Facebook Google+ Twitter

Wygina śmiało ciało

Lokale z tańcem na rurze to popularna rozrywka w Nevadzie. Aby zobaczyć, co kryje się za czarnymi szybami, przychodzą panowie i panie, studenci i starsi panowie.

Dla miłośników nieskrępowanej rozrywki Nevada wydaje się rajem na ziemi. To jedyny stan, gdzie prostytucja nie jest zabroniona (wyłączając Las Vegas), a lokale z tańcem na rurze nikogo nie gorszą. Picie alkoholu w miejscach publicznych jest całkowicie legalne. Nie trzeba używać maskujących papierowych, bądź foliowych toreb. Poza tym trudno przegapić okazję wstąpienia do kasyna, gdy pokoje hotelowe, jedzenie w restauracjach kuszą specjalnymi cenami. Obok purytańskiego stanu Utah, taka oaza ludzkich przyjemności robi wrażenie.

Lokale z pokazami tańca erotycznego na rurze są popularną rozrywką. Odwiedzają je zarówno panowie, by rozkoszować się widokiem roznegliżowanych ciał, jak i panie, które towarzyszą mężom, chłopakom. Nie jest to przybytek jedynie rozhukanych i nabuzowanych testosteronem samców. W lokalu w West Wendover przy wejściu wita elegancki ochroniarz - koniecznie w krawacie. Wylegitymuje, nawet osoby dawno mające ukończone 21 lat. Czemu? A nuż, starszy pan ze słabym sercem, pod wpływem mocnych wrażeń, dostanie zawału. Wtedy zawsze lepiej mieć przy sobie dowód tożsamości. Płacisz kilka dolarów za wstęp lub pokazujesz kartę członkowską i świat nocnej rozrywki czeka z otwartymi ramionami. Dosłownie.
Zdjęcie ilustracyjne / Fot. AKPA
Centralne miejsce w klubie zajmuje scena – podwyższenie, rura pośrodku, dookoła barierki. Poniżej blaty i wygodne fotele dla amatorów bliskiego kontaktu wzrokowego. Na scenie zawsze występują dwie tancerki. Każda wykonują cztery tańce, dwa po jednej stronie sceny, jedna schodzi, zaczyna następna, dwa tańce po drugiej stronie sceny. Dziewczyny do perfekcji mają opanowane kuszenie mężczyzn i zachęcanie do rzucania dolarów na scenę. Seksowne, ubrane jedynie w skąpe stroje bikini i trzydziestocentymetrowe obcasy potrafią wykonywać na rurze nie lada akrobacje. W dowód uznania otrzymują jednodolarówki kładzione na blacie, barierce, rzucane bezpośrednio na scenę lub ciało wdzięczącej się tancerki. Hojni klienci nagradzani są zainteresowaniem ze strony dziewczyn. Obdarowana prześlizguje się pod barierką i prezentuje swe wdzięki z bliska. Mężczyzna jest bez szans. Już one wiedza, jak zachęcić do pozbycia się pieniędzy. Czasem poruszają się w subtelny sposób, niekiedy bezpruderyjnie wykonują ruchy frykcyjne, imitując czynności seksualne, dotykają swoich intymnych części ciała. Niektóre, żeby dodać pikanterii widowisku, całują się z koleżankami po fachu. Tancerki ubrane są w dwa komplety bikini. W trakcie show zdejmują jeden i górę drugiego. Kuse majteczki, które są praktycznie tylko sznurkiem, to nieusuwalna częścią garderoby. Żeby nie budzić skojarzeń z przemysłem porno, dziewczyny maja zaklejone sutki fantazyjnymi gwiazdkami, kwiatkami, kołami. Także paradoksalnie nie są nagie – sznurek plus gwiazdki równa się uniform tancerki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.11.2008 20:09

Jeśli pozwolisz - dałbym tytuł: "Śmiałe wygibasy dla kasy..." Pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.11.2008 20:05

+) Plastycznie opisałeś tę "dyscyplinę". A`propos: trudno cokolwiek przewidzieć w dzisiejszym świecie i... być może TANIEC NA RURZE - stanie się niebawem dyscypliną olimpijską! (...) Pozdrawiam, Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.