Facebook Google+ Twitter

Wygraj zaproszenia na 3. Łódzki Festiwal Kabaretowy

Specjalnie dla czytelników Wiadomości24 organizatorzy przekazali zaproszenia na 3. Łódzki Festiwal Kabaretowy z udziałem Kabaretu Młodych Panów, Kabaretu Moralnego Niepokoju, Kabaretu Neo-Nówka, Kabaretu Limo.

Plakat wydarzenia. / Fot. mat. organizatora24 listopada br o godz. 17 w Hali Atlas Arena w Łodzi odbędzie się 3. Łódzki Festiwal Kabaretowy. Festiwal wpisał się już na stałe w cykl imprez jesiennych w w Łodzi. Podczas tegorocznej edycji Festiwalu - Piotr Bałtroczyk, najpopularniejszy konferansjer kabaretowy, będzie świętował swój jubileusz 50-lecia. W Łodzi razem z nim publiczność będą bawić: Kabaret Młodych Panów, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Neo-Nówka, Kabaret Limo oraz Katarzyna Jamróz, która wystąpli w roli współprowadzącej. Artyści zaprezentują swoje najnowsze programy i skecze.

Wygraj zaproszenie na 3. Łódzki Festiwal Kabaretowy


Dla czytelników W24 mamy 5 dwuosobowych zaproszeń na to wydarzenie.
Bilety trafią do osób, które w komentarzu pod artykułem napiszą swój ulubiony (cenzuralny) dowcip, który usłyszeli w ostatnim czasie i najbardziej nim nas rozbawią. O terminie i sposobie odbioru biletów powiadomimy zwycięzców 28. września po godzinie 20!
Więcej informacji na temat festiwalu znaleźć można tutaj

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 28.09.2012 20:27

czyli co oczekujemy wyników ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Iwona Słoń
  • Iwona Słoń
  • 28.09.2012 19:39

Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
- Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mariola Bojarska
  • Mariola Bojarska
  • 26.09.2012 23:49

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz
pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i
wkrótce będziemy mieć syna...
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł
raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol.
Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy
wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co
stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpity facet wraca do domu. Żona do niego:
- Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
- Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
Żona na to:
- Zobaczymy, czytaj.
- Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty.
- No, na przykład dolar i euro.
- Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych.
- Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10.
- Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii... Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Donald Tusk odwiedza gospodarstwo rolne.
Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki.
Na to Tusk:
- Tylko żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem, typu „Kaczor Donald i świnie”, albo coś takiego!
- Ależ skąd panie premierze. Wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Tuska wśród świń i podpis „Premier Donald Tusk (trzeci od lewej)".

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka Durka
  • Agnieszka Durka
  • 26.09.2012 11:38

Żona pyta męża podczas ćwiczeń fizycznych:
- Porobimy pajacyki ?
- Nie wolę mieć normalne dzieci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozmowa telefoniczna:
- Jest ojciec?
- Jest - odpowiada szeptem dziecko.
- To poproś Go.
- Nie mogę - szepcze dziecko.
- Dlaczego?
- Bo jest zajęty - szepcze dalej.
- A mama jest?
- Jest.
- To poproś mamę.
- Nie mogę. Też jest zajęta.
- A czy oprócz mamy i taty jest jeszcze ktoś w domu?
- Tak, policja - potwierdza nadal szeptem maluch.
- No to poproś pana policjanta.
- Nie mogę, jest zajęty.
- Czy jeszcze ktoś jest w domu?
- Straż pożarna, ale pan strażak też jest zajęty.
- Powiedz mi dziecko, co Oni wszyscy robią u Was w domu?
- Szukają.
- Kogo?
- Mnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Olga Mućka
  • Olga Mućka
  • 24.09.2012 23:52

Pewien facet poszedł do przybytku rozkoszy i zagaja burdel-mamę takimi słowy:
- Jestem troszeczkę perwersyjny... chciałbym zaznać maksymalnego poniżenia... da się coś załatwić?
- Tak, za 35.99 zł
- WOW! Co za to dostanę?
- Koszulkę reprezentacji Polski do noszenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marian Mazurek
  • Marian Mazurek
  • 24.09.2012 11:10

Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne.
Profesor rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski
realizowanego przez ministra Rostowskiego?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rządu Tuska?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Jarosław Kaczyński?
- A nazwisko Komorowski z jakim urzędem w Polsce się pani kojarzy?
Dziewczyna milczy.
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszedł do okna, wygląda na ulicę, chwilę się
zastanawia i mówi do siebie:
- K..wa, może by tak wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

W sobotę słyszałam nowy dowcip:
Stara babcia idzie do apteki.
- Chciała bym sobie jeszcze trochę pofiglować z mężem. Znajdzie się coś? - mówi do sprzedawcy.
- Tak, tu ma pani 2 opakowania jedno z czerwonymi tabletkami jest dla pani, a drugie z niebieskimi dla męża. Proszę zażyć po 1 tabletce - mówi sprzedawca.
Babcia ucieszona wraca do domu. Myśli sobie, że 1 tabletka może nie wystarczyć więc wzięła całą garść tabletek. Mężowi dała czerwone, a sama wzięła niebieskie.
Babcie tak usztywniło, że przez miesiąc nie mogła się ruszyć, a mężowi pootwierały się rany z 2 wojny światowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.