Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12070 miejsce

Wyjątkowe samochody w Krakowie: Nysa 522S

Współautorzy: Łukasz Mic

W kolejnym odcinku naszego cyklu prezentujemy samochód z czasów PRL-u. Widoczna na poniższych zdjęciach Nysa 522 przez wiele lat służyła jako sanitarka.

1 z 5 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Nieznacznie różniąca się od prezentowanego modelu Nysa 521, zapamiętana została przez wielu jako pojazd Milicji Obywatelskiej. Fot. Łukasz Mic
Nieznacznie różniąca się od prezentowanego modelu Nysa 521, zapamiętana została przez wielu jako pojazd Milicji Obywatelskiej. Fot. Łukasz Mic

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Wojtek
  • Wojtek
  • 20.06.2012 08:50

Polecam artykuł o Nysie reanimacyjnej
http://klassikauto.pl/nysa-522-s-kultowe-auto-prlu/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwykłe karetki jak ta miały niebieski pas wokół nadwozia ale pamiętam że Nyski w wersji karetki reanimacyjnej, miały dwukolorowy czerwono-niebieski pas biegnący pod oknami wokół całego nadwozia i czerwony pas wzdłuż krawędzi dachu. Na bokach Nys jak i dzisiejszych ambulansach były malowane emblematy literowe, jak się nie mylę "R" -reanimacyjna, używana w przypadkach bezpośredniego zagrożenia życia "K" -karetka kardiologiczna "W" -wypadkowa albo wyjazdowa "N" -neonatologiczna do transportu noworodków i niemowląt oraz "P" -karetka przewozowa.
Samochód Nysa jako uprzywilejowany wóz Pogotowia Ratunkowego nigdy do końca nie była samochodem zbyt bezpiecznym ze względu na swoją wywrotność. W porównaniu z Warszawami, Fiatami kombi czy nawet Polonezami, zespół ratowniczy miał w Nysach zdecydowanie większą swobodę pracy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pamiętam Nysę. Wyjechalismy służbowo. Kierowca i ja dyspozytor. Mieliśmy objazd kilku lądowisk. Kierowca stwierdził. Nie mam sprzęgła.
Zajrzeliśmy do silnika. Poprowadzili szurek. On kierował a ja dysponowałem sprzęgłem. Kiedy powinien go wcisnąć to mówił "Sprzęgło" a ja ciągnąłem i tak ponad 600 km do powrotu do bazy w Warszawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mechanik
  • Mechanik
  • 05.03.2012 10:40

Samochód osobowy i jako dostawczy marki Nysa był doskonały w użytkowaniu.Produkowano go w Nysie.Natomiast samochód dostawczoosobowy marki Żuk produkowano w FSC Lublin w Lublinie .To były samochody z tymi samymi silnikami jak u samochodu Warszawa , z tymi samymi podstawowymi elementami a tylko karoseria je różniła w wygładzie .Analogicznie było z motocyklami WFM i WSK .Pierwsze były produkowane w Warszawie ale na podstawie wszystkich i takich samych planów i oraztakiej samej konstrukcji co te w Świdniku.
Wspaniałe motocykle marki Junak 350 cm3 były produkowane w Polmo w Szczecinie ale ze względu na politykę zaniechano ich produkcji .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Współczuje skojarzeń. Mnie się taki pojazd całkiem miło kojarzy - miałem z nim do czynienia parę lat w zasadzie prawie codziennie. Pracowałem wtedy w Pogotowiu Ratunkowym co zdecydowanie polecam - człowiekowi się znacznie zmieniają poglądy na temat skali własnych problemów i trwałości (a dokładniej jej braku) zdrowia i życia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Muszę dodać, że na żółtaczkę choremu daje się 7 lub 8 kroplówek. Ja dostałem 15 kroplówek i przez trzy dni ruszałem tylko gałkami ocznymi. Jedna nogą po drugiej stronie. I stąd ta dyskusja: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nysę" będę pamiętał całe życie. Pojechaliśmy do Szczecina. Przy Bramie Portowej wielki dom towarowy. A z tyłu przy parkingu szaszłykarnia. Nic od rana nie jadłem. Zjadłem szaszłyk.W "Nysie" musiałem położyć się na ławeczce. W nocy zawieziono mnie do szpitala zakaźnego. W tym dniu jadłem tylko ten szaszłyk, więc Sanepid nie miał problemów z ustaleniem źródła. Okazało się, że szaszłyk był zrobiony z psiego mięsa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.