoich interesów, żerując cynicznie na naszej wrażliwości, stępiając rozsądek i racjonalne myślenie.
Wątpię, żeby rodziny ofiar - czy tych z Rwandy, czy tych ze Szczecina - chciały dziennikarskich kamer i premierów przemawiających na pogrzebach. Żałoba jest sprawą wewnętrzną, indywidualną, intymną i osobistą. Nikt nie ma prawa nakazać mi cierpienia po stracie - nikt nie ma też władzy, aby wzbudzić we mnie cierpienie, dopóki nie pokaże mi obrazu płaczących, cierpiących ludzi, pokrwawionych ofiar, skrzywdzonych dzieci, odchodzących od zmysłu rodziców, płonących wraków i ruin, przerażonych twarzy, sylwetek ludzkich w czarnych workach... Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.47)
Wiek: 33 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarka Obywatelska 2006 wg internautów, obecnie na w24 nieaktywna.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marcin Nowak 23.07.2007 21:23
Po części sporo racji... To wszystko jest potrzebne, mimo wszystko. Taka nasza kultura. i pomyślmy jakby to wyglądało gdyby tego nie było...
"Wydarzenia, Hanna Smoktunowicz. Zaczynamy od wypadku we Francji..." Najgorsze jest to, że ja wiem, ty Oliwio wiesz, niektórzy spośród nas wiedzą, że za tym spektaklem kryją się reżyserzy, scenografowie, montażyści itd. "To utnijcie, dajcie tamto, bardziej sugestywne"
Ja dołożyłem swoją cegiełkę z postaci analizy zdjeć tylko po to aby pomóc komuś w zrozumieniu jak doszło do wypadku i dlaczego. Obejrzało je kilkadziesiat tysięcy ludzi, ale dopiero godzinę temu dostałem maila:
"Dziękuję za rzeczowe i spokojne wytłumaczenie jak doszło do tego koszmaru. W końcu zrozumiała i mogę już wyłączyć telewizor, bo mnie mdli od tej zaciętej płyty..."
Każdy ma swoją rolę.
A tak zupełnie obok tematu. Faktem jest, że w polskich mediach nie mówi się o setkach umierających dzień po dniu w Darfurze. I to jest w istocie skandal
Wojciech Janiszewski 23.07.2007 21:21
Bardzo dobry tekst popieram autorkę
Przemysław Trubalski 23.07.2007 21:18
Nie płakałem po papieżu. Pamiętacie to?
Mariusz Wójcik 23.07.2007 21:12
To pierwszy artykuł, po przeczytaniu którego żałuję , że programowo nie stawiam ocen w postaci punktów. Tekst jest świetnie napisany, widać w nim wielki kunszt i znakomity warsztat autorki. Naprawdę świetny tekst, w pełni oddający przemyślenia innych ludzi, nie mających odwagi napisać o tym w taki sposób. Swego czasu "popełniłem" tekst o drugiej rocznicy śmierci Karola Wojtyły, poruszając w nim, podobny pogląd, aczkolwiek bardziej agresywnie, w efekcie czego, o mały włos nie zostałem zlinczowany.
Łukasz Stafiej 23.07.2007 21:11
Racja, starciu z obrazem (bombardujaca scena z wypadku telewizja) widz bezwolnie poddaje sie sugestii. McLuhanowski 'zimny swiat' (m. in. telewizji) to zycie zautomatyzowane, mechaniczne podazanie za informacja jest tego skutkiem. A co nie zostalo pokazane, to nie istnieje... Niestety.
BTW: Ciekawe ile wzrosla wczoraj ogladalnosc tvn24, gdy przez caly dzien mieli 'specjlane wydanie' poswiecone temu wypadkowi?
Plus.
Borys Kossakowski 23.07.2007 20:59
ale wiadomosci24 mają żałobę, a autorka Oliwia zdobywa plusy na tragedii.
Agnieszka Gierczak 23.07.2007 20:58
Rozsądny tekst. Dodałabym jeszcze, że aby doczekac sie załoby narodowej po swojej smierci nalezy umierac grupowo i z wielkim hukiem. Umieranie jako w wypadku samochodowym jako jedyna lub jedna z dwóch ofiar nie jest zbyt medialne. Chyba, ze ejst się księżną Diana.