Facebook Google+ Twitter

Wydarzenia w Japonii odbiją się na psychice społeczeństwa

Trzęsienie ziemi, tsunami oraz wybuchy w elektrowni Fukushima I przyniosły nie tylko tysiące ofiar czy potężne zniszczenia. Wydarzenia w znaczący sposób "odbiją się" na psychice Japończyków.

 / Fot. EPA/DAI KUROKAWANastrojom społecznym winne media

Ciągłe poczucie zagrożenia, niepewność, groźby ewakuacji i niebezpieczne promieniowanie radioaktywne - to tylko kilka czynników, który wpłynęły na samopoczucie obywateli Japonii. Mowa tu nie tylko o fizycznym, ale przede wszystkim psychicznym stanie.

Katastrofy, takie jak ta z Kraju Kwitnącej Wiśni, to niebywałe obciążenie psychiczne dla wszystkich, którzy taki dramat przeżywają. Jeżeli sytuacja zagrożenia jest krótkotrwała i w niedługim czasie stabilizuje się, nie wpływa to tak znacząco na funkcjonowanie. Lecz jeśli, tak jak w przypadku wydarzeń w Japonii, zagrożenie trwa nieustannie kilka dni i nic nie zapowiada zmian, grozi to nadmiernym przytłoczeniem, a w konsekwencji nawet rozwojem chorób psychicznych.

Według ekspertów Japonia nie potrzebuje międzynarodowej pomocy

Jak podkreśla Evelyn Bromet, profesor Psychiatrii i Nauk Behawioralnych z Uniwersytetu w Nowym Jorku, jeśli panika utrzymuje się zbyt długo, ludzie mogą ponieść tego ogromne koszty. Wiąże się to przede wszystkim z koniecznością skorzystania z pomocy psychiatrów i psychologów. Dodaje, że bardzo często nastrojom społecznym winne są rząd i media. Szczególnie, kiedy podają niepełne lub sprzeczne informacje, dotyczące na przykład wielkości promieniowanie radioaktywnego.

Najgorszy strach przed radiacją

Japończycy będą musieli radzić sobie z powstałym stresem jeszcze przez długi czas po ustabilizowaniu się sytuacji w kraju. Przede wszystkim chodzi o strach przed radiacją, który trudno będzie zniwelować nawet po ustaniu rzeczywistego zagrożenia. Niepokój będzie trwał i nawet psychologowie czy psychiatrzy nie będą mogli się tak łatwo z nim uporać. Lęk przed radiacją, nieważne jak dużą, jest jednym z najpoważniejszych lęków naszych czasów.

Pomimo, że Japonia to kraj wysoko rozwinięty, nie można wykluczyć sytuacji tzw. "stygmatyzacji" ludzi dotkniętych promieniowaniem radioaktywnym. Dotyczy to głównie ewakuowanych z terenów zagrożonych, niekoniecznie zaś napromieniowanych. Społeczeństwo po prostu się ich boi, czego wyrazem jest brak akceptacji.

Z czym jeszcze Japończycy będą musieli się zmagać?

Przede wszystkim z depresją i stresem posttraumatycznym. Zarówno pierwsze, jak i drugie schorzenie, może prowadzić do śmierci.

Co więcej społeczeństwo japońskie przeżywać będzie także żałobę. Katastrofa przyniosła tysiące ofiar. Cierpieć będą przede wszystkim ludzie, którzy stracili swoich bliskich. Dlatego tak ważne jest, by inne państwa wsparły Japonię, pokazując, że o tych wydarzeniach tak szybko nie zapomną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

ddd
  • ddd
  • 19.03.2011 12:44

Ja Pierdole...
co za głupoty...
brak słow

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dorota W
  • Dorota W
  • 18.03.2011 09:16

równie dobrze mogła Pani napisać "źródła: proszę kliknąć w link.."

Komentarz został ukrytyrozwiń

proszę kliknąć na link pod nazwiskiem profesora Bromet. Tam link do artykułu ze strony foxnews

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dorota W
  • Dorota W
  • 17.03.2011 23:20

proszę podać źródło/a materiału

Komentarz został ukrytyrozwiń
Do korektorka idioty
  • Do korektorka idioty
  • 17.03.2011 22:55

Człowieku, zanim coś napiszesz, to zastanów się co chcesz napisać, żeby się nie zbłaźnić. Promieniowania nie da się połknąć ani nim zaciągnąć- organizm je pochłania jeśli już, absorbuje jak wolisz. Nie do końca rozumiem Twoje 'fachowe' powiedzenie o parowaniu. Odparowany, to jest gaz, a promienowanie opiera się na rozpadzie promieniotwórczym jąder atomowych ( a dokładniej na jonizacji) i jeśli już to nie paruje, a emituje. A termin 'promieniowanie radioaktywne' istnieje, poucz się zanim coś napiszesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że poruszyłaś bardzo ciekway i ważny temat!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.