Facebook Google+ Twitter

Wybuchowo na parafii. Policjanci znaleźli naboje i proch

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-10-21 08:59

W czasie remontu budynku należącego do parafii św. Rodziny w Zakopanem robotnicy odnaleźli znaczną ilość nabojów oraz prochu strzelniczego. Asortyment należał prawdopodobnie do poprzedniego właściciela.

Fot. Łukasz Bobek, Gazeta Krakowska– Po przyjęciu zgłoszenia o znalezisku nasi funkcjonariusze przybyli na miejsce – mówi Monika Kraśnicka–Broś, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. – Jak się okazało na miejscu, robotnicy remontując poddasze budynku odnaleźli tam pudełko z zawartością 250 sztuk naboi do karabinka typu KBKS. Oprócz tego odnaleziono 177 sztuk łusek różnego kalibru, a także 86 spłonek. Policjanci zabezpieczyli także butelkę o pojemności litra, wypełnioną do połowy sproszkowaną substancją, przypominającą proch strzelniczy, a także trzy metalowe pudełka, szczelnie zamknięte, z etykietą "proch strzelniczy". Robotnicy odnaleźli dodatkowo otwarte kartonowe pudełko, w którym znajdowało się ponad 1,5 kilograma białego prochu.

– Odnaleziona amunicja była schowana w specjalnej skrytce na poddaszu – mówi Kraśnicka–Broś. Na dziś udało się nam ustalić personalia poprzedniego właściciela budynku. Niestety ta osoba już nie żyje – zaznacza rzecznik zakopiańskiej policji. – Wiemy jednak, że wynajmowała ona mieszkania, dlatego obecnie poszukujemy osób, które były wówczas lokatorami tego budynku.

Jedna z policyjnych hipotez zakłada, że naboje i proch mogły służyć do celów sportowych. – Karabinek typu KBKS jest używany w strzelectwie sportowym – zaznacza Kraśnicka–Broś. – Jednak jest to broń palna i podlega odpowiedniej ustawie. Na jej posiadanie wymagane jest pozwolenie komendanta wojewódzkiego policji. Karalne jest natomiast porzucenie broni. Teraz policja poszukuje byłych lokatorów tego budynku. – Jeżeli okaże się, że poszukiwany właściciel amunicji miał odpowiednie zezwolenie, wówczas grozi mu do dwóch lat więzienia. Jeżeli jednak okazałoby się, że broń była nielegalna, bez zezwolenia, wówczas taka osoba może zostać skazana nawet na dziesięć lat. – Znalezisko przekazaliśmy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie działa specjalny wydział zajmujący się takimi sprawami – mówi Monika Kraśnicka–Broś. – A my nadal będziemy poszukiwać właścicieli...

Łukasz Bobek – Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.