Facebook Google+ Twitter

Wybierajmy - wybory

Co zmieniło się w ciągu ostatniego dwudziestolecia w możliwości wpływania "szarego obywatela" na treść, jakość, poziom i ogólny standard życia społecznego.

 / Fot. Wiadomości24Nie jestem smarkaczem lecz dość starym człowiekiem i obserwuję życie naszego społeczeństwa od dołu czyli dokładnie z poziomu osoby pracującej na swoje utrzymanie, wiążącej "koniec z końcem" każdą comiesięczną wypłatą i wyliczającą sobie ile zostanie "na życie " po zapłaceniu należności typu czynsze, opłaty za energię, gaz, CO i rat.

Kiedy w latach 80. i 90. chadzałem, jakże chętnie na spotkania z tzw. działaczami opozycyjnymi, to zadawałem im pytanie za które zawsze "wypraszano" mnie za drzwi. Mianowicie pytałem: czy mówiąc o tym, że będę zarabiał górę pieniędzy, że będą zbudowane drogi, przedszkola, szpitale i szkoły za darmo oraz wiele innych cudowności, - mają oni świadomość własnych możliwości finansowych i możliwości realizacji tych mrzonek? Dawałem prosty przykład: jeśli obiecam koledze, że mu postawię piwo to najpierw sprawdzam stan SWOICH pieniędzy, a potem obiecuję i stawiam.

Nam tylko wszyscy wszystko obiecali! Nie powiedzieli o wyrzeczeniach, które dotknęły lwią część społeczeństwa, o biedzie, o bezdomności, o dzieciach znajdowanych na śmietniku, o szkołach nie dogrzanych i nie doinwestowanych, o katastrofie w służbie zdrowia, a także o tym, że w nowej rzeczywistości aby sobie pierdnąć trzeba mieć na to pieniądze lub zgodę kurii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kolejny ważny głos - szarego człowieka, który nie zachłysnął się nową Polską, bo nie znalazł powodu ku temu.
5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.