Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7977 miejsce

Wulkan Świętej Anny. Czy Polsce grożą silne trzęsienia ziemi?

W jednej z legend powiada się, że: "...głęboko pod ziemią mieszkał wielki i groźny Smok Ognisty, którego panem był Czarny Bóg." Góra Świętej Anny wcześniej zwana była Górą Świętego Jerzego, jak również Górą Chełmską.

Peregrynacja do Świętej Anny
Przedwojenny, niemiecki amfiteatr na zboczu Góry Świętej Anny / Fot. autorPóźną wiosną 2012 roku, zupełnie przypadkowo, trafiłem na Górę Świętej Anny. Kojarzyła mi się z III powstaniem śląskim, zawieruchą związaną z budową autostrady. Udało mi się zobaczyć rozmach niemieckiego amfiteatru z 1938 roku, zasypane sztolnie z okresu II wojny światowej. Na szczycie, z daleka widoczne jest Sanktuarium Świętej Anny - to miejsce znaczące dla wejście do jednej ze sztolni / Fot. R. Grzeszczykwiernych nie tylko Opolszczyzny.

Czasy tworzenia się kontynentów
Nie spodziewałem się poznać daleko dłuższej historii tego miejsca. Właściwym byłoby użycie słów: dalekiej prehistorii.
Widok na zapadlisko krateru / Fot. R. GrzeszczykNiebawem dowiedziałem się, że Góra Świętej Anny to nic innego tylko wulkaniczny stożek. Wulkan był tu aktywny jeszcze... 27 milionów lat temu. To bardzo dawno temu. Ale licząc inaczej, w skali dziejów Ziemi - ten okres przestaje być już tak bardzo odległy. Okładka cennego popularnego opracowania o geologii obszaru Góry Świętej Anny i jej okolicach. (http://www.swanna.pl/sankt_materialy_geo.pdf ) / Fot. Robert Niedźwiedzki (Instytut Nauk Geologicznych U.Wroc) Marek Zarankiewicz (Zespół Opolskich Parków Krajobrazowych)Tym bardziej, gdy dodatkowo uświadomimy sobie, że kształtowanie się naszego globu nie jest procesem zamkniętym. Oglądając resztki wulkanicznego stożka i zapadliska krateru (zrównanych później przez lodowce epok glacjalnych, późniejsze procesy erozyjne i wreszcie przez ludzką działalność) myślałem o styczniowym trzęsieniu ziemi, które nawiedziło spokojną sejsmicznie Wielkopolskę. 7 stycznia 2012 r. o godzinie 16.47 ziemia zatrzęsła się w Żerkowie. Do trzęsienia doszło na głębokości 10 kilometrów, 54 kilometry na północny wschód od Kalisza i 15 kilometrów na północ od Jarocina.

Czy Polska rzeczywiście jest obszarem bezpiecznym pod względem sejsmicznym?
Rozmieszczenie trzęsień ziemi w Polsce wg IRIS Data Management Center Data - poczatkowa: 01.12.1989, 00:00:00, końcowa: 27.10.1999, 17:00:00; rycina pochodzi z opracowania Zbigniewa Zwolińskiego zamieszczonego na stronie: http://www.sgp.org.pl/gw/tzpl/gwtzpl / Fot. Ryc. z opracowania Zbigniewa Zwolińskiego "Trzęsienia ziemi w Polsce"Najpierw trzeba sobie uzmysłowić, że przysłowiowa trwałość płyt kontynentalnych to w rzeczywistości materia dość krucha. Dodatkowo, ich popękane skorupy nie są jednorodnej budowy. Dlatego też styczniowe trzęsienie ziemi (o którym wyżej) nie jest w Polsce czymś wyjątkowym. Zdarzały się nie tak dawno trzęsienia wywołujące panikę na Podhalu, zmuszając władze do ewakuacji ludności. Ryc. pochodzi z artykułu Pawła Wiejacza "Czy grozi nam trzęsienie ziemi" zamieszczonego w numerze 10/1999 Wiedzy i Życia. / Fot. Andrzej PieńkowskiGdy zacząłem poszukiwać wiadomości na ten temat, okazało się, że Polska jest najbardziej niestabilnym sejsmicznie krajem w regionie. A liczba trzęsień ziemi jest ogromna. Choć generalnie nie są szkodliwe i groźne, to świadczą o niestabilności sejsmicznej. Badania wykonane w ostatnich latach wskazują, że może to wynikać z ukrytych głęboko pod ziemią pozostałości łańcuchów górskich.

Trochę zadziwiają w tym kontekście oświadczenia, że Polska jest regionem sejsmicznie bezpiecznym i stabilnym. Walące się budynki opisywał Długosz. Ale zna je też historia XVIII i XIX wieku. W Wielkopolsce zarysowały się tylko ściany - co nie oznacza, że stabilność konstrukcji nie uległa rozchwianiu.

źródła:
Przewodnik geologiczny po Górze Świętej Anny i okolicy, Robert Niedźwiedzki i Marek Zarankiewicz
Prosta Teoria tektoniki płyt i ruchy litosfery
Zbigniew Zwoliński - Trzęsienia ziemi w Polsce, Instytut Paleogeografii i Geoekologii, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Poznań
Paweł Wijacz - "Czy grozi nam trzęsienie ziemi"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Steniu, nad kraterem rozmawialiśmy o stabilności sejsmicznej kraju. Wskazywałem na małą szkodliwość trzęsień w skali 4,2 - co wywołało sprzeciw u specjalisty. Moja wcześniejsza wiedza bazowała wyłącznie na uspokających tonach artykułów w popularnej prasie i kpiarskich uwagach Premiera na temat braku ewentualnych zagrożeń dla planowanej w Polsce elektrowni atomowej. Zrozumiałem, że w rzeczywistości nikt nie ubezpieczy elektrowni atomowej i nikt nie da gwarancji, że dzisiejsza stabilność-niestabilność kończy się na "4,9" - jak to było parę lat temu na Podhalu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestabilność sejsmiczna obszarów Polski znana była/jest naukowcom,
na szczęście, bo lepiej nie zdawać sobie sprawy z ew. zagrożenia.
Przyjąć informację jako ciekawostkę i spokojnie spać :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

(Ana Berg) - Ciekawa legenda . A wulkany są wokół nas od pra wieków. !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.