Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Wybuchy gazu w Zielonej Górze. Siedem tysięcy ewakuowanych

Pozycja materiału w rankingach:

21112 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 54pkt

Oceń:

Wybuchy gazu w Zielonej Górze. Siedem tysięcy ewakuowanych


Na trzech osiedlach w Zielonej Górze: Pomorskim, Śląskim oraz Raculka, doszło do wybuchów gazu. Jedna osoba nie żyje, kilkanaście zostało ciężko poparzonych. Strażacy ewakuowali mieszkańców: 4,5 tys. ludzi z osiedla Pomorskiego i ok. 2 tys. ze Śląskiego. Przeczytaj relację świadka.

Ewakuowani mieszkańcy zielonogórskich osiedli. / Fot. PAP/Lech Muszyński- Do wybuchów doszło około godziny 18 - mówi dla Wiadomości24 Daniel Sawicki z redakcji serwisu NaszeMiasto Zielona Góra, także mieszkający na osiedlu Pomorskim. Przed godz. 20 udało się nam z nim skontaktować.
- Ludzie nie wiedzieli co się dzieje; tak jak stali, niektórzy w slipach, szlafrokach, uciekali z mieszkań. Każda próba użycia kuchenki mogła się skończyć tragicznie. Wystarczyło odkręcić kurek, gaz natychmiast wydobywał się z głośnym sykiem.

- Nie można się było nigdzie dodzwonić, nie działały komórki - opowiada Daniel - To okazało się najgorsze, bo każdy w takim momencie chciał powiadomić, albo ostrzec bliskich.

- Po kilkunastu minutach pojawiła się straż pożarna, potem policja. Po jakimś czasie kazano nam iść w stronę Szosy Kisielińskiej. Tam podjeżdżały autobusy miejskie, zabierały najbardziej potrzebujących - starszych, kobiety z dziećmi, do IV LO. Sąsiedzi ostrzegali się wzajemnie, nawet uciekając, na klatkach schodowych zostawiali kartki "Nie włączajcie gazu!"

Kilkanaście osób zostało ciężko poparzonych, trafili do szpitali. Do wybuchów doszło w Ratownicy medyczni udzielają pomocy ewakuowanym mieszkańcom zielonogórskich osiedli. / Fot. PAP/Lech Muszyńskiczterech, albo, jak mówią inni - w siedmiu mieszkaniach. Nikomu nic już nie grozi, dopływ gazu został odcięty. Nie wiem jeszcze, czy do całego miasta. Prawdopodobnie gazu nie będzie można używać przez kilka dni. Miejsce, gdzie doszło do awarii, zostało już zlokalizowane.

Zgłoszeń o wybuchach było kilkadziesiąt - mówią strażacy

Na trzech zielonogórskich osiedlach: Pomorskim, Śląskim oraz Raculka, doszło do wybuchów kuchenek gazowych. - Doszło do poważnej awarii sieci gazowej. Otrzymaliśmy kilkadziesiąt zgłoszeń o wybuchach gazu w kuchenkach - potwierdził rzecznik rzecznik prasowy zielonogórskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej Ryszard Gura.

Jedna osoba została poparzona, trzy z problemami z oddychaniem odwieziono do szpitala w Zielonej Górze. "Wiemy, że przyjmiemy następnych pacjentów z osiedli" - mówi dla Gazety Lubuskiej Ada Wilczyńska, rzecznik zielonogórskiego szpitala.

Na miejscu znajduje się 27 zastępów straży pożarnej. Strażacy ugasili już dwa pożary i ewakuują mieszkańców: 4,5 tys. ludzi z osiedla Pomorskiego i ok. 2 tys. ze Śląskiego. Jak podaje Gazeta Lubuska, nie wszyscy zgadzają się na ewakuację. Niektórzy są siłą wyciągani z lokali. Mieszkańcy będą ewakuowani do Szkoły Podstawowej nr 7 przy ul. Zielonogórskiej, do hali na Szafrana, Zespołu Szkół Akademickich czyli Lotnika przy Szosie Kisielińskiej. Najprawdopodobniej nie wrócą na noc do domów.

Gazownicy zajęli się odcięciem dopływu gazu do osiedli, w których wystąpiły problemy. Prawdopodobnie przyczyną kłopotów jest awaria instalacji, w której nastąpił gwałtowny wzrost ciśnienia gazu.

Zagrożenie ciągle jest wysokie, dlatego od osiedli odcięto prąd. Pomorskie i Śląskie toną w ciemnościach. Od bloków odpadają duże części elewacji.

Straż pożarna prosi, aby mieszkańcy kierowali się w stronę Szosy Kisielińskiej - tam czekają autobusy, które przewiozą ich do szkół. Apeluje także, aby nie korzystać z kuchenek gazowych w mieszkaniach.

Ewakuuacja przebiega sprawnie, hala na Szafrana jest już wypełniona ludźmi. Mieszkańcy dostają ciepłe napoje. Jak podaje Gazeta Lubuska, studenci z akademika Ziemowit proponują poszkodowanym noclegi.

Część ewakuowanych mogła wrócić do domu


Katarzyna Olczak/PAP
Katarzyna Olczak ONline profil autora

Autor: Katarzyna Olczak

Napisz do autora

Artykuły (745) Galerie (7) Średnia ocen (3.49)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Książki, recenzje, legitymacje prasowe, praktyki online. Piszcie: k.olczak@polskapresse.pl lub kolczak@wiadomosci24.pl :-)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 33

Sortuj komentarze:

Leon Urbaniak

Leon Urbaniak 02.12.2010 14:13

Ocena: Ocena pozytywna 83 Ocena negatywna 93

W 1973 r na ul. Ogrodowej miał miejsce tragiczny WYBUCH gazu w nowym budynku .Od tego czasu do gazu ziemnego ZACZETO DODAWAC POWIETRZE (AZOT) AZOTU dodają ile chcą ,kiedy chcąi i jak chcą.
30 listopada powietrza dodali tak dużo (wilgotność powietrza wynosiła 90 %),że ąż zamarzły memrany redduktorów TO JEST PRZYCZYNA TRAGEDII wybuchu gazu w Zielonej Górze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
IKAR

IKAR 02.12.2010 08:34

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 81

Niech nitk z poszkodowanych nie zapomina iż wszelkie koszty związane z zakupem czegokolwiek co ma związek z tym wybuchem i tragedią - moga być zwrócone przez Gazownie w odszkodowaniu.

Na wszystko brać faktury ! Grzejnik, Kuchenka, .... taxi do lekarza, opieka medyczna. Opatrunki. Wszystko.

www.twoje-odszkodowanie.pl

pozdr.
IKAR

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 01.12.2010 18:21

Ocena: Ocena pozytywna 79 Ocena negatywna 90

Czytaj: "Ofiara wybuchu to bohater! Zginął niosąc pomoc ciężarnej kobiecie"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Konrad Trzaska

Konrad Trzaska 01.12.2010 14:56

Ocena: Ocena pozytywna 86 Ocena negatywna 87

Teraz Gazownia się nie wypłaci. Stan techniczny stacji redukcyjnej był w kiepskim stanie. Dodatkowo mróz dopioł swego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Makieła 01.12.2010 11:21

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 89

Tia... na podstawie tej tragedii możemy prześledzić powstawanie spiskowej teorii dziejów...:-(((((
Pan Piotr pisze:
- "A może zwiększone oszczędności, spowodowane dodawaniem Azotu do gazu?!"

Co akurat jest prawdą, trzecią prawdą wg. księdza Tischnera ale...
Pan Grzegorz to podchwytuje:
- "czyżby azot był tańszy niż życie "

A mówią, że myślenie nie boli...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojtek Ryba

Wojtek Ryba 30.11.2010 23:50

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 96

usunięto mój komentarz (ciekawe czemu?)
to wina mrozu i zamarznietych reduktorów ciśnienia
(pewnie to też usuną :-((

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojtek Ryba

Wojtek Ryba 30.11.2010 23:44

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 88

Poprostu---- zamarzły stare nieidwodnione reduktory ciśnienia
W Polsce ---- norma
wszystko się sypie

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek Km2bp

Marek Km2bp 30.11.2010 23:33

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 92

Można by teoretycznie zrobić świadomy sabotaż , czy akt terrorystyczny i do rury z gazem wpiąć rurę z wodą . Ciśnienie w instalacji wodociągowej jest wielokrotnie wyższe niż w gazowej . wpompowana woda zadziałała by jak tłok wypychając niebezpiecznie sprężony gaz ku górze.

Ale to tylko moja teoria.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 30.11.2010 23:21

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 95

Potwierdzono. O 23.30 zaczną się powroty mieszkańców wszystkich bloków poza blokiem nr 1, który jest poważnie uszkodzony. Na mieszkańców będą czekali policjanci i strażacy, będą do ich dyspozycji w razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości. Pozdrawiam, życzę spokojnej nocy. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Diana

Diana 30.11.2010 23:07

Ocena: Ocena pozytywna 95 Ocena negatywna 83

Bardzo Pani dziękuję Pani Redaktor.Trochę mnie to uspokoiło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.