Facebook Google+ Twitter

Wybory 2011: Z czego wynika fenomen Platformy?

Fenomenem na miarę najnowszej polskiej historii politycznej jest to, że względnie słabe rządy Platformy Obywatelskiej pozwoliły mimo wszystko osiągnąć jej sukces na miarę cywilizacyjnego i politycznego novum.

Przez ostatnie tygodnie często narzekano na mizerność kampanii wyborczej, na jej przewidywalność i merytoryczną miałkość. Pod ostrzałem znalazł się sposób prowadzenia kampanii przez PO, chwalono natomiast poczynania sztabowców PiS. Wyniki wyborów brutalnie zweryfikowały wszystkie oceny dotyczące sposobu prowadzenia kampanii wyborczej przez dwie najważniejsze partie w Polsce.

Chwalona zazwyczaj za swój wizerunkowo-piarowski kunszt Platforma, w czasie tej kampanii miała całkowicie oddać pole budzącemu się z okopów radykalno-anachronicznej partii ugrupowaniu Kaczyńskiego. I jeśli założyć, że kampania Prawa i Sprawiedliwości, jakkolwiek nudna i nie budząca emocji, przełamała barierę ogromnej przewagi Platformy i sukcesywnie zbliżała się do poziomu jej poparcia w ostatnich tygodniach kampanii, to jednak działania PiS w ostatnich dniach kompletnie rozbiły mozolnie budowany, pozytywny wizerunek tej formacji.

Wyniki wyborów okazały się być gwoździem do trumny. Bo w jakich innych kategoriach niż jawnej porażki postrzegać niemal dziesięciopunktową przewagę Platformy nad PiS-em? Taki wynik nawet największym optymistom partii rządzącej jeszcze kilka dni temu nie przychodził nawet do głowy. Na pewno nie w kontekście wyników przedwyborczych sondaży, wskazujących rosnącą ekspansję poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. Sztabowcy PO nie umieli przez długi czas znaleźć odpowiedzi na działania PiS i zarazem sprawić, by niepożądaną tendencję jawiącą się w sondażach skutecznie odwrócić. Dziś, Ci sami ludzie mogą być z siebie zadowoleni. Bo nikt nie będzie już pamiętał o kampanijnych wpadkach Platformy, często ewidentnych i nad wyraz zaskakujących. Dziś liczy się tylko zwycięstwo. I całkowite pozbawienie złudzeń Jarosława Kaczyńskiego o możliwości powrotu do władzy.

Zdarcie maski
Równia pochyła dla PiS-u zaczęła się od debaty Jarosława Kaczyńskiego z Tomaszem Lisem. Nie przypadkiem użyte jest tu słowo „debata”, ponieważ rozmowa z najważniejszym polskim dziennikarzem i liderem największej opozycyjnej partii tak w istocie wyglądała. Lis dał przyczynek do akcji, której celem było obnażenie prawdziwiej twarzy Jarosława Kaczyńskiego – twarzy radykalizmu, insynuacji i agresji. Asumptem do tego była wypowiedź prezesa PiS na temat niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.

Wypowiedź, rozdmuchana przez media do niewiarygodnych rozmiarów, stała się narzędziem do wbijania do głów Polaków przekonania, że Kaczyński to w istocie człowiek nienawistny, nijak mający się do postaci łagodnego baranka, jakim jawił się w czasie kampanii. Zwłaszcza, że sam Kaczyński nie potrafił się w racjonalny sposób z tej wypowiedzi wytłumaczyć, co dodatkowo wpędzało go w wir zarzutów i wszechobecnej krytyki. Doszło nawet do tego, że protest wobec lidera PiS wystosowali byli ministrowie spraw zagranicznych RP, którzy zamiast próbując złagodzić w jakiś sposób nagonkę niemieckich mediów wobec prezesa największej opozycyjnej partii w Polsce, podsycali nastroje i budowali atmosferę pospolitego ruszenia przeciw Kaczyńskiemu i jego formacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (26):

Sortuj komentarze:

Panie Grzegorzu - Moim zdaniem PO nie zajęło się w tym roku reformowaniem, bo przegrali by w efekcie wybory. Polacy nie lubią zmian i zagłosowali by na kogokolwiek innego.- to najmądrzejsze zdanie jakie tu przeczytałam. To asekuracja, dyplomacja i ostrożna taktyka nie fenomen. O trafności pańskiego zdania świadczy chociażby wycofanie się premiera z obiecywanej zmiany rządu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To o czym mówimy, to wierzchołek góry lodowej w odniesieniu do wypowiedzi pana Dorna. Przyznaję Michale, że jest to bardzo wybiórcza kwiecistość wypowiedzi tego pana, któremu nie pomogły poddańcze tyrady wygłaszane wcale nie w rzekomej walce z wykształciuchami. Prezesowi i tak to nie wystarczyło. Korzystał dalej z usług jedynie sprawiedliwego obywatela IV RP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, chyba nieco wybiórczo dokonuje Pan oceny w tym przypadku. Czy sądzi Pan, że pojedyncze wypowiedzi, jak ta Dorna, mają wymiar rzekomej walki PiS z "wykształciuchami"?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam
  • Adam
  • 11.10.2011 16:01

Panie Grzegorzu Wink, pan naprawdę zakłada że PO ma jakiś plan 8-letni? Chyba, że przyjąć za podstawę analogię do planu 6-letniego z lat 50-55 ;) O tak, i pewne podobieństwa do obecnych władz też bym mógł ulokowac w tamtych czasach. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Grzegorzu, o 4 godzinie to sądzę, że jest pan trochę już zmęczony... Pamięć ma prawo domagać się snu...
Z wykształciuchami to PiS intensywnie wojował i niepokornych w kamasze chciał brać. "Pokaż lekarzu co masz w garażu" - trzeci bliźniak przecież tak mówił, "poeta" zresztą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety Panie Michale zaraz po wyborach prezes zmienił front i stwierdził że skoro zdobyli najwięcej głosów, to wszystko ma być tak jak on sobie życzy. PO miało jedynie uwiarygadniać kierunek zmian wytyczony przez szefa PiS. Nic dziwnego, że zrezygnowali ze wspólnych rządów.

Niemniej gdyby prezesowi naprawdę zależało na reformach, o których pisałem niżej to i tak by je przeprowadził - problem w tym, że wolał zajmować się przejmowaniem elektoratu LPR i Samoobrony, odbieraniem emerytur osobom pozytywnie zweryfikowanym przez poprzednie rządy, rozwalaniem ze szczętem naszego wywiadu (jesteśmy chyba jedynym państwem na świecie, które nie dość że zwolniło niemal wszystkich pracowników służb, to jeszcze ujawniło ich nazwiska...), tworzeniem ustawy o ponownej lustracji i tak dalej... No i w efekcie przegrali kolejne wybory.

A co do rządów PO, to ja wcale nie jestem nimi zachwycony. Zamiast zastraszania społeczeństwa, czy wojny z "wykształciuchami" itd. mamy niemal brak działań, co w sumie nie jest aż takie przeszkadzające jeśli założymy, że PO miało plan 8-letni. Jeśli nie - to gorzej, ale myślę że już niebawem będziemy mieli jasność w temacie. Nie podobało mi się ani usiłowanie wprowadzenia cenzury internetu, ani pomysł ustawy o fotoradarach i jeszcze parę innych których teraz nie pamiętam, a które zablokował na szczęście Lech Kaczyński.
Mnie osobiście jednak najbardziej przeszkadza przejście do takiej samej retoryki jak PiS i w związku z tym niekończące się przepychanki we wszystkich mediach. Nie wątpię, że tak jest wygodniej ale eleganckie to nie jest. W każdym bądź razie argument "zagłosujcie na nas zamiast na PiS" w ogóle mnie nie przekonał. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
MiśRyś
  • MiśRyś
  • 11.10.2011 00:47

a PiS miał wsparcie Telewizji Trwam. Zielono panu? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W 2005 roku przede wszystkim ogromna masa ludzi uwierzyła Platformie i PiS-owi - dwóch partiom, które miały przełamać polityczno-mainstreamową degenerację, czego symbolem była afera Rywina. Właściwie nie miało znaczenia, na którą z tych partii oddało się wówczas głos. To miał być wielki, wspólny projekt. Hasła rewolucji moralnej, IV RP, mimo że dziś wyśmiewane, głoszone były zarówno przez polityków PO, jak i PiS.

Natomiast na rządach Platformy również się wielu zawiodło. Wyżej podpisany także.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Miroslaw Kraszewski - myślę, że w Pańskim przypadku pozostanie na emigracji będzie najlepszym wyborem. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Michał Wróblewski - chodzi Panu o media? Ja za dużo telewizji nie oglądam, więc się nie przyglądałem, ale moim zdaniem to raz że oni się strasznie niestety podkładali, a dwa że jakby wprowadzili uczciwe zapowiadane reformy takie na których skorzystali by przede wszystkim zwyczajni obywatele (takie jak właśnie tanie mieszkania, galopująca rozbudowa sieci dróg, uproszczenie prawa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, reforma polskiej biurokracji i cięcia w jej budżecie), to żadne media nie zniechęciły by ludzi do powtórnego na nich głosowania.
Mnóstwo ludzi uwierzyło PiS w ich program i strasznie dużo z nich się na rządach braci Kaczyńskich niestety zawiodło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.