Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Tenis > Wygrana polskiego debla w Masters

Dział: Tenis

Ocena: 5pkt

Oceń:

Wygrana polskiego debla w Masters


W swoim drugim meczu w turnieju Masters Cup w Szanghaju, polscy debliści - Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski - wygrali 7:6 (7-2), 6:3 z Czechem Likasem Dlouhym i Leanderem Paesem z Indii.

Mariusz Fyrstenberg (L) i Marcin Matkowski (P) / Fot. PAPPolacy rozstawieni z numerem 7, dzięki tej wygranej mają jeszcze szanse na awans do półfinału. W poniedziałek Polacy przegrali z turniejową "dwójką": Kandyjczykiem Danielem Nestorem i Serbem Nenadem Zimonjicem.

Środowy mecz był spotkaniem ostatniej szansy, dla naszych rodaków, na pozostanie w turnieju.

Mimo tego, że czesko-indyjska para wyszła na kort bardzo skoncentrowana, nasi czołowi debliści pokazali, że są lepsi i wygrali spotkanie.

Pierwszy set trwał 50 minut i rozstrzygnięcie przyszło dopiero w tie-breaku, który Polacy wygrali 7:2. Natomiast drugi set był pokazem zaufania do własnych umiejętności i bezlitosnym wykorzystywaniem błędów rywali. Frystenberg i Matkowski wygrali go zdecydowanie, bo 6:3. Już za dwa dni polscy debliści zmierzą się ze Szwedem Jonasem Bjoerkmanem i Kevinem Ullyettem z Zimbabwe. Ci dwaj w środę przegrali 1:6, 4:6 z pogromcami Polaków, Danielem Nestorem i Nenadem Zimonjicem. Frystenberg i Matkowski muszą wygrać to spotkanie, aby awansować do półfinału.

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 7) - Lukas Dlouhy, Leander Paes (Czechy, Indie, 6) 7:6 (7-2), 6:3

Tabela:

Nazwiska Mecze Zwycięstwa Przegrane Sety Gemy

1. Nestor, Zimonjic 2 1 0 4:1 25:18*
2. Fyrstenberg, Matkowski 2 1 1 3:2 26:22
3. Bjoerkman, Ullyett 2 1 1 2:2 18:20
4. Dlouhy, Paes 2 0 2 0:4 17:26

*Pierwsza para deblistów już awansowała do półfinału.
Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Łukasz Wolski 12.11.2008 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 13

Super, oby awansowali do półfinału!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Jakóbczyk 12.11.2008 19:39

Ocena: Ocena pozytywna 15 Ocena negatywna 10

Teraz wystarczy tylko wygrać z Bjoerkmanami. Skoro Bryanom dali rade niedawno to czemu mają nie wygrać teraz z gorszą parą ;).

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.