Facebook Google+ Twitter

Wyjątkowe premiery w warszawskich teatrach

Przełom stycznia i lutego bieżącego roku obfitować będzie w premiery na stołecznych scenach teatralnych. Niektóre z nich będą wyjątkowe pod różnymi względami i na nie, jak się wydaje, warto zwrócić szczególną uwagę.

"Zabójca" w teatrze Współczesnym

Dnia 26 stycznia 2013 roku o godz. 19.30 warszawski teatr Współczesny zaprasza na swoją scenę kameralną, czyli Scenę w Baraku, gdzie odbędzie się premiera sztuki Aleksandra Mołczanowa "Zabójca". Od blisko trzech lat, czyli od swojej prapremiery na scenie Teatru.doc w Moskwie, tekst ten cieszy się ogromnym powodzeniem wśród twórców teatralnych i teatromanów. - Moim zdaniem dramat ten zawiera kilka elementów, które złożyły się na sukces: niezwykła forma, miłosna historia, intrygująca fabuła, zajmujące i zabawne sytuacje - mówił o powodzeniu swojej sztuki autor w jednym z wywiadów (cyt. za www.teatrdlawas.pl). - Poza tym "Zabójca" zawiera dość istotne kwestie, nad którymi widz ma możliwość zastanowienia się. Z kolei reżyserzy mają możliwość odczytania utworu na różne sposoby. Jeden może postawić akcent na miłosną historię, drugi zaś na poszukiwanie przez bohatera dróg uratowania własnej duszy.
Polska prapremiera w reżyserii Pawła Niczewskiego odbyła się w kwietniu 2012 r. w Piwnicy przy Krypcie na zamku w Mateusz Król (Andriej) i Kamila Kuboth (Oksana) podczas próby "Zabójcy". / Fot. Magda Hueckel; materiał teatru WspółczesnegoSzczecinie. W teatrze Współczesnym w Warszawie spektakl reżyseruje Wojciech Urbański, który rok temu zadebiutował przedstawieniem "Marzenie Nataszy" w stołecznym teatrze Powszechnym. Aleksander Mołczanow opowiada w "Zabójcy" historię młodego chłopaka, Andrieja, który otrzymuje od swojego wierzyciela, Sieki, propozycję spłacenia długu. Formą owej spłaty ma być... zamordowanie innego dłużnika. W misji towarzyszyć mu będzie Oksana, dziewczyna zleceniodawcy. Przedstawienie w teatrze przy Mokotowskiej w Warszawie będzie pierwszą premierą, w której pojawią się młodzi aktorzy zaangażowani przez dyrektora Macieja Englerta po odejściu z początkiem sezonu sporej grupy etatowych artystów, których zabrała ze sobą do teatru Studio obejmująca jego dyrekcję, Agnieszka Glińska. Jedyną aktorką od lat związaną z teatrem Współczesnym, która pojawi się w "Zabójcy" jest Maria Mamona, grająca Mamę. Główne role zagrają natomiast Michał Mikołajczak, ubiegłoroczny absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, który wcieli się w postać bezwzględnego Sieki; Andrieja zagra Mateusz Król (ukończył łódzką PWSFTiTv), zaś jako Oksana pojawi się na Scenie w Baraku Kamila Kuboth, absolwentka PWST w Krakowie. Możliwość poznania nowych twarzy teatru wydaje się dostateczną zachętą do udania się na spektakl, nie mówiąc już o jego zawartości treściowej i realizacyjnej (scenografię przygotowała Marta Zając, a muzykę skomponował Dariusz Strycharski).

"Irydion" w Teatrze Polskim

Teatr Polski w Warszawie obchodzi w tym roku jubileusz 100 - lecie istnienia. / Fot. materiał Teatru Polskiego w Warszawie
Zupełnie wyjątkowy charakter będzie miała premiera dramatu Zygmunta Krasińskiego "Irydion" w adaptacji i reżyserii Andrzeja Seweryna w Teatrze Polskim, którą zaplanowano na 29 stycznia 2013 roku (godz. 19). Zainauguruje ona bowiem obchody stulecia sceny przy ulicy Karasia 2 w Warszawie. Dokładnie tyle czasu upłynie pod koniec stycznia od premiery tego samego dramatu, tyle że w reżyserii Arnolda Szyfmana, którą zainaugurowano (29.01.1913 r.) działalność Teatru Polskiego. Historię tej sceny poznać będzie można na wystawie "Od Irydiona do Irydiona" otwartej w przeddzień omawianej premiery w Salach Redutowych Teatru Wielkiego. Jubileusz obfitować będzie w wiele wydarzeń artystycznych z prapremierą "Karnawału" Sławomira Mrożka włącznie. Szczegółowy plan obchodów 100 - lecia Teatru Polskiego można znaleźć na stronie internetowej sceny. Tamże możemy przeczytać o najbliższej premierze co następuje: "Reżyser w adaptacji swojego autorstwa buduje dramat wokół aktualnego tematu zemsty. Czy są cele i pragnienia, których osiągnięcie usprawiedliwia instrumentalne traktowanie innych? Czy owładnięci żądzą zemsty jesteśmy jeszcze niezależni w sądach i czynach, czy też stajemy się bezwolnym narzędziem destrukcji? "Irydion" Andrzeja Seweryna to również refleksja nad współczesnym rozumieniem chrześcijańskich korzeni Europy". Tytułową rolę powierzył Seweryn Krzysztofowi Kwiatkowskiemu, który w 2009 roku roku ukończył Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie, a już zdążył zagrać m.in. Hamleta i Konrada w "Wyzwoleniu" Wyspiańskiego w tamtejszym Teatrze Stu. Obok niego zobaczymy m.in. Annę Cieślak, Martę Kurzak, Piotra Cyrwusa, Leszka Teleszyńskiego, Jerzego Schejbala i Olgierda Łukaszewicza. Scenografia "Irydiona" w Teatrze Polskim jest dziełem Magdaleny Maciejewskiej, kostiumy - Doroty Kołodyńskiej, muzykę skomponował Olo Walicki, a ruch sceniczny opracował Leszek Bzdyl, tancerz, aktor, choreograf, reżyser - założyciel i lider artystyczny Teatru Dada von Bzdülöw.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Sądzę, że nie tylko w warszawskim Teatrze Polskim są ciekawe propozycje. Np. Magia obłoków w szczecińskim Teatrze Polskim jest także propozycją godną uwagi. Ponad 90 % czasu to dobra muzyka i śpiew a treści przekazywane są ponadczasowe...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny tekst, świetny materiał :), najciekawszy "Irydion", cudna obsada, zwłaszcza Krzysztof Kwiatkowski pasuje do granej przez siebie postaci ! :)
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.