Facebook Google+ Twitter

Wybierz się w podróż na Kresy

Krzemieniec, Lwów, Kamieniec Podolski, Żmudź, Buczacz, Drohobycz, to tylko przykładowa trasa wycieczki na Kresy. Te i inne miejsca były kiedyś świadkami ważnych wydarzeń, które zdecydowały o przyszłych losach i wyglądzie Polski.

"Świat Kresów" zaprasza. / Fot. Fot. Ewa KrzysiakMapa Kresów w granicach sprzed 1939 roku z zaznaczonymi regionami: Wileńszczyzną, Nowogródczyzną, Polesiem, Wołyniem, Pokuciem i Podolem. / Fot. Fot. Ewa KrzysiakTaką wycieczkę może odbyć każdy z nas i nie ma znaczenia ile mamy lat. Kolejna podróż w czasie i na dodatek bez biletu. Wystarczy przyjść, popatrzeć, posłuchać i spotkać tych, o których pisała Teresa Siedlar - Kołyszko w swojej książce pt."Byli, są. Czy będą...?".

Tych, którzy "przetrwali wszystko – wywozili ich do Kazachstanu, na Kołymę i Sybir. Wracali na ziemię przodków, na Inflanty i Żmudź, Wileńszczyznę, na Polesie, Żytomierszczyznę, na ukochane Podole. Niszczeni, wynaradawiani, odradzali się od korzeni. Przetrwali. Świadomi swojego dziedzictwa, są żywym dowodem istnienia i spadkobiercami wielkiej królewskiej Rzeczypospolitej. Byli, są i będą".

Józef Piłsudski w Druskienikach. / Fot. Fot. Ewa KrzysiakDom Spotkań z Historią w Warszawie zorganizował wystawę " Świat Kresów. Z kolekcji Tomasza Kuby Kozłowskiego". Składa się ona z kilku części: z wystawy w plenerze na skwerze przy Krakowskim Przedmieściu i ulicy Karowej oraz ekspozycji mieszczącej się wewnątrz Domu Spotkań z Historią.

Kolekcja zawiera kilkadziesiąt tysięcy pocztówek i zdjęć a także książki, czasopisma, mapy, rękopisy, ryciny.
Pokazuje Kresy od końca XIX wieku do 1939 roku i ludzi tam żyjących:Polaków, Litwinów,
Żydów, Białorusinów, Ukraińców, Poleszuków czy Hucułów.

Codzienna praca na wsi. / Fot. Fot. Ewa KrzysiakWystawę

Świat Kresów

odwiedzać można do 31 sierpnia 2008 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Wiesz co Barbaro, może się jednak Ci uda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaka szkoda, że nie mogę obejrzeć tej wystawy. Może natknęłabym się na ślady Prababci.
Dzięki za to prz‹ypomnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam, nie zrozumiałeś mnie :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, przemawia przez Ciebie wielka życiowa mądrość, którą zawsze wysoko ceniłem i cenię u kobiet. Ale jedną radę dam: nie spiesz się nigdy z ocenami człowieka, którego znasz zaledwie chwilę lub o którym usłyszałaś zaledwie kilka słów. Taka ocena przyponina strzał do tarczy z dużej odległości i najczęściej kończy się tak, jak występ naszych strzelców-sportowców na pekińskiej olimpiadzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wszystko powinno mieć swoje granice, chorobliwa zazdrość nie wróży nic dobrego

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, ciekawy poruszyłaś problem: czy kobieta zazdrosna to tyran?

Komentarz został ukrytyrozwiń

oj biedny Ty jesteś..tyran z tej Twojej kobietki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, idąc za Twoją sugestią, dziś przy kolacji nieśmiało wspomniałem Mojej Pięknej, że Warszaw to piękne miasto i że wartoby je odwiedzić w te wakacje. Jednak nim zdążyłem przełknąć galaretkę owocową, co ją sam przyrządziłem jako główne kolacyjne danie, Moja Piekna spojrzała na mnie tym swoim przenikliwym wzrokiem i spytała, czy aby czegoś nie kombinuję za jej plecami? Wiesz sama, jak jest z zazdrosnymi kobietami. We wszystkim widzą tylko spisek. Więc nie rozwijałem tematu i poczłapałem do komputera, aby się z Tobą podzielić smutną nowiną: zostaję w domu z nadzieją, że "kresowa" wystawa zawita kiedyś do Gdańska. Wtedy, kto wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale do stolicy nie tak daleko :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewuniu, niestety nie stać mnie na takie podróże. Moja Piekna ciągle mi powtarza, że dopóki nie wezmę się za jakąś porządną robotę to nie zabierze mnie nawet do oliwskiego ZOO, a co dopiero na kresy wschodnie. Ot, smutna rzeczywistość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.