Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64439 miejsce

WTA w Warszawie: podsumowanie trzeciego dnia turnieju

Za nami półmetek rozgrywek warszawskiego turnieju z cyklu Sony Ericsson WTA Tour. Przedstawiamy podsumowanie środowych pojedynków w grze pojedynczej i podwójnej.

 / Fot. Sandra MichalewskaBez wątpienia największą niespodzianką była porażka rozstawionej z numerem drugim Jeleny Dementievej. Rosjanka nie potrafiła sprostać umiejętnościom Tsvetany Pironkovej przegrywając 5:7, 6:4, 4:6. Warto dodać, że Bułgarka, by wystąpić w turnieju głównym, musiała pomyślnie przebrnąć przez eliminacje do warszawskiej imprezy. Tam w pierwszej rundzie pokonała Ukrainkę Annę Piven 6:1, 6:3. W drugiej fazie zwyciężyła nad Hiszpanką Leticią Costas - Moreirę 7:5, 6:1. W finale eliminacyjnych rozgrywek gładko poradziła sobie z kolejną ukraińską tenisistką - Lesyą Tsurenko 6:1, 7:5.

Pojedynek Pironkova - Dementieva lepiej rozpoczął się dla Bułgarki, która objęła prowadzenie 2:1. W czwartym gemie Jelena pewnie wygrała przy własnym podaniu, doprowadzając tym samym do wyrównania 2:2. Kolejny gem na korzyść Pironkovej, która poszła za ciosem i przełamała serwis rywalki ustalając wynik spotkania na 4:2. Po kilkunastu minutach meczu na tablicy pojawił sie wynik 4:4. Gem za gem i ponowny remis - 5:5. Pironkova weszła w "tenisowy rytm" i zwyciężyła pierwszą partię 7:5.

Druga i trzecia odsłona to pokaz dobrego tenisa w kobiecym wydaniu. Gdy Dementieva wyrównała wynik spotkania w setach (wygrała drugą partię 6:4), nadszedł czas na decydujące starcie. Tu minimalnie lepsza była Pironkova, wygrywając 6:4 i cały mecz 7:5, 4:6, 6:4. Zwycięstwo jest przepustką dla Bułgarki do udziału w ćwierćfinale warszawskiej imprezy.
Środa nie była łaskawa dla, przystępującej dzięki dzikiej karcie, Katarzyny Piter. Polka nie stawiła żadnego oporu Chince Na Li, przegrywając 0:6, 3:6.

W grze pozostała natomiast obrończyni tytułu imprezy Polsat Warsaw Open - Alexandra Dulgheru. Bez najmniejszych problemów wygrała z Timeą Bacsinszky 6:2, 6:4.

W ćwierćfinale po emocjonującym spotkaniu z Poloną Hercog jest także Dunka polskiego pochodzenia - Karolina Woźniacka. Podczas meczu korzystała zarówno z pomocy lekarskiej, jak i trenerskiej. Ostatecznie zwyciężyła w trzech setach 2:6, 6:3, 6:4.

Do kolejnej fazy turnieju w Warszawie awansowały również: Jie Zheng (oddając zaledwie dwa gemy Włoszce Tathianie Garbin), Greta Arn (zwycięski pojedynek nad Czeszką Klarą Zakopalovą 6:4, 6:4), Sara Errani (pokonała Magdalenę Rybarikovą 7:6, 6:3) oraz Alona Bondarenko (6:2, 6:4 z Barborą Zahlavovą Strycovą).

W grze deblowej rozegrano trzy spotkania. W kolejnej fazie turnieju zobaczymy: Olgę Govortsovą/ Klaudię Jans (wygrana z Marią Kondratievą/ Vladimirą Uhlirovą 7:5, 6:4), Virginię Ruano Pascual/ Meghann Shaughnessę ( 6:1, 6:2 z Tathianą Poutchek/ Ipek Senoglu) oraz Carę Black/ Zi Yan (pononały 6:0, 5:7, 10:5 debel Sarah Borwell/ Raguel Kops Jones).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.