Facebook Google+ Twitter

Wygrana na otarcie łez. Relacja z meczu PSŻ Lechma - GTŻ Grudziądz

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego I ligi poznański PSŻ Lechma pokonał po zaciętym spotkaniu grudziądzki GTŻ. Oba zespoły straciły szanse na awans do play off.

Trener PSŻ Lechma Mirosław Kowalik i kontuzjowany Adam Skórnicki. / Fot. Szymon SzarPrzed dzisiejszym meczem tylko GTŻ Grudziądz zachowywał teoretyczne szanse na awans do play off. Musiało być jednak jednocześnie spełnionych kilka czynników. Głównym i podstawowym z nich było pokonanie poznańskich Skorpionów w stolicy Wielkopolski.

W awizowanych składach meczowych obu zespołów mieliśmy tylko jedna zmianę. W zespole Skorpionów w miejsce awizowanego wcześniej Adama Skórnickiego, któremu odnowiła się kontuzja kolana stosowane było zastępstwo zawodnika. Choć kapitan żółto- czarnych nie mógł pomóc kolegom na torze, wspierał ich swoimi radami w parkingu podczas meczu.

 / Fot. Szymon SzarPoczątek spotkania przebiegał pod dyktando gości, którzy szybciej dopasowali się do przyczepnego dzisiaj poznańskiego toru. Po czterech biegach goście prowadzili już sześcioma punktami - za sprawą podwójnej wygranej grudziądzkiej pary Schlein- Watt w biegu otwarcia oraz wygranej pary Mroczka - Buczkowski w biegu czwartym. W biegach drugim wygrana Artura Mroczki i trzecim Tomasza Chrzanowskiego mieliśmy biegowe remisy.

Przewagę grudziądzan w pierwszej fazie meczy odzwierciedla ustanowiony przez Artura Mroczkę w biegu czwartym nowy rekord toru na Golęcinie, który wynosi obecnie 66,05. Kolejne trzy biegu kończyły się wynikami remisowymi i GTŻ prowadził nadal sześcioma punktami co teoretycznie dawało drużynie z nad Wisły szanse awansu do Play Off.

Sygnał do walki dał Skorpionom junior Adrian Szewczykowski, który wraz z Rafałem Trojanowskim w biegu ósmym pokonał w stosunku 4:2 Watta i Woelberta, zapewniając pierwszą. biegową wygraną dla gospodarzom. Istotny dla losów meczu był bieg dziesiąty, w którym para Skorpionów Trojanowski - Miśkowiak pokonała Buczka i Mroczkę doprowadzając do remisu 30:30.

Jeden a autorów wczorajszej wygranej PSŻ-u Adrian Szewczykowski. / Fot. Szymon SzarW gonitwie jedenastej Tomasz Chrzanowski pokonał startującego jako zastępstwo zawodnika Szewczykowskiego i Szczepaniaka ratując remis dla gości. Ostatni przyjechał w tym biegu Rory Schlein. Podobnie było w następnym wyścigu w którym mieliśmy remis z tym że wygrał go zawodnik PSŻ-u Robert Miśkowiak przed Davey Watt'em i Arturem Mroczką. Czwarty był startujący bieg po biegu Szewczykowski.

Ostatni bieg przed wyścigami nominowanymi to wygrana pary Norbert Kościuch - Rafał Trojanowski, których przedzielił Buczkowski i to poznaniacy prowadzili dwoma punktami 40:38.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.