Facebook Google+ Twitter

Wygraj unikatowe tkaniny. Zapłać gotówką lub jedzeniem dla kotów!

To jest okazja! Sztuka w zamian za worek (dwa, trzy, cztery?) kociego jedzenia. Licytuj! Takiej akcji na rzecz bezdomnych kotów jeszcze nie było!

 / Fot. Piotr Polak PAP"Tygrys bengalski" /tkanina wykonana techniką aplikacji o wym 80 cm x 80 cm/ / Fot. Ewa ŁazowskaFundacji i stowarzyszeń, których głównym założeniem statutowym jest pomaganie zwierzętom, mamy w Polsce dostatek. Efekty działalności tych instytucji są różne, o czym miałam okazję przekonać się niejednokrotnie.

Czytelnikom i dziennikarzom obywatelskim, piszącym i komentującym w serwisie Wiadomości24.pl wiadomo jest, że opiekuję się gromadką bezdomnych kotów na terenie kompleksu działek sąsiadujących z moim osiedlem. Robię to nie tylko z miłości do kotów, ale przede wszystkim dlatego, by udowodnić, że tym zwierzakom należy się humanitarne traktowanie.

Jak bowiem wygląda szara rzeczywistość, dobrze wiedzą znający temat. Koty są tępione na różne sposoby: Prezesa działek sposób na koty lub: Kici, kici - czyli o kotach.

Jako osobie, utrzymującej się z budżetowej emeryturki, nie jest mi wcale łatwo przeznaczać część środków na dokarmianie bezdomnych kotów, że nie wspomnę już o np. lekarstwach dla chorych zwierząt. Wiem, że Wiadomości24.pl to serwis skupiający ludzi o wrażliwych sercach, czułych na niedolę naszych braci mniejszych.

Wpadłam zatem na pomysł, by w celu zgromadzenia na zimę karmy dla kocich "bezdomniaków" wystawić na aukcję kilka moich tkanin. Może tym sposobem uda mi się zdobyć środki na ten cel? Oczywiście by wejść w posiadanie którejś z tkaninek, niekoniecznie trzeba zaraz sięgać do sakiewki po żywą gotówkę. Można także "odpalić" kotom kilkanaście puszek karmy lub kilka kilogramów karmy suchej, którą "bezdomniaki" też nie pogardzą. Każde kocie żarełko liczy się bardzo, a koty za każdą okazaną im pomoc będą wdzięczne. Ja także.

Nie muszę dodawać, że z niecierpliwością będę oczekiwać na Wasze opinie i ewentualne deklaracje w tej kociej sprawie, które wpisujcie, proszę, w komentarzach pod tekstem. Choć z tworzeniem tych tkaninek aż po uszy mam roboty, niechaj na tym skorzystają "bezdomniaki" - "moje" koty.

Indyjskie klimaty (tkanina unikatowa) / Fot. Ewa Łazowska"Cerkwinka" /tkanina unikatowa o wym. 45 cm x 45 cm wykonana techniką aplikacji/. / Fot. Ewa Łazowska"Moje Podlasie" /tkanina unikatowa; 35 cm x 80 cm wykonana techniką aplikacji/ / Fot. Ewa Łazowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.12.2009 07:51

Ewo:)bajecznie kolorowo było:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic się nie łam, Elżuniu. Damy radę. Nie takie bryły przed nami były. Bigosik sprawiony (myślę, że po takiej podróży będziesz musiała się posilić nieco). Racuszki z jabłkami na deser, albo na drogę - jak wolisz. Przebieram już łapami z radości. Całuski!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 18:50

Ewo będą małe opakowania po 2kg:)w końcu to 8 piętro!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szanowni Państwo! Na moim antycznym zegarze właśnie wybiła godzina 22.00. Licytację zatem, zgodnie z ustaleniami uważam za zakończoną.
I tak - w posiadanie tkaninek w zamian za kocią karmę weszli:

1/ Elżbieta Świączkowska - tkanina "Tygrys Bengalski" . Pani Elżbieta została dodatkowo uhonorowana moją kolażową praca pt.
"Zielone anioły", ponieważ zorganizowała także transport karmy do Łodzi.

2/ Elżbieta Samek - tkanina "Indyjskie klimaty".

3/ Tomasz Kowalski - tkanina "Cerkwinka".

4/ Beata Sobiecka - tkanina "Moje Podlasie"

Dla Sławy Kornackiej mam wiadomość, że jestem w trakcie tworzenia innych prac, więc nie jest wykluczone, że także wystawię je na kolejnej aukcji, bowiem - podobno koty to dranie, ale za to jakie sympatyczne. I jeszcze jedno - Sławo. Moje kapliczki są tylko zapisem elektronicznym, więc wystawić ich na aukcję raczej nie mogę.

Wszystkim Państwu bardzo serdecznie dziękuję za zainteresowanie i poparcie "Kociej" akcji. Bezdomne koty nigdy Wam tego nie zapomną. Ja także.

EWA ŁAZOWSKA

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomku! Miejmy taką nadzieję, że licytacja będzie dalej kontynuowana. Proponuję zatem by termin zakończenia licytacji został ustalony na piątek - 27 listopada, godz. 22.oo Może być?

Pani Barbaro! Ja także uważam, że otwarte okienka piwniczne to zguba dla kotów. Bywa też tak, że jedni okienka zostawiają otwarte, a inni je natychmiast zamykają. Uwięzione koty po prostu giną i od zatrutych gryzoni i z pragnienia. Cieszę się, że podoba się Pani "Cerkwinka". "Tygrys bengalski" ma swoją odrębną historię, wyjaśniającą wprowadzenie elementu krzyża do tkaniny.

Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawa inicjatywa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.11.2009 08:50

za Tomaszem K.:)

zima długa kotki potrzebuja jeść:)
miała być Ewo licytacja, ja z chęcią o "indyjskie klimaty" powalczę!

Komentarz został ukrytyrozwiń

a "Cerkwinka" mnie także zachwyca. bo tygrys w centrum krzyża jakoś najmniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to ja tylko powiem, że z tym otwieraniem piwnicznych okienek dla kotów jest bardzo niebezpieczne. W wielu piwnicach ludzie wykładają trutki dla szczórów- a to przyciąga też koty. W piwnicach w Katowicach wytruto w ten sposób prawie większość kotów, zamist szczurów, gdyż te ostatnie szybko się uczą .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo, ale czy to nie za wcześnie, co? Miała być licytacja... A nuż ktoś nasze skromne oferty przebije? Proponuję poczekać ze dwa dni. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.