Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8584 miejsce

"www.ru2012.pl". Wielki finał przygód pułkownika Grobickiego

Saga Marcina Ciszewskiego o Pierwszym Samodzielnym Batalionie Rozpoznawczym, przeniesionym w czasy wojennej zawieruchy, osiąga swój finał w najnowszej książce pt. "www.ru2012.pl". Czwarty tom serii pozycjonuje Ciszewskiego wśród wybitnych przedstawicieli gatunku.

 / Fot. ZnakZacznę od końca. Gdy odwróciłem ostatnią stronę książki "www.ru2012.pl", głęboko westchnąłem. Nie spodziewałem się, że w finałowym tomie serii o Pierwszym Samodzielnym Batalionie Rozpoznawczym, Marcinowi Ciszewskiemu uda się poskładać w całość zagmatwaną fabułę, skierować na linearne tory, wymieszane plany czasowe. Już po przeczytaniu pierwszych kilkudziesięciu stron byłem pewien, że nie będzie łatwo. Tym większe było zaskoczenie, że jedna z największych zalet prozy Ciszewskiego - żelazna logika, także w ostatniej książce o pułkowniku Grobickim i jego kolegach, okazała się wyznacznikiem całego tomu.

W powieści "www.ru2012.pl" wszystko się komplikuje. To nie polscy żołnierze cofają się w przeszłość, ale "przeszłość" przychodzi do nich i z nimi. W dwóch postaciach - powstałej w czasach rządów Stalina operacji "Jutrzenka" i zaplanowanej w ostatnich dniach wojny, nazistowskiej akcji "Neuer Welt". Cel jest prosty - zmienić historię w skali makro. Jak pamiętamy z poprzednich książek Ciszewskiego, autor dokonywał korekt w przeszłości w ujęciu taktycznym, a nie strategicznym. Potrafił zmienić przebieg kampanii wrześniowej czy powstania warszawskiego, ale nie zaburzał dziejów globalnie. Tym razem, pragnieniem zarówno nazistów, jak i sowietów (a w zasadzie neostalinowców, którzy zawiązali spisek w GRU) jest skierowanie historii na zupełnie inne tory.

Przeszkodzić w tym muszą pułkownik Jerzy Grobicki oraz jego przyjaciele i podkomendni - kapitan Wieteska, kapitan Kurcewicz i kapral Galaś. Wszyscy, zrządzeniem losu i decyzją przełożonych o wybujałym ego, przenieśli się w czasie z 2007 r. do 1939 r. W ostatnim tomie powieści udaje im się wrócić do współczesności. Problem w tym, że czekają na nich niespodziewani goście.

Kluczem do zagadki jest była baza wojsk radzieckich w Bornem Sulinowie, która powstała tak naprawdę w latach 1933-1939. Zbudowali ją Niemcy. To właśnie w garnizonie Groß Born stacjonowały jednostki Heinza Wilhelma Guderiana przed atakiem na Polskę.

Zadanie nie jest proste. Grobicki i jego ludzie stają się uczestnikami gry wywiadowczej, do której włączają się Amerykanie i polski CBŚ. Wszystkim stronom zależy na jednym - zdobyciu emitera, urządzenia, które umożliwia podróż w czasie. Grobicki i Wieteska mają jeszcze problem bardziej egzystencjalny, muszą odzyskać porwanych członków rodziny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Niebawem zapoznam się tą pozycją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.