Facebook Google+ Twitter

Wybierzmy wreszcie przyszłość!

Dla dobra Europy czas skończyć z uprzykrzoną "pedagogiką wstrząsową".

„Grupa niemieckich dyrektorów szkół, która niedawno odwiedziła muzeum [chodzi o Muzeum Powstania Warszawskiego – przyp. MT], uznała ekspozycję za >pedagogikę wstrząsową<. Starania Niemców o rozliczenie się z przeszłością i zadośćuczynienie nie zostały tu uwzględnione.” – napisał Thomas Urban w tekście opublikowanym na łamach „Sueddeutsche Zeitung”.

Zastanawiam się, jakież to starania i jakie rozliczenia mógł mieć na myśli niemiecki korespondent. Czyżby chodziło o działalność na rzecz polsko-niemieckiego pojednania, jaką od dawna wdrażają chrześcijańscy demokraci stojący na czele dwumilionowego Związku Wypędzonych? Albo też Urban ma na myśli rozstrzygającą deklarację kanclerz Angeli Merkel o przejęciu przez rząd RFN wszelkich materialnych roszczeń osób, które czują się skrzywdzone decyzjami aliantów z 1945 r.?

A może wspominając o rozliczeniu z przeszłością, chodziło Urbanowi o wiedzę na temat II wojny światowej przekazywaną niemieckim uczniom w podręcznikach historii?

Mówił mi kiedyś Hennig Tewes, wówczas prezes Fundacji Konrada Adenauera, że o ile dyslokacji jednostek feldmarszałka Rommla poświęca się w niemieckich szkołach sporo uwagi, o tyle temat największego z landów „tysiącletniej” Rzeszy – Generalnego Gubernatorstwa w ogóle nie jest poruszany. Zapewne wyłącznie z braku czasu... Trudno się zresztą dziwić. Na terenach rządzonych przez Hansa Franka nie działo się wszak nic ciekawego.

Rozsądni ludzie w Berlinie (a także w Moskwie) coraz częściej konstatują, że z powodu historycznych obsesji, z Polakami nie można się porozumieć. Ot, wieczne polskie warcholstwo, rozdrapywanie ran i skłonność do utrudniania dialogu. Zastanawiam się jednak, jak to możliwe, że nie słychać o podobnych barierach w relacjach RFN z Izraelem.

Może warto by było, aby niemieccy dyrektorzy szkół zaprotestowali wreszcie przeciw „pedagogice wstrząsowej” lansowanej z uporem przez rząd izraelski i żydowską diasporę?

Panie Thomasie, przeciwnościami zrażać się nie warto. Jak mówią Polacy – róbmy swoje.

Na początek proponuję Panu napisanie wespół z dyrektorami szkół listu otwartego przeciwko „pedagogice wstrząsowej” psującej międzynarodowy dialog.

Jak dobrze pójdzie, w zebraniu podpisów pomogą Panu także działacze NPD (Narodowodemokratycznej Partii Niemiec – Nationaldemokratische Partei Deutschlands).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.