Facebook Google+ Twitter

Wybory - obywatelski obowiązek ?

Frekwencja w wyborach parlamentarnych w 1989 roku wyniosła ok. 63 proc., w 1997 roku - 48 proc., a w ostatnich już tylko 40,5 proc. Ludzie są zawiedzeni politykami i im nie ufają. Polska "klasa polityczna" całkowicie się skompromitowała.

Ludzie tworzący formacje Demokraci.pl i PO byli już u władzy na początku lat dziewięćdziesiątych. To ich obarcza się winą za wszystkie chyba nieszczęścia, jakie spotkały nasz kraj po 1989 roku. Politycy z SLD i SDPL skompromitowali się za czasów Leszka Millera - tylu skandali tej miary Polacy jeszcze nie widzieli. Długo tego nie zapomną.

Ostatnio Polacy zawiedli się na PiS, Samoobronie i LPR. Nie został nikt, na kogo mogliby głosować. Co teraz ? Czy w następnych wyborach frekwencja wyniesie 30 procent? Wielu polityków namawia wyborców do aktywności, powtarzając, że "los Polski jest w Waszych rękach", albo, że "tylko głosując można coś zmienić". Wyborcy odpowiadają : "mój głos nic tu nie zmieni", "wszyscy politycy są tacy sami". Kto ma rację? Oczywiście wyborcy.

Jeżeli politycy nie pójdą po rozum do głowy, to frekwencja będzie spadać i za 10 lat może wynieść 20 proc. I co wtedy? Nic. Będziemy nadal mieli 460 posłów i 100 senatorów, tylko że wybranych przez mniejszą liczbę Polaków. Politycy będą walczyć o władzę i stołki, będą się spierać kto ma lepszą wizję Polski. Nawzajem się oskarżać, stroszyć piórka przed kamerami telewizyjnymi. Dziennikarze będą mieli o czym pisać, a działacze partyjni będą walczyć o etaty. Wszystko po staremu... tylko demokracja będzie się coraz szybciej chylić ku upadkowi. Co nas wtedy czeka? Czy ludzie wyjdą na ulice? Sądzę, że wyjdą szybciej niż się to wielu osobom wydaje. Wyjdą, bo nie mają już na kogo głosować, a nie chcą tolerować tego co się dzieje w polityce. Cała skompromitowana "klasa polityczna" będzie musiała odejść.

Czy nie lepiej odejść teraz i w pokoju przekazać władzę w ręce młodszych i nieskompromitowanych ? Wysoki Sejmie, Panie Marszałku, Panie Posłanki i Panowie Posłowie - proszę o przemyślenie tej propozycji. Jak najszybciej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 09.10.2006 21:10

Nie świadczy o wyborcach dobrze, gdy nie udają się do wyborów. Mo9im zdaniem lepiej jest wykazać dezaprobatę i niezadowolenie idąć do wyborów, lecz oddajac nieważny głos. Natomiast co do frekwencji, to nie sądzę, by mogła ona spaść poniżej 30%. Z czasem ta liczba winna nawet wzrastać, a uwarunkowane jest to pewnymi czynnikami socjologicznymi, ktorych nie ma sensu w komentarzu wymieniac. Niemniej jednak zgadzam się, że w polskiej polityce niezbędna jest świeża krew. Ale ta świeża krew musi chcieć wpłynąć na i w politykę państwa. Na razie, poza pewnymi mlodzieżówkami partyjnymi, ktore idą za hasłami starszych kolegów, nic na horyzoncie nie widać. A szkoda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.