Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

37202 miejsce

Wyciek z Grono.net - historia sięga listopada?

Są nowe informacje dotyczące wycieku danych z Grona. Pierwsze kopie stron mogły pojawić się w Google już w listopadzie 2006.

screen Mój poprzedni tekst wywołał spore zamieszanie, okazuje się jednak, że wyciek danych z Grona nastąpił jeszcze pod koniec 2006 roku.

Tu mamy link z Google , jak informuje komentarz: Oto kopia strony http://w8b.grono.net/message2/box/2/ zapisana przez G o o g l e 6 Lis 2006 14:37:44 GMT . Co gorsza jest to fragment podstrony ze skrzynki odbiorczej używanej przez użytkowników do wymieniania prywatnych wiadomości. A tutaj inny z 1 listopada 2006.

Tutaj z kolei mamy zrzut ekranu z dyskusji prowadzonej na jednym z forów jeszcze 30 grudnia 2006.

Niki z Zespołu Grono.net poproszony na gadu-gadu o skomentowanie tego czy Albert - który brał udział w podlinkowanej dyskusji - jest moderatorem Grona, w odpowiedzi dał mi tylko e-mail służbowy biura grupy Brandlay (odpowiedzialnej za Grono) i polecił tam szukać odpowiedzi na moje pytanie. Albert jest jednak znajomym - albo przynajmniej znajduje się na liście znajomych * nikiego. Patrząc na ten fragment dyskusji można by pomyśleć, że się znają. Jeśli tak jest, Niki powinien wiedzieć, czy jego znajomy jest także jego współpracownikiem.

Czy Zespół Grono.net wiedział już w grudniu o tym, że wiadomości wyciekają z serwisu do Googli? Dobrze byłoby usłyszeć oficjalny komentarz w tej sprawie.
Wy* - Każdy gronowicz grupuje swoich znajomych w tzw listy znajomych, które są dostępne z poziomu jego profilu

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Ty maniaku! Wiesz, że ktoś mógł przez to stracić pracę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niki - Mikołaj Nowak napisał:

"Czy Zespół Grono.net wiedział już w lutym o tym, że wiadomości wyciekają z serwisu do Googli? :)"

Po pierwsze nigdy nie wyciekały wiadomości, więc o czym miał wiedzieć?

Czy aby pan się nie pomylił? W grudniu, nie w lutym!

Komentarz został ukrytyrozwiń

niki - bardzo mi przykro, ale podpisując komentarze:
"Pozdrawiam serdecznie, / Mikołaj Nowak / User Support Manager / Grono.net"
przestałeś dla mnie być Mikołajem, a natychmiast stałeś się przedstawicilem grono.net. co więcej, zauważ, sam używasz sformułowań: "serwis, który reprezentuję"

jeśli chodzi o "ściemnianie" - mówię o istotnym pomniejszaniu winy zaniedbania, zrzucaniu jej na google - tak nie może być!!! daliście ciała - czas to przyznać otwarcie..

"zareagowaliśmy natychmiast" - to już jest śmieszne... zdaję sobię sprawę, ze usunięcie tego typu błędów trwa. jednakże dla mnie "natychmiastowa reakcja" polega na NATYCHMIASTOWYM (góra 2 h) poinformowaniu WSZYSTKICH użytkowników o odkrytym problemie - wtedy każdy może zareagować zgodnie ze swoją wolą: usunąć dane lub z pełną świadomością niebezpiczeństwa pozostawić. myślę, ze w takim przypadku, gdybyście jednocześnie na bierząco informowali o krokach podejmowanych w celu naprawy sytuacji - zjednałoby wam to tylko zwolenników przekonanych że jesteście w stanie szybko i skutecznie rozwiązać problem.

nazywanie "plotką" artykułu Tymka świadczy o tym, ze nie traktujesz go poważnie, próbujesz zdyskredytować - wierz mi, to nie jest bezpieczna droga.... a ty w nią dalej brniesz...

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://grono.net/pub/passive/prasa/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.01.2007 16:03

ja tu widze sprzeczne informacje. niki twierdzi ze grono zareagowalo natychmiast po otrzymaniu konkretow. z artykulu wynika ze zloszenie nastapilo 30 grudnia. wpisujac w googlach "admin.grono.net" otrzymamy na pierwszej pozycji taki link "http://grono.net/pub/u/393673/". jednak gdy klikniemy w jego kopie otrzymamy ciut wiecej - "http://209.85.135.104/search?q=cache:elif7Lyb4hIJ:grono.net/users/393673/detail/+admin.grono.net&hl=en&ct=clnk&cd=1&client=firefox-a"
a przy okazji dowiemy sie ze "This is G o o g l e's cache of http://grono.net/users/393673/detail/ as retrieved on 10 Jan 2007 00:12:53 GMT". czyli zeby sprecyzowac, natychmiast to znaczy ile w wykonaniu grona?!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę mnie dziwi podejście: obiecywali, że będzie bezpłatnie i że nie będzie reklam. To, za co utrzymywać taki serwis jak grono.net, z tyloma uczestnikami, transferem, możliwościami. Ktoś to musi robić i finansować. Swoją drogą, po co obiecywali. Ale teraz jeszcze im grozić GIODO, to przesada? Jak ktoś wpisuje swoje dane do Internetu, to po to, żeby je inni widzieli. Czy będzie to 20 czy 1000 osób - co za różnica. Mam duże uznanie dla ludzi, którzy przymierzają się do cennych inicjatyw - a grono.net bez wątpienia taką inicjatywą jest :) Nie rzucajmy im kłód pod nogi - taki przykład może zniechęcić innych do działania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"niki - problem istnieje, nie da się ukryć, zamieść pod dywan. jeśli jesteś przedstawicielem firmy myślę, że powinieneś dostać po premii... nie należałam do społeczności grono.pl, ale po "kontakcie" z tobą, wiem, ze należeć nie będę! wciskasz ciemnotę ludziom, którzy są aktywnymi użytkownikami internetu i wiedzą, co i jak się dzieje."

nie miałem zamiaru Cię zniechęcić do Grona. Jeżeli ciemnotą nazywasz dementowanie plotek wymierzonych w serwis grono.net, który reprezentuję, to bardzo mi przykro. Przeprosiliśmy za całe zajście, oczywiście niepodważalnym jest, że nie powinno mieć ono miejsca. Zareagowaliśmy natychmiast po otrzymaniu konkretów od użytkowników.
P.S. piszę osobiście, nie stricte PR'owo a to także równica.

Komentarz został ukrytyrozwiń

dawno temu na zajęciach z e-commerce uczyli mnie psychologii netu. dzięki tym zajęciom wiem, że społeczności internetowe są bardzo wyczulone na różne, nawet z pozoru mało istotne działania, wypowiedzi.

niki - problem istnieje, nie da się ukryć, zamieść pod dywan. jeśli jesteś przedstawicielem firmy myślę, że powinieneś dostać po premii... nie należałam do społeczności grono.pl, ale po "kontakcie" z tobą, wiem, ze należeć nie będę! wciskasz ciemnotę ludziom, którzy są aktywnymi użytkownikami internetu i wiedzą, co i jak się dzieje.

odrobinę pokory wobec użytkowników (to dzięki nim każdy serwis istnieje) i.... zapraszam na UŁ... może dowiesz się, jak tworzyć pozytywny wizerunek w internecie i jak trudną sytuację przekuć w sukces firmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję zacytowania przez Gazetę Wyborczą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha, wlaśnie mialam wklejać tego linka :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.