Facebook Google+ Twitter

Wybuchy gazu w Zielonej Górze. Siedem tysięcy ewakuowanych

Na trzech osiedlach w Zielonej Górze: Pomorskim, Śląskim oraz Raculka, doszło do wybuchów gazu. Jedna osoba nie żyje, kilkanaście zostało ciężko poparzonych. Strażacy ewakuowali mieszkańców: 4,5 tys. ludzi z osiedla Pomorskiego i ok. 2 tys. ze Śląskiego. Przeczytaj relację świadka.

Ewakuowani mieszkańcy zielonogórskich osiedli. / Fot. PAP/Lech Muszyński- Do wybuchów doszło około godziny 18 - mówi dla Wiadomości24 Daniel Sawicki z redakcji serwisu NaszeMiasto Zielona Góra, także mieszkający na osiedlu Pomorskim. Przed godz. 20 udało się nam z nim skontaktować.
- Ludzie nie wiedzieli co się dzieje; tak jak stali, niektórzy w slipach, szlafrokach, uciekali z mieszkań. Każda próba użycia kuchenki mogła się skończyć tragicznie. Wystarczyło odkręcić kurek, gaz natychmiast wydobywał się z głośnym sykiem.

- Nie można się było nigdzie dodzwonić, nie działały komórki - opowiada Daniel - To okazało się najgorsze, bo każdy w takim momencie chciał powiadomić, albo ostrzec bliskich.

- Po kilkunastu minutach pojawiła się straż pożarna, potem policja. Po jakimś czasie kazano nam iść w stronę Szosy Kisielińskiej. Tam podjeżdżały autobusy miejskie, zabierały najbardziej potrzebujących - starszych, kobiety z dziećmi, do IV LO. Sąsiedzi ostrzegali się wzajemnie, nawet uciekając, na klatkach schodowych zostawiali kartki "Nie włączajcie gazu!"

Kilkanaście osób zostało ciężko poparzonych, trafili do szpitali. Do wybuchów doszło w Ratownicy medyczni udzielają pomocy ewakuowanym mieszkańcom zielonogórskich osiedli. / Fot. PAP/Lech Muszyńskiczterech, albo, jak mówią inni - w siedmiu mieszkaniach. Nikomu nic już nie grozi, dopływ gazu został odcięty. Nie wiem jeszcze, czy do całego miasta. Prawdopodobnie gazu nie będzie można używać przez kilka dni. Miejsce, gdzie doszło do awarii, zostało już zlokalizowane.

Zgłoszeń o wybuchach było kilkadziesiąt - mówią strażacy

Na trzech zielonogórskich osiedlach: Pomorskim, Śląskim oraz Raculka, doszło do wybuchów kuchenek gazowych. - Doszło do poważnej awarii sieci gazowej. Otrzymaliśmy kilkadziesiąt zgłoszeń o wybuchach gazu w kuchenkach - potwierdził rzecznik rzecznik prasowy zielonogórskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej Ryszard Gura.

Jedna osoba została poparzona, trzy z problemami z oddychaniem odwieziono do szpitala w Zielonej Górze. "Wiemy, że przyjmiemy następnych pacjentów z osiedli" - mówi dla Gazety Lubuskiej Ada Wilczyńska, rzecznik zielonogórskiego szpitala.

Na miejscu znajduje się 27 zastępów straży pożarnej. Strażacy ugasili już dwa pożary i ewakuują mieszkańców: 4,5 tys. ludzi z osiedla Pomorskiego i ok. 2 tys. ze Śląskiego. Jak podaje Gazeta Lubuska, nie wszyscy zgadzają się na ewakuację. Niektórzy są siłą wyciągani z lokali. Mieszkańcy będą ewakuowani do Szkoły Podstawowej nr 7 przy ul. Zielonogórskiej, do hali na Szafrana, Zespołu Szkół Akademickich czyli Lotnika przy Szosie Kisielińskiej. Najprawdopodobniej nie wrócą na noc do domów.

Gazownicy zajęli się odcięciem dopływu gazu do osiedli, w których wystąpiły problemy. Prawdopodobnie przyczyną kłopotów jest awaria instalacji, w której nastąpił gwałtowny wzrost ciśnienia gazu.

Zagrożenie ciągle jest wysokie, dlatego od osiedli odcięto prąd. Pomorskie i Śląskie toną w ciemnościach. Od bloków odpadają duże części elewacji.

Straż pożarna prosi, aby mieszkańcy kierowali się w stronę Szosy Kisielińskiej - tam czekają autobusy, które przewiozą ich do szkół. Apeluje także, aby nie korzystać z kuchenek gazowych w mieszkaniach.

Ewakuuacja przebiega sprawnie, hala na Szafrana jest już wypełniona ludźmi. Mieszkańcy dostają ciepłe napoje. Jak podaje Gazeta Lubuska, studenci z akademika Ziemowit proponują poszkodowanym noclegi.

Część ewakuowanych mogła wrócić do domu


Katarzyna Olczak/PAP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (33):

Sortuj komentarze:

Leon Urbaniak
  • Leon Urbaniak
  • 02.12.2010 14:13

W 1973 r na ul. Ogrodowej miał miejsce tragiczny WYBUCH gazu w nowym budynku .Od tego czasu do gazu ziemnego ZACZETO DODAWAC POWIETRZE (AZOT) AZOTU dodają ile chcą ,kiedy chcąi i jak chcą.
30 listopada powietrza dodali tak dużo (wilgotność powietrza wynosiła 90 %),że ąż zamarzły memrany redduktorów TO JEST PRZYCZYNA TRAGEDII wybuchu gazu w Zielonej Górze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
IKAR
  • IKAR
  • 02.12.2010 08:34

Niech nitk z poszkodowanych nie zapomina iż wszelkie koszty związane z zakupem czegokolwiek co ma związek z tym wybuchem i tragedią - moga być zwrócone przez Gazownie w odszkodowaniu.

Na wszystko brać faktury ! Grzejnik, Kuchenka, .... taxi do lekarza, opieka medyczna. Opatrunki. Wszystko.

www.twoje-odszkodowanie.pl

pozdr.
IKAR

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytaj: "Ofiara wybuchu to bohater! Zginął niosąc pomoc ciężarnej kobiecie"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Konrad Trzaska
  • Konrad Trzaska
  • 01.12.2010 14:56

Teraz Gazownia się nie wypłaci. Stan techniczny stacji redukcyjnej był w kiepskim stanie. Dodatkowo mróz dopioł swego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tia... na podstawie tej tragedii możemy prześledzić powstawanie spiskowej teorii dziejów...:-(((((
Pan Piotr pisze:
- "A może zwiększone oszczędności, spowodowane dodawaniem Azotu do gazu?!"

Co akurat jest prawdą, trzecią prawdą wg. księdza Tischnera ale...
Pan Grzegorz to podchwytuje:
- "czyżby azot był tańszy niż życie "

A mówią, że myślenie nie boli...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojtek Ryba
  • Wojtek Ryba
  • 30.11.2010 23:50

usunięto mój komentarz (ciekawe czemu?)
to wina mrozu i zamarznietych reduktorów ciśnienia
(pewnie to też usuną :-((

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojtek Ryba
  • Wojtek Ryba
  • 30.11.2010 23:44

Poprostu---- zamarzły stare nieidwodnione reduktory ciśnienia
W Polsce ---- norma
wszystko się sypie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Km2bp
  • Marek Km2bp
  • 30.11.2010 23:33

Można by teoretycznie zrobić świadomy sabotaż , czy akt terrorystyczny i do rury z gazem wpiąć rurę z wodą . Ciśnienie w instalacji wodociągowej jest wielokrotnie wyższe niż w gazowej . wpompowana woda zadziałała by jak tłok wypychając niebezpiecznie sprężony gaz ku górze.

Ale to tylko moja teoria.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Potwierdzono. O 23.30 zaczną się powroty mieszkańców wszystkich bloków poza blokiem nr 1, który jest poważnie uszkodzony. Na mieszkańców będą czekali policjanci i strażacy, będą do ich dyspozycji w razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości. Pozdrawiam, życzę spokojnej nocy. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Diana
  • Diana
  • 30.11.2010 23:07

Bardzo Pani dziękuję Pani Redaktor.Trochę mnie to uspokoiło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.