Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

134240 miejsce

Wtopiłeś? Oto 5 kroków jak przekuć porażkę na sukces!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-02-23 18:29

Zawsze powinieneś dążyć do doskonałości – jako człowiek i jako przedsiębiorca. Japończycy taki ciągły proces doskonalenia określają mianem “kaizen”. Ale doskonalenie oznacza porażki. Jak je przekuwać na sukcesy? Poznaj 5 kroków.

źródło: sxc.hu, http://www.sxc.hu/browse.phtml?f=view&id=325650 / Fot. Derek JGdy prowadziłem szkolenia albo doradzałem firmom – mniejszym i tym średnim zawsze z wielką pobłażliwością obserwowałem pewne zjawiska, które w jakimś czasie w niej występowało. Najczęściej było tak, że zatrudniano nowego BWD (Bardzo Ważnego Dyrektora), i ten, na początku pracy chce wywrzeć dobre wrażenie, więc w trakcie przemówienia, które zwyczajowo wygłasza do pracowników, wypowiada mniej więcej taki oto slogan:

"Pracuję na tym stanowisku już 4 lata, a w tej branży 10 lat i znam się na tym co robię jak mało kto. I przez cały ten czas nigdy nie popełniłem żadnego błędu - wszystkie moje decyzje były zwieńczone sukcesami. Dlatego bla bla bla bla…"

I tu następowała albo konsternacja albo zwyczajowy aplauz pracowników, którzy z braku laku klaskali albo wyrażali swoją aprobatę pseudoszczerym uśmiechem.

Czy to w ogóle możliwe?


Jeżeli byłeś kiedykolwiek z pozycji takiego BWD albo prezentujesz podobną postawę to muszę wyprowadzić Cię z błędu, do którego sam nie chcesz się przyznać. Możesz zmierzać do doskonałości, i dobrze - ale życie jest pełne katastrof i problemów które są również wynikiem Twoich złych decyzji. Teraz podam Ci sentencję która bywa często moją odpowiedzią, gdy mam do czynienia z takim butnym BWD w cztery oczy:

Żeby podejmować dobre decyzje trzeba mieć doświadczenie. A żeby mieć doświadczenie - trzeba podejmować złe decyzje.

Jak widzisz - dobre i złe decyzje są ze sobą nierozerwalnie związane i nie możesz tego nie zauważać. Nikt nie jest idealny i Ty również nie - ale mając tego świadomość budujesz w Sobie ducha jakości, ciągłego, ustawicznego polepszania samego Siebie.

Chciałbym Ci pokazać w jaki sposób niedobra sytuacja, zła decyzja może być przekuta w sukces. Zakładam że wyciągniesz z niej nauczkę, ale nie chciałbym żebyś ani Ty ani Twoja firma nie ponosiła powodu zwykłego błędu długofalowych i kosztownych konsekwencji. Wystarczy że poznasz tych 5 kroków jak przekuć porażkę w sukces:

Krok 1 - śmiej się z Siebie i ze Swoich błędów.
Dręczenie się sytuacją nie sprawi że problem zniknie. Popatrz na to jak na nową szansę a nie jak na karę.

Krok 2 - napraw to co się zepsuło.
Najlepiej zupełnie usuń problem a jeśli to niemożliwe, zrób “prowizorkę” i poczekaj na kogoś kto rozwiąże ten kłopot raz na zawsze.

Krok 3 - zaproponuj wszystkim poszkodowanym (klientom, pracownikom, potencjalnym klientom) więcej niż mogliby oczekiwać.
Dzięki temu zabiegowi osoby które zostały tym problemem dotknięte najbardziej prawdopodobnie zostaną Twoimi największymi zwolennikami, unikniesz "czarnego PRu"

Krok 4 - wykorzystaj tą sytuację aby naprawić wszystkie Swoje procedury i systemy.
Robienie błędów jest dobre. Powtarzanie tych samych błędów jest destruktywne. Może w Twojej firmie są jakieś systemy albo procesy które byłyby narażone na ten sam błąd?

Krok 5 - podziel się tym wszystkim co przeczytałeś w poprzednich krokach z ludźmi - klientami, pracownikami, kooperantami - za pomocą dowolnych treści marketingowych - na stronie, blogu, na konferencji, szkoleniu handlowców, spotkaniu z dealerami.
Tego typu wydarzenie to doskonały “event” który sprawi że będzie się o Tobie mówić, zasitniejesz i zakorzenisz się w głowach ludzi a poza tym to może być okazja do sprzedaży.

Ludzie z natury i z reguły są bardziej skłonni do przebaczania niż może Ci się to wydawać. Jeżeli będziesz odkrywał Swoje słabości - Twoi klienci, dostawcy i pracownicy będą czuć Twoją uczciwość i szczerość. A im bardziej starasz się być idealnym, perfekcyjnym człowiekiem i biznesmenem (i ukrywasz Swoje błędy i niepowodzenia) tym więcej ludzi do siebie zrazisz kiedy odkryją prawdę. A prawda zawsze wyjdzie na jaw. To tylko kwestia czasu. A wówczas nikt ci nie zaufa. Ciesz się ze Swoich niepowodzen, wyciągaj wnioski, ucz się na błędach i traktuj je jak szanse, nie jak słabe strony i zagrożenia!

Autor: Rafał Mróz
Pierwsza publikacja: http://wykorzystajto.pl/258-biznes-wlasna-firma-zarzadzanie_wtopiles-poznaj-5-krokow-jak-przekuc-porazke-na-sukces.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

W 2 kroku jest napisane: "Najlepije usuń zupełnie problem". Jeżeli to niemożliwe - to zrób prowizorkę. Bo co innego? Chodzi po prostu o to, żeby problem nie narastał gdy nie możemy sobie z nim całkowicie poradzić.

Krok 3 - dlaczego uważasz to za polityczne obiecywanki? naprawa problemu (czyli 2 krok) daje w efekcie jego rozwiązanie - trzeba uczynić zadość tym, którzy zostali dotknięci skutkami. naprawiony problem już nie rodzi skutków, więc liczba poszkodowanych się nie powiększy - koszty nie będą rosły. przykład: proszę bardzo. zwyczajowo oczekujemy przeprosin kiedy coś jest nie tak ze strony firmy. gdy jednak otrzymamy coś ponad to - osobiste przeprosiny od szefa z samej góry, darmową usługę lub produkt, publiczne unznanie winy firmy (vide Constar i "odświeżane" wędliny) - wówczas nasza zła opinia na temat firmy i marki trwa krócej i nie budzi złych emocji.

Krok 5 - znowu przykład Constaru - zrobili źle, napisali o tym w reklamach ("Dzięki Wam jesteśmy lepsi"). albo Biedronka, która przegrała wiele procesów i medialnie była postrzegana jako firma wyzyskująca pracowników teraz wszędzie pokazuje jak o nich dba ("Wszyscy pracownicy objęci są profilaktycznym programem badań tego i tamtego" czy "Dołącz do nas - najlepsza atmosfera pracy bla bla bla").

Podsumowując: O złych rzeczach trzeba mówić tak samo jak o dobrych, może nawet bardziej. Rynek musi wiedzieć, że błędy które popełniamy służą firmie i jej klientom.

Na koniec - opisywałem tu kroki - czyli czynności wykonywane po sobie, kolejno. Z jednej wypływa druga. Następna nie będzie działać, jeżeli nie wyskonałaś poprzedniej.

Jaki jest Twój sposób na ratowanie firmy gdy popełni biznesowe faux pas?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krok 2 - świadczy o braku odpowiedzialności za swoje czyny - metoda spychologii- ja zepsułem, ale niech ktos inny naprawia
Krok 3 - polityczne obiecywanki tego, czego w rzeczywistości nie powinieneś obiecywac, bo nie możesz zrealizować
Krok 5 - żadna osoba o przyzwoitym poziomie intelektualnym nie uzna tych 5 kroków za coś fascynujacego i przemawiającego na korzyść osoby, która popełniła błąd - te rady to w większości krok do stworzenia sobie "czarnego" PR-u - brzmią jak bełkot nieodpowiedzialnego człowieka.
Jedyne z czym zgadzam się w 100% to, że najlepsi fachowcy i biznesmeni uczą się na błędach i mają prawo je popełniać i w ramach budowania swojej wiarygodności powinni przyznawać się do tego, że je popełnili

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.