Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174865 miejsce

Wybór Putina

No i stało się. Rząd Michaiła Fradkowa podał się do dymisji, a prezydent wyznaczył nowego premiera. Czyżby powtarzał się scenariusz sprzed ośmiu lat?

Wiktor Zubkow / Fot. PAPW 1999 roku Borys Jelcyn powołał na stanowisko premiera, nieznanego szerokim kręgom, Władimira Putina, by w grudniu oddać mu pełnię władzy. Teraz na stanowisko premiera prezydent Władimir Putin desygnował Wiktora Zubkowa. W piątek Duma rozpatrzy tą kandydaturę.

Raz dwa trzy - na prezydenta ty

Politolodzy, dziennikarze i komentatorzy od dawna mówili, że jesienią dojdzie do zmian w rządzie. Michaił Fradkow odejdzie wraz z całym gabinetem, a ten kogo wyznaczy Putin na jego miejsce, zostanie nieformalnie namaszczony m przez prezydenta, na swojego następcę. Mniej więcej od połowy kadencji spekulowano kto zajmie miejsce głowy państwa.

Na czoło peletonu wysunęli się ostatnio dwaj wicepremierzy - Dmitrij Miedwiediew i Siergiej Iwanow. W czerwcu Kreml tajemniczo wspominał o ewentualnym nowym kandydacie. I dziś stało się. Fradkow zrezygnował, by nie przeszkadzać w "doniosłych wydarzeniach politycznych" - w wyborach parlamentarnych, a potem prezydenckich. Jego miejsce może zająć Wiktor Zubkow - jedna z najważniejszych postaci w administracji petersburskiej. Wybór nie powinien dziwić - jego pozycja w otoczeniu prezydenta była niezwykle silna. Znalazł się nawet w gronie 20 najbliższych przyjaciół zaproszonych w 2000 roku na pierwsze urodziny prezydenta Putina.

Gospodin Zubkow

Zubkow ma niezwykle bogatą przeszłość. Karierę zaczął w jednym z sowchozów w obwodzie leningradzkim, by po latach stać się szefem Federalnej Służby Monitoringu Finansowego, czyli wywiadu finansowego.
Z Putinem współpracuje od 1992 roku, gdy wspólnie kierowali Komisją Spraw Zagranicznych w Urzędzie Miejskim w Petersburgu. Podobno to Zubkow uczył byłego pułkownika KGB jak być urzędnikiem państwowym. Głośno o Wiktorze Zubkowie zrobiło się całkiem niedawno, w lutym tego roku, gdy jego zięć Anatolij Sierdiukow z dyrektora sklepu meblowego w Petersburgu awansował na ministra obrony.

Pewniak?

Czy pozycja Zubkowa jest tak silna, że uda mu się objąć rządy w Rosji? Komentatorzy są ostrożni w ferowaniu wyroków. Politolog Witalij Trietiakow uważa, że Zubkow nie będzie kandydował na fotel prezydenta, a będzie jedynie "technicznym" premierem.
(http://www.rian.ru/politics/russia/20070912/78392392.html)

Podobnie uważa Władimir Żyrinowski wiceprzewodniczący Dumy. (http://www.rian.ru/politics/russia/20070912/78381242.html)

I tak Putin dał kolejną łamigłówkę do rozwiązania znawcom Rosji. Jedno jest pewne - ktokolwiek będzie rządził, będzie kontynuował politykę obecnej głowy państwa. A to dlatego, że oczekują tego wyborcy niezwykle zadowoleni z obecnych rządów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

A jaki to niby kraj nie pragnie by jego panstwo bylo silne i mialo jakis prestiz na swiecie.
Nie sztuka byc wysmiewanym i porownywanym do cyrku.
Co nas boli opozycja Rosji,popatrzmy co dzieje sie u nas ? i tu nalezy rozdzierac szaty.Walka prawie jak wolna amerykanka.Wszystkie chwyty dozwolone.Gwozdzie,podsluchy,fikcyjne oskarzenia ,obrzucanie sie inwektywami,to sie nazywa demokracja?
Putin wyprowadzil Rosje na prosta,licza sie z Nia wszyscy.Tylko my polacy mamy jakis chorobliwy syndrom
robienia sobie z Nich wrogow.Czy dobrze na tym wychdzimy?
Nasze opuszczone miejsca na rynkach Rosji zajmuja szybko nasi wielcy przyjaciele,a nam pozostaje przyslowiowa figa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.09.2007 16:18

"... zaproszonych w 2000 roku na pierwsze urodziny prezydenta Putina. " - bardzo fajnie to brzmi :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A to dlatego, że oczekują tego wyborcy niezwykle zadowoleni z obecnych rządów."-no z tym zdaniem nie do końca się zgodzę ponieważ opozycja w Rosji, choć silnie tłumiona to jednak jest spora a sondarze poparcia dla polityki Putina są manipulowane. Każdy widzi, że tam nie ma prawdziwej demokracji skoro pokojowe manifestacje opozycjonistów w Moskwie są rozwalane w pył. Jest tylko jeden problem, opozycja niewiele zdziała w sytuacji kiedy Rosjanie pragną Rosji silnej, mocarskiej, takiej jak dawniej, a tylko Putin swoimi działaniami dąrzy do tego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.