Facebook Google+ Twitter

Wybory samorządowe będą kosztować 291 mln złotych. To najdrożej w historii

16 listopada odbędą się wybory samorządowe. Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wyłania się obraz kosztów o wiele większych niż kiedykolwiek. 291 milionów złotych to wydatki przeznaczone na organizację głosowania.

https://flic.kr/p/aEHacJ / Fot. Anna Woźniak/CC-BY-SA 2.016 listopada odbędą się wybory 47 tysięcy radnych gmin, powiatów i sejmików województw oraz 2,5 tysiąca wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Według szacunków Państwowej Komisji Wyborczej, koszt tegorocznych wyborów samorządowych wyniesie 291 milionów złotych. Dla porównania nakłady na wybory w ostatnich latach: 2006r. - 118 mln zł., 2010r. - 115,6 mln zł. Jak widać jest dwakroć drożej, a rysująca się wcześniej tendencja do umiarkowanych wydatków na organizację głosowania, z nagła zniknęła.

Zdaniem PKW wzrost kosztów powodowany jest przede wszystkim podwyżkami wynagrodzeń dla członków komisji, które wyniosą ogółem 133,8 mln zł (w poprzednich wyborach 46,3 mln zł). Niskie diety nie przyciągały chętnych, co dało o sobie znać podczas ostatnich eurowyborów. PKW nauczona trudnościami w kompletowaniu składów komisji zwiększyła wynagrodzenia dwukrotnie:

- przewodniczący komisji obwodowej - do tej pory 165 zł, a teraz 380 zł;
- zastępca przewodniczącego komisji obwodowej - do tej pory 150 zł, a teraz 330 zł;
- członek komisji obwodowej- do tej pory 135 zł, a teraz 300 zł;
- przewodniczący komisji terytorialnej - do tej pory 245 zł, a teraz 650 zł;
- zastępca przewodniczącego komisji terytorialnej - do tej pory 225 zł, a teraz 600 zł;
- członek komisji terytorialnej - do tej pory 200 zł, a teraz 550 zł.

Powyższe wynagrodzenia będą zmniejszone o 50 proc. w przypadku II tury wyborów. Te kwoty nie podlegają opodatkowaniu.

Dalsze koszty organizacji wyborów to druk kart do głosowania: 74,2 mln zł (w ostatnich wyborach 15,2 mln zł). PKW twierdzi, że wydatki generuje konieczność dostosowania formularzy do potrzeb niepełnosprawnych, głównie dla osób słabo widzących i ociemniałych. W sumie wydrukowanych zostanie 122 mln kart dla ok. 30,5 mln osób uprawnionych do głosowania. W wyborach samorządowych na jednego głosującego przypadają zazwyczaj cztery karty. Sam transport kart to wydatek ponad 2 mln zł.

Frekwencja w poprzednich wyborach wyniosła 47 proc., czyli około połowy wydrukowanych kart należało zniszczyć, co kosztuje dalszy 1 mln zł.

Inne koszty związane z tegorocznymi wyborami samorządowymi:

- działalność komisarzy wyborczych - ok. 11 mln zł;
- wcześniejsze sporządzenie spisu wyborczego - 5,5 mln zł;
- wyposażenie lokali wyborczych - 5,5 mln zł;
- obsługa głównego systemu informatycznego wraz z wynagrodzeniami dla pracowników z centrali w Warszawie - 5 mln zł.

Państwowa Komisja Wyborcza zakłada, że koszty organizacji wyborów nie przekroczą 200 milionów złotych.

źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

PKW liczy na rozstrzygnięcie w I turze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Według szacunków Państwowej Komisji Wyborczej, koszt tegorocznych wyborów samorządowych wyniesie 291 milionów złotych./

/Państwowa Komisja Wyborcza zakłada, że koszty organizacji wyborów nie przekroczą 200 milionów złotych./

Coś jakby miesza się w zeznaniach ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i dobrze, bo tylko dobrze zorganizowane wybory są wyborami wygranymi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.