Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23379 miejsce

Wszystko koszmarne

"Często zbrodnię popełniają ci, ktorych najbardziej kochamy"

 / Fot. internetLisa Gardner - Dziecięce koszmary, Wydawn. Sonia Draga, Katowice 2013


O autorce:

Lisa Gardner ukończyła studia na Uniwersytecie Pensylwanii, przez dwa lata pracowała w firmie konsultingowej. Po tym jak jej pierwsza powieść „Mąż doskonały” odniosła sukces poświęciła się pisarstwu.

Pod pseudonimem Alicia Scott pisze romanse.

Mieszka w New Hampshire z mężem i córką.

O książce:

Przed napisaniem „Dziecięcych koszmarów” autorka poznała doświadczenia swoich znajomych związane z ich agresywnym dzieckiem, które leczyli wszystkimi dostępnymi metodami korzystając też z pomocy uzdrowiciela.

Gardner obserwowała także pracę personelu szpitala psychiatrycznego i konsultowała z nimi treść książki.

A było co konsultować, bo autorka opowiada o dzieciach z ostrymi chorobami psychicznymi, które powodują niszczenie wszystkich i wszystkiego wokół.

Narracja jest prowadzona dwojako.

W pierwszej osobie przez Danielle, pielęgniarkę na dziecięcym oddziale psychiatrycznym, osobę po dramatycznych przejściach oraz Victorię – matkę Evana, matkę uważającą, że tylko ona wie jak i umie pomóc swojemu choremu dziecku.

Jednak „Kochać dziecko i rozumieć je to zupełnie różne sprawy”.

Natomiast śledztwo w sprawie wymordowania dwóch rodzin opisane jest w trzeciej osobie. Prowadzą je sierżant D.D. Warren, trzydziestoośmioletnia rozwódka z kręconymi blond włosami i charakterem członka Gestapo oraz Alex Wilson policjant i wykładowca, potrafiący gotować.

Jedną z dziecięcych pacjentek jest Lucy „Długotrwała okrutna przemoc fizyczna, której doświadczyła obdarła ją z resztek człowieczeństwa”. Jedynym mechanizmem obronnym jaki ma jest zachowywanie się jak kot.

Danielle: Nie potrafię znieść myśli, że rodzic tak łatwo może zniszczyć życie swojego dziecka”.

To książka o przemocy, zbiorowych morderstwach, chorobach, bezradności wobec nieszczęścia, więc nie może być pogodna.

Jednak autorka mając na względzie odporność czytelnika (a może i swoją) wprowadza chwile oddechu w postaci wykluwającego się romansu dwojga policjantów i elementów poczucia humoru, przykładem może być poniższa rozmowa:

Alex „Jedna uparta kobieta potrafi doprowadzić faceta do ostateczności”.

- „Taki mamy dar – przyznała skromnie D.D. Warren.

Polecam.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dla mnie zbyt dużo koszmarów ale polecam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie trochę za dużo wątków. Chociaż... policjantka z charakterem: "członka Gestapo"... Może się i skuszę. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.