Facebook Google+ Twitter

Wybrzydzanie

W tym roku będę zasadniczo wybrzydzać. Świat zewnętrzny pozostaje w całkowitej opozycji do mojego pojmowania obyczajów, przeto „wybrzydzanie” podtytułów mieć nie będzie; niech je sobie dośpiewa każdy, kto zechce moje 3 grosze czytać.

Maryla akwariowa / Fot. Jadwiga KowalczykJest to myśl, którą powzięłam pod wpływem wróżby pięknej Aidy, np. o czekających mnie dalekich podróżach, czy spełnieniu marzeń. Ponieważ jednak nadrzędną jawi mi się wróżba o „dobrym czasie do podejmowania życiowych decyzji”, mogłam spokojnie decydować o przepowiedniach detalicznych .

Podejmując decyzje o podejmowaniu decyzji, na pierwszy ogień zdecydowałam że:

- nie będę włóczyć się po świecie z walizką, bo to się może źle skończyć dla kota, przed czym już dawno przestrzegał Sikorowski

– będę sobie wybrzydzać na różne różności, bo mogę, niczego nie zmienię a psucie komuś humoru przysparza nam radości, chociaż mało kto się do tego przyznaje

- nie będę marzyć o wygranej w kumulacji, bo i tak zawsze wygrywa jakiś facet (zauważyliście ten seksizm w wygranych?), który nie wie, co z forsa zrobić,

- dalsze decyzje podejmować będę po fakcie; w ten sposób nie dotkną mnie rozczarowania, a radość z życia u schyłku życia sięgnie ideału.

Wracając do wybrzydzania, zacznę od sprawy kontrowersyjnej, ponieważ słowo „kontrowersja” , jak 30% koncentrat pomidory - zastąpiło sprzeczności, niezgodności, zniesmaczenie, zbulwersowanie i wiele innych sytuacyjnie przydatnych określeń, jakie zawiera nasz bogaty język.
Co kontro…to kontro…Brzmi uczenie i odsuwa na dalszy plan podejrzenie, że chodzi o zwyczajną niezgodę na cośtam lub sprzeczkę na temat.

Porzucając dygresje wracam do wybrzydzania właściwego:

Jak przystało na przedmurze w środku Europy, nie można nie przyznać pierwszeństwa sprawom na styku sacrum i profanum. Sacrum bowiem potrzebuje kasy, wobec czego zostały uzgodnione zasady finansowania celebry przez wyznawców praktykujących; co nie znaczy, że obojętni wyznaniowo nie zostaną zaszczyceni udziałem w ponoszeniu kosztów utrzymania KK w Polsce.
Jak bowiem donosi jeszcze ubiegłoroczna prasa „ Rząd zajmie się wkrótce projektem ustawy, który likwiduje Fundusz Kościelny i wprowadza odpis podatkowy 0,5 proc. podatku na wybrany Kościół. Już w pierwszym roku obowiązywania odpisu Kościół katolicki zebrałby więcej, niż dostawał z Funduszu Kościelnego”.

No i fajnie, powie ktoś naiwny sądząc, że jak do kościoła nie chodzi i 0.5 odpisze na kocie schronisko, to będzie mógł się poczuć jak Noe na własnej arce. Nic z tego. Czytamy bowiem dalej
„Jeśli Kościół nie uzbierałby z odpisu kwoty tej, którą dziś dostaje z Funduszu Kościelnego, otrzyma wyrównującą dopłatę z budżetu państwa.”…

„Ta karczma Rzym się nazywa, kładę areszt na waszeci…” chciałoby się powiedzieć za wielkim poetą, ale aresztu nie trzeba, u nas sami dobrawolcy.
Nikt przed fiskusem drapaka nie da, a na koty można sobie odpisywać. Też.

Drugie wybrzydzanie mnie naszło z powodu imprez sylwestrowych, które objeździłam pilotem do telewizora; ja, masowy odbiorca telenowel w których toczy się życie pięknych, młodych i bogatych, przeżyłam gorzki zawód na widok naszej słynnej, nadzwyczajnej, przyodzianej w kostium z oddziału stanów ciężkich – Maryli!
Wśród starych zgredów, chałturzących sylwestrowo na trzeźwo i po spożyciu, Maryla, niestety zawiodła mnie strasznie - termiczny kombinezon z malowanymi cycami? Przecież nie było mrozu!
Bez przesadyzmu, jak mawiał pewien znajomy, patrząc na sapiąca z wysiłku żonę, wciągającą na osobisty cellulit rajstopy 140 DEN.

Sposób noszenia piór w zadku oraz mocowanie brylantów na brodawkach opracowane zostały raz na zawsze w Moulin Rouge. Podejrzewam, że sylwestrowy kostium Maryli był kompromisem na rzecz gdańskiego biskupa, ale oczekuję, że za rok, niepokonana Maryla, młodsza o kolejne 20 kilo, pokaże się jako syrena morska (też śpiewały) w tamtejszym akwarium, towarzysząc równie strojnym jego mieszkankom.
Tego jeszcze w repertuarze Maryla nie miała i czas najwyższy, bo to ostatni dzwonek. Czas szybko leci i ani się obejrzymy, jak Maryla do swej głodowej emerytury otrzyma dodatek pielęgnacyjny.
Na początek wystarczy; na kolejne wybrzydzanie muszę uzbierać nowych cudności.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wystarczył ten "kombinezon" czyli kostium, zwał jak chciał, aby występ Maryli pozostał niezapomniany, a tym samym ten koncert. I dobrze , nawet b. dobrze. Bo tym swoim kostiumem - kombinezonem obudziła zasypiających, znudzonych, wybrzydzających widzów.

@ Grażyno, jeśliby jeszcze pokręciła kuperkiem , to by dopiero pojechano po niej jak po starej łysej kobyle, albo lepiej, jak po starej lecz grubej chabecie. A tak jest jazda tylko na półgwizdka, bo tylko za ten kombinezon. A mój dziadunio mawiał, że kto potrafi się śmiać sam z siebie temu będzie wesoło do końca życia. Myślę, że Maryli wesołości do końca życia nie zabraknie. Czego jej życzę gorąco i wszystkim krytykom tego wystrzałowego kostiumu również.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grażyno - "czterdzieści lat minęło..." i pozostawiło ślad. Jak u wszystkich. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maryla zawsze mnie zadziwia i teraz również oniemiałam.
Jednak przyznaję jej rację: "to nie imieniny u cioci", a już szczególnie, że sylwester otwierał dość długi w tym roku karnawał.
Popełniła tylko jeden błąd: "stała jak kołek w piórach"/ uwaga Majki Jeżowskiej/.
Gdyby wykonywała chociaż latynoskie kroczki i ruszała kuprem, by te pióra drżały i falowały...
Zabrakło jej po prostu choreografii. Szkoda.
Zaś co do figury, to pamiętam ją z pierwszego występu w Opolu, kiedy była świeżo po AWFie - figurę miała idealną!
Z wiekiem każdy się zmienia, nawet przy wadze constans... niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro - ponieważ strój Maryli Rodowicz komentowany jest na dwa sposoby, sama bohaterka "broni się" takim oto argumentem:
"Gdybym miała ubierać się stosownie do wieku, to według jakiego kanonu? Jak królowa angielska? Wiek nie gra roli. Przecież na scenę nie wyjdę w garsonce, to nie imieniny u cioci. Wszystkim, którzy mnie krytykują i nie zrozumieli żartu, życzę w nowym roku poczucia humoru i dystansu - powiedziała w rozmowie z tabloidem.
http://www.eska.pl/news/stroj_maryli_rodowicz_z_sylwestra_2013_gwiazda_tlumaczy_sie_to_nie_imieniny_u_cioci_-_mowi_video/91840

Rzecz w tym, że pani Maryla NIGDY nie ubierała się na scenie w garsonkę, jak u cioci na imieninach. Nieporozumienie polega na tym, że całe życie maskowała dość fatalną figurę oryginalnymi i świetnymi kostiumami typu "latające łachy" i akurat teraz, w podeszłym wieku postanowiła wystroić się za latynoska tancerkę z karnawału w Rio. Kostium i owszem, piękny sam w sobie. Ale nie dla pani Rodowicz.
Odwaga sceniczna przeszła w tym wypadku w niesmaczny wygłup.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No fakt, Pani Jadwiga jak wino, ale i Maryla ! Karnawał, Brazylijskie rytmy. Wszystko gra, kostium też. Ma kobita polot, fantazję poczucie humoru i.... odwagę i CHWAŁA jej za to. Sławny kostium widziałam tylko na fotografiach. REWELACJA! Arcydzieło kostiumologa. A Maryla jest nie do zdarcia i nie tylko z piórami ale z czadem. Podpowiedź o syrence? wątpliwa, zamiast w gorących rytmach samby i brazylijskiego karnawału, to jakiś rzewny zawodzony syrenimi głosami...nie... to nawet przy stroju toples syrenek jest nudne. chyba że Marala da czadu i nawywija na scenie jak to ona potrafi, nawet z rybim ogonem da radę.
PS. Pani Jadwigo. Czekam na następne wybrzydzanie... to i ja sobie poużywam...;)))) Mam coś na oku. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię takie wybrzydzanie. Dodaje poloru i smaku siermiężnej rzeczywistości. Znaczy Autorka jest w doskonałej formie czego zyczę jej przez cały kolejny rok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i gicio. Pani Jadzia jak wino. Z wiekiem coraz lepsza :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oba tematy wybrzydzań zgrabnie wybrzydzone, aż poczułem się obrzydzony tymi obrzydliwościami. Z niecierpliwością będę czekał na kolejne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z przyjemnością przeczytałam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się i przybijam piąteczkę.
Zawsze zdrowiej pośmiać się niźli wkurzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.