
Radwańska świetnie rozpoczęła pierwszą partię. Wygrała swoje podanie do zera, przełamała przeciwniczkę i ponownie nie oddała gemu serwisowego rywalce. Wynik 3:0 był satysfakcjonujący. Jednak od staniu 3:1 zaczęły się problemy Agnieszki z utrzymaniem podania. Peer zaczęła gonić Polkę. Ostatecznie pierwszego seta, nie bez małego wysiłku, wygrała Radwańska.
W drugim secie, podobnie jak w pierwszym, polska tenisistka wygrała serwis i swój, i przeciwniczki. Peer szybko jednak wyrównała wynik na 2:2. Najtrudniejsza była końcówka seta. Polka przy 5:2 i swoim serwisie nie potrafiła zakończyć spotkania. Oddała Peer jeszcze dwa gemy zanim (i to przy serwisie Izraelki) doprowadziła do zamknięcia wyniku na 6:4.
Agnieszka Radwańska vs Shahar Peer 7:5 6:4Podsumowując mecz, było to widowisko przełamań i powrotów. Zawodniczki bowiem wiele gemów zdobywały nie przy swoich serwisach. Agnieszka Radwańska wygrała 87 punktów, miała 3 asy i jeden podwójny błąd serwisowy. Shahar Peer wygrała 72 punkty, zero asów, sześć podwójnych błędów serwisowych. Mecz trwał godzinę i czterdzieści dziewięć minut.
W ćwierćfinale Polka zagra z Niemką polskiego pochodzenia Sabine Lisicki (13 WTA), która w drugiej rundzie bez większych problemów pokonała Ivetę Benesovą z Czech (45 WTA).
Wiadomość z ostatniej chwili: Victoria Azarenka (1. WTA) postanowiła wycofać się z turnieju z powodu urazu stawu skokowego. Kontuzji nabyła w półfinałowym meczu z Agnieszką Radwańską na turnieju w Dausze.
Białorusinkę zastąpi Casey Dellacqua z Australii, która w drugiej rundzie zagra z Niemką Julią Goerges (19 WTA).
Rozpoczął się konkurs
Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań
najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.